W numerze
 
listopad/grudzień 2005 » CO MIESIĄC » Dzień papieski (14 października 2007) »

Misyjna służba Kościoła

Drukuj

Kościół jest misyjny

W czasie swojego pontyfikatu Ojciec Święty Jan Paweł II pielgrzymował do najdalszych zakątków świata, aby zanieść tam słowo Dobrej Nowiny o Jezusie Chrystusie – Zbawicielu człowieka i świata. Następca św. Piotra wiernie pełnił polecenie Boskiego Mistrza: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!». “Od najdawniejszych czasów – czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego – Kościół czerpie zobowiązanie i zapał misyjny z miłości Boga do wszystkich ludzi: «Albowiem miłość Chrystusa przynagla nas…». Istotnie, Bóg «pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy». Zbawienie znajduje się w prawdzie. Ci, którzy są posłuszni natchnieniom Ducha Prawdy, znajdują się już na drodze zbawienia; Kościół jednak, któremu ta prawda została powierzona, musi wychodzić naprzeciw ich pragnieniu, aby im ją zanieść. Właśnie dlatego że Kościół wierzy w powszechny zamysł zbawienia, musi on być misyjny”.

Czym jest działalność misyjna?

W swojej pierwszej Encyklice Redemptor hominis napisał Jan Paweł II napisał, że drogą Kościoła jest człowiek. Służba człowiekowi, ewangeliczna miłość do człowieka, troska o ukazanie mu Prawdy, którą jest Zbawiciel stanowią istotne zadania Kościoła. Dlatego też wszelka działalność misyjna Kościoła nigdy nie jest przeciwko człowiekowi, ale jest służbą dla człowieka, na wzór samego Chrystusa, który służył. Podczas jubileuszu misjonarzy w październiku 1983 roku Ojciec Święty tłumaczył: “Działalność misjonarza nie jest «walką» skierowaną przeciwko osobom, prowadzoną po to, aby je ujarzmić. Jest raczej walką o osoby, które znajdują się jeszcze z dala od Chrystusowej światłości, a zatem walką kierowaną przez miłość do tego, kto jest jeszcze więźniem błędu, nędzy, zła. Fakt ten wskazuje na to, że misjonarz, obok wielkiego poszanowania dla osób i ich prawdziwego dobra, posiada zasób energii, rozwagi i miłości, koniecznych dla niesienia im światła i udzielania konkretnej pomocy w osiągnięciu tego dobra”.

Pomagajmy misjonarzom

Wzór pełnej poświęcenia działalności misyjnej dało wielu świętych i błogosławionych. Ich życiowym pragnieniem było, aby Ewangelia głoszona była wszelkiego stworzeniu i zaniesiona, aż na krańce świata. Wśród nich szczególne miejsce zajmuje Ojciec Święty Jan Paweł II, który nie tylko sam był Wielkim Misjonarzem, ale nieustannie wzywał wszystkich do wszelkiej możliwej pomocy misjonarzom. “To prawda – mówił Ojciec Święty – że dużo się czyni dla misji! Wzruszający i godny naśladowania jest zapał, jaki ożywia chrześcijan, mężczyzn, kobiety, ludzi młodych, chłopców, dziewczęta dla tak wielkiego ideału; wielkoduszność, która pobudza ich do ofiary i oddawania się różnym inicjatywom i dziełom misyjnym; a przede wszystkim ich wewnętrzne poświecenie i modlitwa dla rozszerzenia królestwa Bożego na ziemi! Trzeba jednak z realizmem spojrzeć na fakt, iż potrzeby – duchowe i materialne – młodych Kościołów misyjnych rosną w zawrotnym tempie. Uczyniono wiele. Wiele się czyni. Lecz pozostaje jeszcze bardzo wiele do zrobienia we wszystkich dziedzinach: w dziedzinie oświaty, opieki szpitalnej, formacji i kulturalnego przygotowania miejscowego kleru…”. Módlmy się często za misjonarzy i wspierajmy ich trud, prosząc Maryję – Matkę Kościoła o dar licznych powołań misyjnych.

autor: ks. Stefan Szary CR