W numerze
 
Dzisiejsze czytania
Środa, 16 kwietnia 2014, Iz 50, 4-9a; Mt 26,14-25; WIELKA ŚRODA

 

„Odtąd szukał sposobności, żeby Go wydać”
 
Judasz otrzymuje ostatnią szansę od Jezusa. Możliwość zastanowienia się i zawrócenia z fałszywej drogi. Czy ten, który zanurza rękę w jednej misie i je ten sam chleb w czasie wieczerzy paschalnej, może okazać się zdrajcą? Okazuje się, że tak. Zdrada już się dokonała w sercu Judasza. Wszystko inne jest tylko tego konsekwencją. Trzydzieści srebrników… Niewielka suma… Warto o tym pamiętać, szczególnie w czasach, gdy coraz trudniej jest żyć w zgodzie ze swym sumieniem. Warto czuwać nad swoim sercem, by nie stało się tłem to, co dotąd było dla nas tak ważne.

ks. Artur Filipiak

więcej
Wtorek, 15 kwietna 2014, Iz 49,1-6; J 13,21-33.36-38; WIELKI WTOREK

 

„Bóg mój stał się moją siłą”
 
To straszna rzecz, usłyszeć od kogoś, kogo się kocha: zdradzisz mnie, powiesz, że mnie nie znasz. Judasz pewnie zbytnio się tym nie przejął. On już był pod panowaniem nocy. Ale Piotr? Pełen dobrej woli, przekonany o swojej miłości do Mistrza… Tylko, że miłość weryfikuje się nie przez deklaracje, ale w konkretnych decyzjach i działaniach. Tutaj Piotr zawiedzie. Jezus zostanie sam… Nie! To nieprawda! Będzie z Nim Jego Ojciec. Tak jak jest z nami nawet wówczas, gdy opuszczą nas najbliżsi. Nasz Bóg jest wtedy naszą siłą. Obyśmy tylko potrafili to  zauważyć.
 

ks. Artur Filipiak

więcej
Poniedziałek, 14 kwietnia 2014, Iz 42,1-7; J 12,1-11; WIELKI PONIEDZIAŁEK

 

„Zostaw ją!”
 
W decydujących chwilach ujawnia się, co tak naprawdę skrywa ludzkie serce.  W Judaszu była chciwość, w sercu Marii pełne oddania przywiązanie do Mistrza. Ostatnie spotkanie Jezusa z przyjaciółmi pokazuje również, co skrywa Jego serce: miłość do człowieka na wzór Sługi Pańskiego, o którym mówi dziś proroctwo Izajasza. Jezus staje w obronie Marii, bo zna jej serce. Wie, że jej intencje są czyste. W przeciwieństwie do Judasza, który próbuje miłość przeliczyć na pieniądze. Co gorsze, już wkrótce wręcz zamieni na pieniądze miłość, przyjaźń i zwykłą przyzwoitość.
 

ks. Artur Filipiak

więcej
Sobota, 12 kwietnia 2014, Ez 37,21-28; J 11,45-57

 

„Jezus miał umrzeć (…), by rozproszone dzieci Boże zgromadzić w jedno”
 
W zapowiedzi Ezechiela słyszymy, że Bóg gromadzi Izraela, rozproszonego na wygnaniu w różnych zakątkach ziemi. Zebranie rozproszonych będzie znakiem  i wezwaniem dla narodów pogańskich. Misja Jezusa jest realizacją tego Bożego planu. On przyszedł na świat po to, by zgromadzić wokół siebie nową rodzinę dzieci Bożych, niezależnie z jakiej kultury czy narodu pochodzą. Przywódcy narodu tego nie rozumieją. Kalkulują po ludzku, w kategoriach narodu, by nie doprowadzić do kolejnej politycznej i militarnej katastrofy. Człowiek się nie liczy. Są gotowi poświęcić Jezusa.
 

ks. Artur Filipiak

więcej
Piątek 11 kwietnia 2014,Jr 20,10-13; J 10,31-42

 

„Mówicie: Bluźnisz. Dlatego że powiedziałem: Jestem Synem Bożym?”
 
