W numerze
 
16 Niedziela okresu zwykłego
Sugestie programowe
więcej
Komentarz Ojców Kościoła
więcej
Sugestie słuchacza
Mam zawsze problem z przypowieściami o królestwie niebieskim i chwastach.
Zwłaszcza, gdy trzeba je zestawić razem. Trudno nazwać chwastem coś co towarzyszy nam od zawsze, a z drugiej strony jeszcze trudniej uwierzyć, że gdzieś tu na ziemi dajemy początek królestwu.
więcej
Bóg ufający bezgranicznie
Boże działanie
Tu i teraz, dzisiaj, zmartwychwstały i kochający cię Pan daje nadzieję, szansę i siły. On dzisiaj, tu i teraz „po występkach daje nawrócenie” (I czyt.). On cię wybrał i zaprosił byś tu był nie dlatego, że my jesteśmy dobrzy, lecz dlatego, że On jest dobry (Sugestie programowe). Nasza moc bycia dobrym i świętym „w słabości się doskonali”. To On posyła swego Ducha, który przychodzi z pomocą naszej słabości (II czyt.).
 
więcej
Boże a ludzkie ryzyko
W Bogu istnieją odwieczne skrajności. Zwraca na to uwagę starotestamentalny autor (Mdr). Jest w Nim niszcząca moc i potęga, które mogą być wykorzystane przeciwko człowiekowi; jest także w Bogu łagodna natura, pełna dobroci. Niezwykła bliskość przeciwieństw tego, co wzajemnie z natury się wyklucza, sprawia, że człowiek staje się „źródłem inicjującym” Boże działanie. Ono nie dąży do niszczenia stworzenia, mając na uwadze łagodność, miłosierdzie, to stanowi zaś przykład dla ludzi.
Przypowieść Jezusa o chwaście wśród zboża (Mt), to jakby rozwinięcie podjętej przez mędrca refleksji. Życie składa się z istniejących obok siebie przeciwieństw dobra i zła. Odmienność potraktowania przez sługi i gospodarza zasianego ziarna i chwastu, ujawniają różne postawy Boga i człowieka. Stwórca pozwala istnieć obojgu, podczas gdy człowiek chciałby reagować od razu. Widoczna jest istotna różnica w postrzeganiu istniejących przeciwieństw przez Boga i człowieka. Ten patrzy na to, co teraz, Bóg widzi wszystko w perspektywie definitywnego końca. Tę ograniczoność ludzkiego serca wspomaga Duch Boży (Rz).
więcej
Niedługo żniwa!
Dzisiejsza ewangelia mówi nam o takim właśnie obrazie: posianego na polu zboża – pszenicy i chwastu pomiędzy nią. Nikt nie chce mieć chwastu i trzeba go jakoś usunąć z pola. Ale kiedy by ktoś to chciał zrobić od razu to zniszczy dobre kłosy. Pytają się słudzy, czy nie pójść i nie zebrać chwastów? Chcą zrobić jak najlepiej i jak najszybciej, bo przecież czekają na żniwa, by zebrać plony pszenicy a nie plony z roślin, których nie posiali. Słyszymy jednak tłumaczenie skąd na polu znalazły się chwasty, że są one sprawką nieprzyjaciela. Kto pamięta jak zakończyła się ta historia? Czy kazał gospodarz od razu wyrywać chwasty? (nie). A jaka była decyzja, jak długo mają słudzy czekać? (do żniw, kiedy najpierw ma być zebrany chwast i spalony, a potem dopiero ma być zbierana pszenica do spichrza).
Tę historię o dobrym zbożu i o chwastach, o czekaniu na czas żniw słyszeliśmy po to, by odnieść ją do swego życia. Po to Pan Jezus powiedział o tym co każdy kto pracuje na roli wie i zna takie sytuacje – byśmy pomyśleli o nas samych.
więcej
Sugestie programowe
Troska doczesna i nadprzyrodzona
 
Krytyka postawy Marii ze strony Marty jest zrozumiała. Trudno zupełnie potępić Martę za dobre wywiązywanie się z obowiązku gościnności. A jednak to nie gościnność staje się cnotą pochwaloną przez Pana, lecz zasłuchanie się w Jego słowo. Jezus nie potępia gościnności jako takiej. Jest to przypomnienie, by troski i zobowiązania codzienne nie zasłaniały tego, co najważniejsze – słuchania słowa Boga.
Jezus nie potępia doczesności z całym zaangażowaniem i troską codzienną. Każe nam jednak dokładnie przyglądnąć się naszemu zaangażowaniu. Jest w tym postulat cnoty umiaru wobec codzienności, która to cnota musi wynikać z właściwego dystansu do tego, co doczesne. Jedyne „nieumiarkowanie”, które jest usprawiedliwione, to brak umiaru w słuchaniu słowa Bożego. Maria ma tę właśnie świadomość, że słuchania Pana nigdy za dużo.
W obu postaciach Kościół widzi najczęściej model dwojakiego zaangażowania: apostolskiego i kontemplacyjnego. Jest to jednak także model zachowania właściwej równowagi w naszym życiu pomiędzy troską codzienną a troską nadprzyrodzoną. Obie muszą się wzajemnie uzupełniać. Jedna musi prowadzić do drugiej. „Mojżesz wchodzi do świętego namiotu, prowadzi dialog z Bogiem, aby mógł dzięki temu, wychodząc od Boga, być do dyspozycji swojego ludu”(DC, 7).
 
„Bądźmy świadkami Miłości”
Program duszpasterski Kościoła w Polsce
więcej
Komentarz biblijny
Zdarzenie w domu Łukasza, Marii i Marty pokazuje, że uczniami Jezusa są mężczyźni i kobiety. Jezus wpływa na zmianę kultury: kobiety na równi z mężczyznami stają się Jego uczniami.
więcej
Sugestie słuchacza

Czytania dzisiejszej niedzieli nazwałbym „mieszkaniowymi”, gdyż mówią o przebywaniu i mieszkaniu z Bogiem. Widać to szczególnie w psalmie, gdzie wyliczone są warunki, by móc zamieszkać w przybytku Pana. Zastanawia mnie, czy dla współczesnego człowieka takie wartości jak sprawiedliwość, prawda, szczerość itd. są w ogóle osiągalne.

więcej
Zobaczyć to, co najważniejsze
Wielkie religie świata zawsze podkreślają wartość gościnności, a spożywanie posiłku przy stole stanowi od zawsze element tworzenia ludzkiej wspólnoty. Mimo wszystko nie o gościnności i nie o ucztowaniu przy stole mówią nam dzisiejsze czytania, a przynajmniej nie jest to temat najważniejszy.
więcej