|
Przemiana człowieka dziełem Ducha Świętego
Ogromnie ważną rolę w kulcie ofiarniczym Starego Przymierza pełnił święty ogień. Gdy składano na ołtarzu żertwę ofiarną, ogień nie tyle miał ją spalić, co przemienić w „miłą woń” i w takiej postaci wznieść na wysokości nieba. Owocem przyjęcia ofiary było nowe przymierze z Bogiem.
W ofierze Jezusa rolę starotestamentalnego ognia pełni Duch Święty – Duch Miłości, który umacniał miłość Jezusa do Ojca i do ludzi. Dzięki Niemu Jezus mógł na nienawiść ze strony swoich braci-grzeszników odpowiedzieć miłością, a z Bogiem – mimo oddalenia przez mękę i śmierć – pozostać w synowskiej więzi miłości i posłuszeństwa.
Od chwili chrztu jesteśmy włączeni w niepowtarzalne – aczkolwiek dla nas ciągle aktualne – wydarzenie, jakim jest Ofiara Jezusa Chrystusa. Duch-Miłość jest tą Łaską, która w momencie chrztu i przez całe życie nas czyni kapłanami, którzy własne życie składają Bogu w ofierze. Owocem ofiarniczej przemiany, jaka mocą Ducha dokonuje się w chrześcijaninie od chwili chrztu aż do ostatniej chwili życia, jest udział naszego człowieczeństwa w życiu samego Boga. – W jaki sposób otwierasz się na coraz to nowe natchnienia Ducha Świętego?
„Bądźmy uczniami Chrystusa”
Program duszpasterski Kościoła w Polsce |
|
Refidim leżało na krańcu pustyni Synaj. Tradycja starochrześcijańska lokalizuje tę miejscowość w pięknej oazie Feiran u stóp góry Serbal (2050 m n.p.m.). Massa, etym. miejsce kuszenia, doświadczenia; Meriba, etym. miejsce sporu. |
|
Samarytanka, usłyszawszy od Jezusa o tym, jaką wodę On może dać człowiekowi zamiast tej jedynie chwilowo gaszącej pragnienie, zaczyna powoli pragnąć czegoś więcej, niż tylko wody ze studni. Stopniowo dojrzewa, aż do pokornego przyznania się do grzechu. To kolejny kluczowy moment tej rozmowy, bo po nim Chrystus się jej całkowicie odsłania. |
|
Każdy wie, że bez wody nie ma życia. Ktokolwiek był na pustyni, ktokolwiek zajmuje się uprawą jakichkolwiek roślin wie, że brak wody to śmierć. Woda jest źródłem i znakiem życia. Jeżeli badacze wszechświata chcą odkryć na jakiejś planecie ślady życia, to pierwsze czego szukają jest właśnie woda. Wszystkie znane nam formy życia wymagają wody. |
|
O wodzie słyszymy dzisiaj w liturgii słowa. Mojżesz uderzył w skałę i wypłynęła z niej woda, zaspokajając pragnienie ludu, wędrującego z Egiptu. O wodzie mówi też Pan Jezus do niewiasty samarytańskiej we fragmencie Ewangelii, który przed chwilą został odczytany. To właśnie On – Chrystus może zaspokoić każde pragnienie człowieka. On może dać wodę, po której spożyciu człowiek już więcej nie pragnie. „Kto będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam stanie się w nim źródłem wody, wytryskującej ku życiu wiecznemu” (J 4,14). W innym miejscu św. Jan zapisał słowa, które mówią jeszcze coś więcej: „Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie – niech przyjdzie do Mnie i pije!” (J 7,37). |
|
Pamiętasz najmilszy nieoczekiwane poparcie ukochanego Jana Pawła II dla Unii? Niektórzy nawet byli zgorszeni. Papież i polityka, „a fe”. Trudno powiedzieć, co wtedy bardziej gorszyło, włączenie się w debatę, czy pomysł, że my – my – wniesiemy Unii jakieś dobro? Jak można liczyć na naród rozpoznawalny w każdym miejscu na świecie po alkoholowym zamroczeniu, kłótliwości i narzekaniu na wszystko. „Chla” do upicia się, zatacza się publicznie – „polaczek”. Załatwia coś w urzędzie „z gębą”, nie zauważając, że wszyscy prócz niego są uprzejmi? Polak. Na pytanie „jak się masz” – wyrzuci litanię biadoleń; pomoże czy zaufa każdemu, tylko nie rodakowi? Zgadłeś kto? Bingo. Polak. |
|
Gdybym zapytał dzieci, jaki moment w tej Ewangelii dzisiejszej najbardziej was wzrusza, chyba powiedzielibyśmy, że Pan Jezus prosi. A prosi o tak zwyczajną rzecz, jak „trochę wody”. Bo słyszymy, jak On mówi do Samarytanki: Daj mi pić! Samarytanka jest bardzo zdziwiona, bo ona wie, że Żydzi „gniewali się” na Samarytan, omijali ich wioski, kiedy szli jako pielgrzymi do Jerozolimy. A oto ten Izraelita prosi ją o trochę wody… A potem chwila rozmowy, takiej serdecznej, chociaż Pan Jezus przeprowadził jej krótki rachunek sumienia – z powodu tych „pięciu mężów”. Samarytanka nie obraziła się, lecz powiedziała zdziwiona, jak to możliwe, że On, będąc Żydem, prosi ją – Samarytankę – o wodę. |
|
Powołanie do życia odpowiedzialnego - W pierwszym rzędzie człowiek jest odpowiedzialny wobec Boga. Stąd życie należy pojmować jako dar, dany i jednocześnie zadany, z którego każdy człowiek będzie zdawał sprawę przed Bogiem – Stwórcą, Zbawicielem i Uświęcicielem. Odpowiedzial...
|
|
Z czym kojarzymy słowo: „odpowiedzialność”? - Z konsekwencjami, komplikacjami, ciężarami, ograniczeniami, obowiązkami, sądem. Są to skojarzenia pejoratywne, a często impulsywna i spontaniczna odpowiedź na odpowiedzialność to ucieczka przed nią. I często w życiu tak właś...
|
|
Przeżywamy Wielki Post, przygotowujący nas poprzez nawrócenie, pokutę i pojednanie na doroczny obchód, przeżywanie tajemnicy naszego zbawienia - misterium męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. W dzisiejszej Ewangelii Jezus opowiada przypowieść o nieurodzajnym drzewie figowym -...
|
| partnerzy: |
|
|










