W numerze
 
1 Niedziela Adwentu
Sugestie programowe
więcej
Komentarz Ojców Kościoła
więcej
Sugestie słuchacza
więcej
Moja przyszłość w jego rękach
Tymczasem dobry Bóg – nasz Pan, Ojciec i Odkupiciel tak bardzo troszczy się o każdego z nas, i nikt poza Nim nie działał tyle dla nas (I czyt.). To On najlepiej dba o nas, naszą teraźniejszość i przyszłość. Odkrywa ją wobec nas na tyle, na ile nam jest to konieczne i niezbędne. On wie, że „gdybyśmy znali przyszłość, wtedy łatwo moglibyśmy być kuszeni, aby przesuwać w czasie wszelką ludzką powagę życia i opóźniać wszelkie decyzje” (św. Atanazy). Jak więc On dba o nas, skoro przyszłość jest tak bardzo nieznana, a jej poznawanie przy pomocy diabelskich podpowiedzi za pomocą wróżek i magii jest zakazana?
Pomoc Wszechmogącego jest prosta, a jego propozycja opiera się na czterech filarach: na Słowie, sakramentach, modlitwie i czuwaniu.
Masz więc czuwać, to znaczy „spędzać noc na zewnątrz domu”, „nie spać”; aby uważać na niebezpieczeństwa i nie dać się zwieść. Masz słuchać, czytać i rozważać Jego słowo, gdyż Ono przemienia, oświeca, oczyszcza i nawraca, buduje wspólnotę, jednoczy w Prawdzie w drodze do Boga (Verbum Domini nr 28; 88;93). Masz korzystać z sakramentów, w których objawia się miłość, łaska i pomoc Boga. Masz rozmawiać z Panem, bo wówczas „nie doznasz braku żadnej łaski”, gdyż Pan będzie cię umacniał do końca (II czyt.).
 
więcej
Kiedy taty nie ma w domu
więcej
Zadbajmy o nasz dom
więcej
Czuwajmy
więcej
Sugestie programowe
więcej
Komentarz Ojców Kościoła
Wstęp
 
