W numerze
 
Dzisiejsze czytania
Czwartek, 27 lutego 2014, Jk 5,1-6; Mk 9,41-50

 

„Dobra jest sól; lecz jeśli sól smak swój utraci, czymże ją przyprawicie?”
 
Lubimy dobre smaki i lubimy powracać do nich. Nasze wspomnienia są pełne smaków… Pan Jezus porównuje wiarę chrześcijanina do soli, która nadaje właściwy smak całemu życiu człowieka. Smakować ma więc nie konkretna potrawa, ale całe życie człowieka. Nie tylko konkretnej osobie ale wszystkim, którzy się z nią spotykają. Życie wiarą w Jezusa pozwala nam rozkoszować się życiem w pełni, nadaje smak, jakiego nie da nikt inny. Kiedy dobrze „przyprawimy” życie wiarą, także inni będą z tego kosztować i z utęsknieniem powracać do Jezusa.

ks. Marek Jański

więcej
Środa, 26 lutego 2014, Jk 4,13-17; Mk 9,38-40

 

„Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami”
 
Lubimy wydawać opinie, osądzać ludzi i segregować według różnych kategorii. Opinia o człowieku może zniszczyć całe jego życie… Jezus oburzonym uczniom pokazuje nowe spojrzenie na tych, którzy nie identyfikując się wprost z Nim. Jeśli nie jest przeciwko nam, jest z nami. Mają spojrzeć z miłością na innych, nawet tych, których odbierali jako zagrożenie. I nas Jezus zaprasza do otwarcia się na każdego człowieka, nawet jeśli w wielu sprawach nam z nim nie po drodze. Dostrzegać dobro, nawet najmniejsze w życiu drugiego to cecha uczniów Jezusowych.
 

ks. Marek Jański

więcej
Wtorek, 25 lutego 2014, Jk 4,1-10; Mk 9,30-37

 

„Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich!”
 
Być zauważonym, docenionym, pochwalonym to coś tak naturalnego i oczywistego w życiu człowieka. Lubimy takie sytuacje. Cieszymy się, gdy nas ktoś dostrzega nasz wysiłek, zaangażowanie. Pośród uczniów Jezusa pierwszym nie jest ten kto będzie „naj” w danej specjalizacji, kto najdoskonalej rozwinie swoje umiejętności w życiu. Pierwszym pośród uczniów Jezusa jest ten, kto każdy swój życiowy sukces potrafi wykorzystać w służbie dla drugiego człowieka, kto dzieli się tym co sam pomnaża dzięki zdolnościom otrzymanym od samego Boga. Czy interesuje mnie takie pierwszeństwo?

ks. Marek Jański

więcej
Poniedziałek, 24 lutego 2014, Jk 3,13-18; Mk 9,14-29

 

„Wierzę, zaradź memu niedowiarstwu!”
 
Wątpliwości, pytania, poszukiwania, jak wiele jest ich w naszym życiu. Nie wierzymy sobie po trudnych doświadczeniach, rozczarowaniach, wtedy, kiedy nas ktoś okłamie. Trudno nam wtedy powrócić do postawy ufności i wiary w słowo, okoliczności które się pojawiły. Uczniowie proszą Jezusa aby umocnił, przymnożył im wiary. Bo wiara chrześcijańska cechuje się pewnością. To nie jest żadne przypuszczenie, prawdopodobieństwo. Cechą wiary uczniów Jezusa jest pewność, że Bóg nas ukochał bezgranicznie i bezwarunkowo. To o taką wiarę my także prosimy. To takiej wiary pragniemy aby zagościła i umacniała się w naszych sercach. Wołajmy więc w każdej okoliczności naszego życia „Jezu ufam Tobie!”.

ks. Marek Jański

więcej
Sobota, 22 lutego 2014, ŚWIĘTO KATEDRY ŚW. PIOTRA; 1 P 5,1-4; Mt 16,13-19

 

„Otóż i Ja tobie powiadam Ty jesteś Piotr – opoka i na tej opoce zbuduję mój Kościół”
 
Aby budować potrzebne są mocne podstawy. Jest konieczny fundament. Dotyczy to sztuki budowlanej, ale także każdego innego życiowego zadania. Jezus budując Kościół na Piotrze znał dobrze jego serce. Wiedział, że po ludzku jest ono słabe i grzeszne. Ale było w tym sercu coś ważnego – otwartość na Jezusa, na Jego działanie. Pomimo ludzkich słabości Piotr do końca powierzył się Jezusowi. Jeśli chcemy budować rzeczywistość Kościoła w naszym życiu, w naszej rodzinie, czy parafii, otwórzmy serca na żyjącego i działającego Jezusa. Ona nas umocni i poprowadzi w tym właściwym kierunku!

