W numerze
 
Dzisiejsze czytania
Czwartek, 20 lutego 2014, Jk 2,1-9; Mk 8,27-33

 

„Zejdź mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie”
 
Mamy swoje pomysły na życie, swoje plany. Wyobrażenia, które próbujemy realizować, często z bardzo wielkim wysiłkiem. Zdarza się jednak, że różne sytuacje życiowe, spotkania z ludźmi, słowa mogą wszystko zmienić. Tak było w Cezarei Filipowej. Piotr miał w sercu pewien obraz Mesjasza – zwycięzcy, który jedno słowo Jezusa całkowicie odmieniło. Zawsze wtedy, kiedy zaczynamy koncentrować się na sobie („a co będzie ze mną?”) schodzimy z drogi Bożej. Te podszepty są od złego. Wołajmy więc często „ale nas zbaw ode złego”. Nie według naszej wizji ale drogi którą Bóg nam zaproponuje.

ks. Marek Jański

więcej
Środa, 19 lutego 2014, Jk 1,19-27; Mk 8,22-26

 

„On ujął niewidomego za rękę”
 
Gonią nas terminy, niezałatwione sprawy. Jesteśmy poddawani ocenie przez innych. Często okazuje się, że nasze zabieganie prowadzi donikąd. Jakbyśmy szli na oślep. Jakbyśmy czegoś lub kogoś nie zauważyli. Jezus chwycił ślepca za rękę i poprowadził ku nowemu życiu. Pozwólmy Jezusowi się prowadzić. Niech nasze życiowe zadania będą rozważone, przemodlone z Jezusem. Wówczas sprawy nawet najtrudniejsze po ludzku, umocnione Bożą łaską, będą rozwiązywane w taki sposób, że inni i my sami zauważymy, że to Jezus nas poprowadził.
 

ks. Marek Jański

więcej
Wtorek, 18 lutego 2014, Jk 1,12-18; Mk 8,14-21

 

„Macie oczy, a nie widzicie: macie uszy, a nie słyszycie?”
 
Wiemy do czego służą oczy i uszy. Kiedy coś się z nimi dzieje, kiedy chorujemy, biegamy do okulisty i laryngologa, żeby zaradzić problemom. Są tak ważnym, istotnymi organami służącymi naszemu życiu. Człowiek niesłyszący czy niewidomy musi przystosować się do życia. Musi poznać świat od innej strony, odczytać go inaczej. Jezus wzywa swoich uczniów, aby dobrze korzystali z Jego obecności. Czy dostrzegam żyjącego i działającego Boga w moim życiu? Czy przechodzący obok mnie i mówiący do mnie Jezus może wejść do mojego serca?

ks. Marek Jański

więcej
Poniedziałek, 17 lutego 2014, Jk 1,1-11;Ps 119(118),67-68.71-72.75-76;Mk 8,11-13

 

„Domagali się od Niego znaku”
 
Bywają sytuacje, że czegoś nie jesteśmy pewni. Szukamy wtedy potwierdzenia jakiejś wersji zdarzeń, słowa które zostało wypowiedziane, czynności, która jest dla nas ważna. Współczesny człowiek żyje w świecie samych potwierdzeń: karty bankowe, bilety, kody kreskowe… Jezusowi też nie wierzyli. Szukali potwierdzenia tego co mówił, za kogo się podawał i jak go inni nazywali. Jednak nie zauważyli, że jedynym, najważniejszym i wystarczającym znakiem miłości Boga do człowieka jest Ona sam, Jezus Chrystus Zbawiciel Świata. To Jezus przez swoje życie, śmierć i zmartwychwstanie stał się znakiem, stał się obecnością samego Boga w świecie, pośród nas. Czy Jezus mi wystarcza w życiu?

ks. Marek Jański

więcej
Sobota, 15 lutego 2014, 1 Krl 12,26-32;13,33-34; Mk 8,1-10

 

„Zapytał ich: «Ile macie chlebów?». Odpowiedzieli: «Siedem»”
 
Jak ważna jest współpraca. Tak wiele radości daje wspólne planowanie, dzielenie zadań, wspólne dźwiganie ciężarów i wreszcie podziwianie tego, co zostało razem zrobione. Do współpracy zaprasza nas również sam Jezus. Przyniesienie przez uczniów tego co mają do jedzenia było zaproszeniem ze strony Jezusa, aby także uczniowie mieli udział w cudownym nakarmieniu tłumów. Bóg oczekuje od nas zaangażowania nie tylko w sprawy tego świata ale także w to co jest widoczne tylko dla serca. Nie mamy być biernymi obserwatorami ale współpracownikami Jezusa w dziele zbawienia.