 
W 1978 ukazał się nakładem krakowskiego „Znaku” pierwszy tom komentarzy patrystycznych do Ewangelii niedzielnych roku „A” pod tytułem wziętym z kazania św. Augustyna „Karmię was tym, czym sam żyję”; po nim nastąpiły w kolejności rocznej tomy komentujące Ewangelie roku B i C, w końcu wydano tom komentarzy do Ewangelii świątecznych i tematyczne, do poszczególnych okresów liturgicznych oraz do tekstów wspólnych świętych. Dzieło to było wydawane jeszcze dwa razy w Polsce (ATK całość i Pax – 3 tomy) oraz dwukrotnie książkowo we Włoszech i w końcu raz także we Włoszech na CD. W tomach tych jednak brakowało komentarzy do dwóch pierwszych czytań, a więc dzieło pozostawało w jakiś sposób niekompletne. Prawdę mówiąc opracowanie tych tomów wtedy nie było możliwe albo przynajmniej bardzo trudne do wykonania z powodu braków polskich przekładów.
Dziś sytuacja się diametralnie zmieniła. W serii „Pisma Wczesnochrześcijańskich Pisarzy” (ATK, UKSW) ukazało się wiele patrystycznych komentarzy biblijnych, szczególnie wszystkie dzieła Orygenesa; podobnie w serii „Źródła Myśli teologicznej” (WAM) wydano wiele komentarzy szczególnie do listów pawłowych. Niestety brakuje i jest ciągle za mało przekładów komentarzy patrystycznych do ksiąg Starego Testamentu, stąd też jeśli stosunkowo łatwo było wynaleźć teksty dotyczące II czytania, o tyle niemałe trudności sprawiało odnalezienie fragmentów związanych z I czytaniem.
Pojawiły się inne trudności. Pisarzy wczesnochrześcijańskich nie zawsze interesowały te teksty, które pojawiły się w „Lekcjonarzu” posoborowym, np. mimo usilnych poszukiwań nie znalazłem sensownego komentarza do tak znanego tekstu jak błogosławieństwa z Księgi Liczb (6,22-27). Co więcej, teksty te tłumaczyli niekoniecznie w tym samym sensie, w jakim znajdują się w „Lekcjonarzu”; Czytelnik więc, jeśli nie znajdzie w tych tekstach materiału do homilii, to być może posłużą mu one jednak dla pogłębienia rozumienia danego fragmentu biblijnego. Inną trudność stanowił fakt, że tekst Pisma świętego, szczególnie ksiąg Starego Testamentu używany przez Ojców jest wzięty, dla pisarzy greckich – z „Septuaginty”, natomiast łacińscy używali „Vetus Latina versio” (przekład przedhieronimiański) lub „Wulgatę”, przekład św. Hieronima. Tekst więc w komentarzach odbiega czasami od tego w lekcjonarzu, choć zawiera mniej więcej tę samą treść.
Niniejsze opracowanie idzie po tej samej linii co komentarze do Ewangelii. Do każdego czytania biblijnego podajemy jeden lub więcej fragmentów, które naszym zdaniem wyjaśniają daną perykopę, jeśli nie dosłownie, to przynajmniej jej myśl lub jedną albo kilka myśli w niej zawartych. Jak w poprzednich tomach fragmenty czerpiemy w pierwszym rzędzie z pisarzy patrystycznych, choć sięgamy również do pisarzy średniowiecznych; ostatnim chronologicznie cytowanym pisarzem jest wyjątkowo Tomasz á Kempis (XV w.). Przy fragmentach komentujących ciągle dany tekst biblijny, nie podajemy odnośników biblijnych, jako że miejsce z Biblii znajduje się w tytule I i II czytania. W niektórych tekstach dokonano minimalnych adiustacji stylistycznych i ujednolicono duże litery w zaimkach odnoszących się do Boga. Przy tekstach, gdzie nie ma nazwiska tłumacza, przekład pochodzi od autora tego tomu. Na końcu tekstów na daną niedzielę podajemy strony I tomu „Karmię was tym, czym sam żyję” (Rok A, Warszawa 2001, Pax), gdzie możemy znaleźć patrystyczne komentarze do ewangelii niedzielnej, natomiast przy świętach podajemy odnośniki do 4 tomu „Ojców żywych”.
Do niniejszego wyboru tekstów dodajemy zestaw polskich przekładów komentarzy biblijnych: może Czytelnik zachęcony lekturą tych tekstów, sięgnie do komentarzy patrystycznych, z których wiele znajduje się jeszcze w sprzedaży.
Inicjatywa tego wydania wyszła od „Biblioteki Kaznodziejskiej”, która mnie w końcu zmobilizowała do uzupełnienia tomów; dodajmy sprawa ta leżała mi od lat na sercu. Będą się więc ukazywały w kolejnych numerach „Biblioteki” opracowania poszczególnych niedziel roku A, potem, z pomocą Bożą, roku B i C. Chcielibyśmy więc w ten sposób, jeśli Bóg pozwoli, bo lata lecą, wydać nowe wydanie komentarzy patrystycznych do wszystkich czytań biblijnych, zarówno do I i II czytania jak i Ewangelii. Będzie to więc nowe i, chyba za mojego życia, ostateczne wydanie czterech tomów „Karmię was tym, czym sam żyję”.
 
więcej
Sugestie słuchacza

Poza tym spotkać można ludzi, którzy zachwiani w zaufaniu do Boga pytają: Dlaczego Pan Bóg wystawia nas na próbę? Dlaczego się nie ujawni, aby wszyscy się przekonali, przygotowali… Czemu chce przyjść jak złodziej? Czemu Jego obecność jest taka zawoalowana? I nie pomogą wtedy stwierdzenia, że nie wystarczy wiedzieć na pewno i widzieć naocznie, by się uchronić od złego, bo przecież diabeł widzi i wie… Pada następne pytanie: To dlaczego Pan Bóg tak to urządził, że można zostać potępionym? Jak może być jeden wzięty, a drugi zostawiony? I nieustannie prowokacyjne: Jak można być nieskończenie szczęśliwym w niebie, wiedząc, że są tacy, którzy są w piekle?

więcej