Człowiek oskarża Boga o bluźnierstwo. Co za perfidia! Ciekawy zabieg socjotechniczny. Jezus odpowiadając na zarzuty powołuje się na swoje czyny, których dokonał w imię Boga. To one są potwierdzeniem prawdziwości Jego słów. Jednak  w sposób ostateczny i nieodwołalny Bóg Ojciec opowie się po stronie swojego Syna w momencie zmartwychwstania. To dopiero nastąpi. Najpierw będzie męka i śmierć. Wydawać się będzie, że fałszywi oskarżyciele zwyciężyli. Nic bardziej błędnego. Okaże się – jak to zapowiada Jeremiasz – ze Bóg jest ze swoim Synem jako potężny mocarz.

ks. Artur Filipiak

więcej
Czwartek, 10 kwietnia 2014, Rdz 17,3-9; J 8,51-59

 

„Jeśli kto zachowa moją naukę, nie zazna śmierci na wieki”
 
Dla Boga nie ma czasu ani przemijania. Zawierając przymierze z Abrahamem Bóg obiecuje, że będzie ono trwało wiecznie. I rzeczywiście, przez tysiąclecia Bóg pozostał wierny danemu słowu. Gorzej było z wiernością człowieka. Podejrzliwość, brak zaufania czy nawet wrogość wobec Boga pojawiają się nawet wówczas, gdy Jezus Chrystus, prawdziwy Syn Boga, obiecuje wieczne życie tym, którzy  w Niego uwierzą. Pytają wówczas: kim Ty jesteś. Czy czynisz się równym Bogu? Nie tyle czynię się Bogiem, lecz Nim jestem. A oni chcą Go za to ukamienować. Czy ta historia zawsze musi się powtarzać?

ks. Artur Filipiak

więcej
Środa, 9 kwietnia 2014, Dn 3,14-20.91-92.95; J 8,31-42

 

„Jeżeli Syn was wyzwoli, wówczas będziecie rzeczywiście wolni”
 
Trzej młodzieńcy, skazani na śmierć za swoją wierność Bogu i Jego prawu, zostali uratowani z ognistego pieca. To była wręcz dotykalna interwencja Boga, który opowiada się po stronie tych, którzy są mu wierni. Jezus w dzisiejszej ewangelii wskazuje, że On w nie mniej konkretny sposób ratuje i wyzwala tych, którzy „trwają w Jego nauce”. Jezus uwalnia nas od grzechu po to, byśmy – jako wolni ludzie – mogli być Jego uczniami. W Jego szkole nie ma tablic ani ławek. Jest za to życie, polegające na naśladowaniu Mistrza. Jak korzystamy z daru wolności?

ks. Artur Filipiak

więcej
Wtorek, 8 kwietnia 2014, Lb 21,4-9; J 8,21-30

 

„Każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu”
 
Można bez żadnej przesady powiedzieć, że wszyscy zostaliśmy ukąszeni i zakażeni śmiertelną trucizną. Jest ona bardziej niebezpieczna od jadu węży, które kąsały Izraelitów na pustyni. Tą trucizną jest grzech, który zagraża naszemu życiu wiecznemu. Jezus mówi dziś o sobie, że wystarczy z wiarą spojrzeć na krzyż, na którym On zostanie wywyższony, aby ocalić swoje życie. Warto sobie kolejny raz mocno uświadomić, że tym cierpiącym i ukrzyżowanym jest prawdziwy Syn Boży. Dlatego ma moc, by nas uratować i uleczyć. Oby tylko wystarczyło nam wiary.

ks. Artur Filipiak

więcej
Poniedziałek, 7 kwietnia 2014, Dn 13,41-62; Ps 23; J 8,1-11

 

„I Ja ciebie nie potępiam”
 
Dzięki interwencji Daniela zostaje uratowana niewinna dziewczyna, fałszywie oskarżona o cudzołóstwo. Dzięki interwencji Jezusa zostaje ocalona kobieta, która bynajmniej nie była niewinna. Złapano ją na gorącym uczynku. Jezus przebacza coś, dla czego nie ma usprawiedliwienia. Tylko On ma taką władzę. Daje człowiekowi szansę, by mógł rozpocząć na nowo. To jest opowiadanie o nas wszystkich. „Ja ciebie nie potępiam”, ale też: „Od tej chwili już nie grzesz”. Bo przecież przebacza nie po to, by nas rozzuchwalić do większego grzeszenia, lecz by nam umożliwić nawrócenie.

ks. Artur Filipiak

więcej
Sobota, 5 kwietnia 2014, Jr 11,18-20; J 7,40-53

 

„I powstało w tłumie rozdwojenie z Jego powodu”
 
Zacieśnia się krąg przeciwników Jezusa. Wrogowie podejmują i sukcesywnie realizują swe zgubne zamysły. Ci, którzy mają wątpliwości co do winy Jezusa zostają zakrzyczani. On wie, że ma zostać złożony w ofierze jak baranek. Także realizuje swój plan – plan zbawienia. Wszystko dokona się w ustalonym czasie –  w święto Paschy. A ludzie tymczasem spierają się i dyskutują, jak ich zdaniem powinien wyglądać Mesjasz i jak powinien działać Bóg. Powstaje podział, każdy ma własne wizje. I żadna ze stron tego sporu nie wyobraża sobie nawet, że Bóg dokona zbawienia zupełnie inaczej.
 

ks. Artur Filipiak

więcej