ks. Marek Jański

więcej
Piątek, 21 lutego 2014, Jk 2,14-24.26; Mk 8,34–9,1

 

„Jeśli kto chce pójść za Mną”
 
Każde wyruszenie w drogę wymaga od człowieka mobilizacji, zaangażowania, często długich przygotowań. Jezus stawia przed swoimi uczniami warunek: jeśli chcesz pójść za mną, jeśli królestwo Boże jest dla ciebie najważniejsze, to żyj miłością. Branie krzyża to obraz najdoskonalszej miłości: najpierw Boga do nas, ale także zachęta do miłości wzajemnej. Czy podejmuję krzyż relacji małżeńskich, rodzicielskich, przyjacielskich? Czy niesienie krzyża przybliża mnie do Jezusa? Jeśli chcemy iść za Jezusem zdecydujmy się na miłość. Tak jak On to uczynił.
 

ks. Marek Jański

więcej
Czwartek, 20 lutego 2014, Jk 2,1-9; Mk 8,27-33

 

„Zejdź mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie”
 
Mamy swoje pomysły na życie, swoje plany. Wyobrażenia, które próbujemy realizować, często z bardzo wielkim wysiłkiem. Zdarza się jednak, że różne sytuacje życiowe, spotkania z ludźmi, słowa mogą wszystko zmienić. Tak było w Cezarei Filipowej. Piotr miał w sercu pewien obraz Mesjasza – zwycięzcy, który jedno słowo Jezusa całkowicie odmieniło. Zawsze wtedy, kiedy zaczynamy koncentrować się na sobie („a co będzie ze mną?”) schodzimy z drogi Bożej. Te podszepty są od złego. Wołajmy więc często „ale nas zbaw ode złego”. Nie według naszej wizji ale drogi którą Bóg nam zaproponuje.

ks. Marek Jański

więcej
Środa, 19 lutego 2014, Jk 1,19-27; Mk 8,22-26

 

„On ujął niewidomego za rękę”
 
Gonią nas terminy, niezałatwione sprawy. Jesteśmy poddawani ocenie przez innych. Często okazuje się, że nasze zabieganie prowadzi donikąd. Jakbyśmy szli na oślep. Jakbyśmy czegoś lub kogoś nie zauważyli. Jezus chwycił ślepca za rękę i poprowadził ku nowemu życiu. Pozwólmy Jezusowi się prowadzić. Niech nasze życiowe zadania będą rozważone, przemodlone z Jezusem. Wówczas sprawy nawet najtrudniejsze po ludzku, umocnione Bożą łaską, będą rozwiązywane w taki sposób, że inni i my sami zauważymy, że to Jezus nas poprowadził.
 

ks. Marek Jański

więcej
Wtorek, 18 lutego 2014, Jk 1,12-18; Mk 8,14-21

 

„Macie oczy, a nie widzicie: macie uszy, a nie słyszycie?”
 
Wiemy do czego służą oczy i uszy. Kiedy coś się z nimi dzieje, kiedy chorujemy, biegamy do okulisty i laryngologa, żeby zaradzić problemom. Są tak ważnym, istotnymi organami służącymi naszemu życiu. Człowiek niesłyszący czy niewidomy musi przystosować się do życia. Musi poznać świat od innej strony, odczytać go inaczej. Jezus wzywa swoich uczniów, aby dobrze korzystali z Jego obecności. Czy dostrzegam żyjącego i działającego Boga w moim życiu? Czy przechodzący obok mnie i mówiący do mnie Jezus może wejść do mojego serca?

ks. Marek Jański

więcej
Poniedziałek, 17 lutego 2014, Jk 1,1-11;Ps 119(118),67-68.71-72.75-76;Mk 8,11-13

 

„Domagali się od Niego znaku”
 
Bywają sytuacje, że czegoś nie jesteśmy pewni. Szukamy wtedy potwierdzenia jakiejś wersji zdarzeń, słowa które zostało wypowiedziane, czynności, która jest dla nas ważna. Współczesny człowiek żyje w świecie samych potwierdzeń: karty bankowe, bilety, kody kreskowe… Jezusowi też nie wierzyli. Szukali potwierdzenia tego co mówił, za kogo się podawał i jak go inni nazywali. Jednak nie zauważyli, że jedynym, najważniejszym i wystarczającym znakiem miłości Boga do człowieka jest Ona sam, Jezus Chrystus Zbawiciel Świata. To Jezus przez swoje życie, śmierć i zmartwychwstanie stał się znakiem, stał się obecnością samego Boga w świecie, pośród nas. Czy Jezus mi wystarcza w życiu?

ks. Marek Jański

więcej