|
W naszym kapitalistycznym społeczeństwie, gdzie ekonomia, opłacalność i produktywność są miarą czasami ostateczną, należy o tym przypominać. Homilia mogłaby więc być porównywaniem (i wykazywaniem zaskakujących dla niektórych różnic) dwóch rzeczywistości – Kościoła i przedsiębiorstwa. |
|
Tymczasem Jezus nie tylko, że zakazuje nam osądzania i potępiania innych, ale jeszcze zaleca cierpliwość i troskliwe poczucie odpowiedzialności. Co wcale nie znaczy, że tolerancję. Jezusowi bynajmniej wcale nie jest wszystko jedno, jak kto żyje i postępuje; Jezus wcale nie toleruje zła i nie zrównuje go z dobrem. Jezus jedynie odróżnia grzech od grzesznika oraz zaleca troskę o człowieka, który błądzi, by przywieść go do nawrócenia, a nie przekreślić. Odpowiedzialnym za to czyni każdego, kto sam już przyjął dar zbawienia i wiary. Właśnie owo poczucie troski i odpowiedzialności za nawrócenie innych, jest głównym kryterium – ale naszej własnej wiary i miłości do Boga. |
|
Popularność prostych westernowych fabuł wynika z naturalnej tęsknoty człowieka, by żyć w nieskomplikowanym świecie, w którym od razu wiadomo, co jest dobre, a co złe. Z tym pragnieniem wiąże się tendencja do dzielenia świata na dwie wyraźnie zaznaczone rzeczywistości. Realizm życia nie rozgrywa się jednak tylko w przeciwieństwach między dobrem a złem. Świat nie jest czarno-biały. Dobro i zło są często wzajemnie splecione. Istnieje mnóstwo odcieni szarości.
Dzisiejsza ewangelia podejmuje ten temat. Pszenica i chwast rosną obok siebie na polu jak dobro i zło w nas samych oraz w otaczającym nas świecie. Zbyt wczesne wyrwanie zła mogłoby zagrozić również temu, co dobre. Jezus w przypowieści bynajmniej nie lekceważy zła, lecz pokazuje, że sąd należy do cierpliwego i miłosiernego Boga, który wie, iż w każdym człowieku tkwi jakieś dobro. W odpowiednim czasie może ono przynieść owoce. |
|
Zanim ziarno znajdzie się już na naszych stołach, w takiej czy innej postaci, to trzeba wiele trudów ponieść w jego uprawie. Przed czym przestrzegał Jezus, co i dziś jest bardzo aktualne, kiedy rozejrzymy się wokół po polach czy ogrodach, co rośnie obok zbóż? (chwasty). Czy da się upiec z chwastu bułkę albo chleb? (nie). Rośnie sobie obok siebie coś dobrego i coś niedobrego. Chwasty mogą mieć i kwiaty, nawet czasem bardzo ładnie wyglądać. Czy z ziaren chwastów coś możemy zrobić (nie), a z ziaren zbóż (tak). To, co jest dobre dla nas i jest nam potrzebne okazuje się w czasie żniwa. |
|
Powołani do zachowywania hierarchii wartości Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie mogłaby sugerować, że najważniejsze jest działanie. Podobne wrażenie miała Marta: przyjęła Jezusa do swego domu i „uwijała się koło rozmaitych posług” (Łk 10,40). Inną jednak postaw
|
|
PIERWSZE CZYTANIEJahwe objawia się Abrahamowi w towarzystwie dwóch aniołów. Początkowo wszyscy trzej czynią wrażenie zwykłych mężczyzn, których Abraham wita z przysłowiowo patriarchalną gościnnością. Potem z wolna gospodarz uświadamia sobie, że pod postacią jednego z przybyszów u...
|
|
Jesteśmy chyba bardziej skłonni przyjmować pewne prawdy teologiczne, objawione – rozumowo. Zgadzać się z nimi intelektualnie. Takie dostrojenie rozumu nie jest bardzo trudne. Trudniejsze jest zapewne zaufanie, zaryzykowanie nawet czymś drobnym w swoim życiu… Dziś – być mo
|
|
Mówi się często, że obie siostry: Marta i Maria to uosobienia – jedna życia czynnego, druga kontemplacji. W kontemplacji znajduje Jezus większe upodobanie, niż w troskach o sprawy tego świata. Bardzo ciekawe rozwiązanie swego rodzaju napięcia pomiędzy staraniem o przygotowanie posi
|
|
Święty Benedykt z Nursji, założyciel pierwszego zakonu zachodniej Europy, pozostawił swoim duchowym uczniom jako podstawową regułę życia zasadę: Ora er labora (Módl się i pracuj). W tych słowach jest zawarte głębokie przekonanie, że modlitwa i działanie są w życiu człowieka ze so...
|
|
Czy znacie jakieś przysłowie o gościnności? (…) Zapewne znacie przysłowie: „Gość w dom, Bóg w dom”. Pismo Święte też mówi o gościnności. Choćby dziś odczytane dwa fragmenty: najpierw jak Abraham przyjął w gościnę trzech podróżnych, a później Maria i Marta pr...
|
| partnerzy: |
|
|










