W numerze
 
6 Niedziela Wielkanocna
Sugestie programowe
Kto kocha, zachowuje przykazania
 
Czy przykazania mogą mieć coś wspólnego z miłością? – Każda miłość ogranicza czyjąś wolność. Jest wymagająca, zobowiązująca, ale jednocześnie też ofiarowująca, łaskawa.
Taka jest też miłość Jezusa do nas. Jezus mówi: „Jeżeli mnie miłujecie…”. Czego wymaga od nas Jezus? – Wiąże zachowywanie przykazań z miłością do Niego. Wymagając od nas zachowywania przykazań, daje nam Ducha Prawdy. To jest Jego dar dla nas – nie chce zostawić nas samych. Poprzez Ducha Świętego mamy się z Nim związać.
Duch Prawdy pozwoli nam poznać prawdę, i ta prawda nas wyzwoli. Duch Święty wyjaśnia nam słowo Boże, które jest jednocześnie wolnością i zobowiązaniem. Nie możemy kochać Jezusa, jeśli nie przyjmujemy tego, co nam daje: Ducha Świętego; jeśli nie żyjemy tym, co nam głosi: Ewangelią o królestwie Bożym; jeśli nie żywimy się tym, co nam ofiaruje w każdej Eucharystii: Jego Ciałem i Krwią. Ale kiedy poprzez te dary zjednoczymy się z Jezusem, kiedy do Niego przylgniemy całym sercem, wtedy zachowywanie Jego przykazań będzie dla nas oczywiste. A zachowywać przykazania Jezusa znaczy: uczyć się miłości. Prawdziwa zaś miłość prowadzi do prawdziwego życia. Jezus mówi bowiem: „Ponieważ ja żyję, wy też żyć będziecie”.
 
„W komunii z Bogiem”
Program duszpasterski Kościoła w Polsce
więcej
Komentarz Ojców Kościoła

Pismo Święte często czytaj, a raczej świętej lektury nigdy z rąk swych nie wypuszczaj. Ucz się tego, czego masz nauczać; w mowie trzymaj się przyjętej nauki, iżbyś „mógł opierając się na zdrowej nauce napominać i karcić opornych” (Tt 1,9); „trwaj w tym, czegoś się nauczył i co ci zostało powierzone, wiedząc, od kogoś się nauczył” (2 Tm 3,14), gotowy zawsze „do zadośćuczynienia każdemu, który domaga się od ciebie sprawy z nadziei, jaką żyjesz” (1P 3,15).

więcej
Sugestie słuchacza

Słuchając Ewangelii pytamy, co wynika dla chrześcijanina z faktu, iż Jezus Chrystus żyje jako człowiek wśród ludzi, jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym Człowiekiem? Otóż mamy upodabniać się do naszego Pana i Zbawiciela w Jego Bóstwie i w Jego człowieczeństwie.

więcej
Problem wielosłowia

Żyjemy w czasach kryzysu. Nie jest to tylko kryzys ekonomiczny. Żyjemy nade wszystko w czasie kryzysu słowa. W tym wypadku nie chodzi bynajmniej o brak słów „na rynku”. Przeciwnie, słów jest aż nadto. Słowa, słowa, słowa… Zewsząd słowa. Wielosłowie.

więcej
Zaufać Jezusowi

Chrystus w dzisiejszej ewangelii wita nas słowami pokrzepienia: „Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy”. Po raz pierwszy te słowa usłyszeli przerażeni apostołowie, gdy dowiedzieli się że ich Pan, mistrz i nauczyciel musi ich opuścić! Że pozostaną sami, bez przewodnika po trudach życia i służby.

więcej
Kochać... jak to trudno wykonać

Dzisiaj słyszymy w Ewangelii o miłości opartej na posłuszeństwie i spełnianiu poleceń. Chrystus mówi zatem o trudnej miłości. O takiej, która umie bardziej dawać niż brać. Mówi o miłości wymagającej poświęcenia, ofiary, ograniczenia swojej wolności. Dokładnie Pan Jezus powiedział tak: „Jeśli Mnie miłujecie, będziecie zachowywali moje przykazania”. Co to znaczy?

więcej
Nigdy nie zostali sierotami

Przed swoim odejściem do Ojca, Jezus zapewnił apostołów, że nie pozostaną sami. Owszem, Jezus ich opuści, gdyż po śmierci krótki czas będzie z nimi, ale potem wstąpi do swego Ojca. Powiedział dosłownie tak, jak tu jest napisane: Nie zostawię was sierotami. Czy faktycznie apostołowie mogli zostać sierotami?

więcej
Sugestie programowe
więcej
Komentarz biblijny

W trakcie wydarzenia nazywanego Ostatnią Wieczerzą toczy się dyskusja. Po pytaniach Tomasza i Filipa kolejne pytanie nasunęło się Judzie: dlaczego Jezus objawi się uczniom, którzy Go znają, a nie światu, który Go nie zna lub nie rozumie?

Zapowiedź odejścia do Ojca i bliskich zdarzeń związanych ze zdradą Judasza, zaparciem Piotra i poczuciem osamotnienia, była przyczyną wyjaśnienia roli Ducha Świętego, Pocieszyciela, który podobnie jak Syn Boży ułatwi uczniom zrozumienie nauki i czynów Jezusa.

więcej
Sugestie słuchacza
Większość spośród nas, słuchaczy, ma kłopoty z rozumieniem Janowej Apokalipsy. Odbieramy tajemnicze wizje, słowa, ale nie dociera do nas ich treść, ich wymowa. Zwłaszcza gdy nie mamy chwili czasu, by się nad nimi zatrzymać – a tak jest na mszy świętej. Nawet kapłani głoszący homilie rzadko przekładają te wizje na treści zrozumiałe dla nas. Może warto więc tym razem podjąć się tej sztuki i powiązać fragment z Apokalipsy z innymi fragmentami słowa na niedzielę.
więcej