ks. Marek Jański

więcej
Piątek, 14 lutego 2014, ŚWIĘTYCH CYRYLA I METODEGO; Dz 13,46-49; Łk 10,1-9

 

„Przybliżyło się do was królestwo Boże”
 
Kiedy ludzie zaczynają żyć w miłości wzajemnej, kiedy dostrzegają drugiego człowieka i jego potrzeby, kiedy potrafimy przebaczać i zaczynać od nowa, gdy radość i wdzięczność dominują nad narzekaniem i poczuciem niemocy, wtedy przybliża się do nas rzeczywistość, którą najdoskonalej urzeczywistnia sam Jezus. Idąc za Nim, żyjąc Jego Ewangelią stajemy się znakiem Bożego królestwa. Święci bracia Cyryl i Metody, patroni dnia, bardzo pragnęli, żeby królestwo Boże było dostrzegalne na ziemi. Czy jestem dla innych znakiem Boże Królestwa? Czy moje życie daje o nim świadectwo?
 

ks. Marek Jański

więcej
Czwartek, 13 lutego 2014, 1 Krl 11,4-13; Mk 7,24-30

 

„Prosiła Go, żeby złego ducha wyrzucił z jej córki”
 
Wstydzimy się prosić. Uważamy to za słabość, przyznanie się do niemocy, nieporadności w życiu. Próbujemy na własną rękę załatwiać sprawy trudne i często nie udaje nam się ich rozwiązać. Jak wielką umiejętnością jest odwaga wypowiedzenia wobec drugiego swojej prośby! Czynimy to wtedy, gdy obdarzamy tego człowieka zaufaniem. Matka z dzisiejszej ewangelii prosiła Jezusa, aby uwolnił od złego jej córkę. Miała odwagę, ufała Jemu. A ja? Czy mam odwagę wołać do Jezusa i nieustannie prosić w wierze, aby uzdrowił moje serce i serca moich bliskich?

ks. Marek Jański

więcej
Środa, 12 lutego 2014, 1 Krl 10,1-10; Mk 7,14-23

 

„Słuchajcie Mnie wszyscy i zrozumiejcie!”
 
Jezus kierował do swoich uczniów słowo. To słowo rodziło i umacniało wiarę jeśli było przyjęte z otwartym sercem. I dzisiaj Jezus mówi do nas. Wsłuchując się w świat który nas otacza, spróbujmy odnaleźć to, co jest słowem Jezusa skierowanym do nas. Jezus mówi wtedy, gdy słyszymy lub czytamy Biblię, ale także wtedy, gdy ze zdziwieniem odczytamy, że wydarzenie z naszego życia albo z życia naszych bliskich było najpiękniejszą katechezą Jezusa skierowaną do nas. Słuchając i rozumiejąc Jezusa będziemy prowadzeni bezpieczną drogą przez życie.
 

ks. Marek Jański

więcej
Wtorek, 11 lutego 2014, 1 Krl 8,22-23.27-30; Mk 7,1-13

 

„Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie”
 
Czasami ludzie żyją tak, jakby cały czas tylko coś reklamowali. Nie ważne jest co tak naprawdę myślę, ważne, żeby produkt czy usługa dobrze się sprzedały. Okazuje się, że mówić można wiele, bo słowo dzisiaj tak często nic nie znaczy. Jednak jeśli mam coś zrobić czy wybrać dla siebie, dokonuję już innych wyborów, tak różnych od tego co jeszcze przed chwilą mówiłem. Jak ważna w życiu ucznia Jezusa jest zgodność słów z czynami. Zgodność tego co w sercu z tym, co na ustach. Tylko wtedy moje życie będzie ewangelizacją w najgłębszym rozumieniu tego słowa.

ks. Marek Jański

więcej
Poniedziałek, 10 lutego 2014, ŚW. SCHOLASTYKI; 1 Krl 8,1-7.9-13; Mk 6,53-56

 

„Kładli chorych na otwartych miejscach i prosili Go, żeby choć frędzli u Jego płaszcza mogli się dotknąć”
 
Są w życiu takie chwile, gdy chcemy być blisko kogoś na kim nam zależy: matki, ojca, rodzeństwa, małżonka, przyjaciela, mojego życiowego autorytetu… Taka obecność jest ważna, budująca, umacniająca więzi ale także wzmacniająca człowieka wewnętrznie, podnosząca na duchu. Kiedy takich spotkań doświadczamy, chcemy aby trwały w nieskończoność. Do Jezusa też przychodzili, nawet się przeciskali, żeby Go usłyszeć, zobaczyć, dotknąć. Takie spotkanie mogło zmienić całe życie. Czy szukam miejsc spotkania z Jezusem. Czy sprawia mi radość przebywanie w Jego obecności?

ks. Marek Jański

więcej