W numerze
 
listopad/grudzień 2005 » CO MIESIĄC » Godzina święta »

Uwielbiajmy Chrystusa, który do nas przyszedł

Drukuj

Wprowadzenie

 

Uwielbiamy Cię, Chryste, oczekiwany Zbawicielu świata. Przychodzisz do nas, by rozszerzyć horyzonty naszego życia. Ty wiesz, że codzienne troski pochłaniają nasz czas. Jesteśmy kuszeni, by pogrążyć się w doczesności. Na szczęście Twoja miłość, głosem naszego sumienia, ciągle nam przypomina, że nie mamy tu stałego mieszkania; że istnieje życie piękne, czyste i radosne. Ty je nam ofiarujesz.

 

Jezu eucharystyczny, udziel nam łaski, by czas adwentu stał się dla nas czasem pogłębionej więzi z Bogiem. Niech świadomość, że Ty nie tylko przyszedłeś dwa tysiące lat temu, ale dzisiaj przychodzisz z darem miłości ożywi w nas wiarę i obudzi pragnienie przeżywania swego życia w Twej miłującej obecności.

 

 

Pieśń: “Oto Pan Bóg przyjdzie...”

 

 

Rozważanie

 

Jak przygotować swe serce na przyjście Zbawiciela świata? Na to pytanie odpowiada nam prorok Izajasz: “Obmyjcie się, czyści bądźcie! Usuńcie zło waszych uczynków sprzed moich oczu! Przestańcie czynić zło, ćwiczcie się w dobrym! Troszczcie się o sprawiedliwość, wspomagajcie uciśnionego” (Iz 1,16-17).

 

Jezu Chryste, uważamy, że jesteśmy narodem wierzącym. Chodzimy do kościoła. Znamy Twoją Ewangelię, jednak jej treść nie zawsze kształtuje nasze codzienne życie. Świadczą o tym fakty. Tyle jest zła w naszej Ojczyźnie, tyle afer i korupcji, kłamstwa i nieuczciwości. Tak wielka niesprawiedliwość panoszy się w szeregach tych, którzy winni służyć społeczeństwu, a służą sobie i dbają jedynie o swoje interesy.

 

Miłosierny Jezu, niech czas Adwentu będzie dla nas czasem refleksji. Obudź sumienia z duchowego letargu. Niech na wszystkich szczeblach życia społecznego zapanuje ład i prawda. Niech ludzie dzierżący władzę zatroszczą się o sprawiedliwość. Niech rodziny i małżeństwa nie ulegają rozbiciu. Niech młodzież i dzieci nie dadzą się zniewolić mirażem łatwego życia przez uleganie narkotykom i zmysłom. Niech ludzie bogaci nie zamykają serc na tych, co żyją w biedzie. Niech konsumpcyjny styl życia nie zagłuszy tęsknoty ludzkich sumień za prawdą i wartościami, które nie przemijają.

 

Chryste, chwała Tobie za to, że mimo naszych słabości i grzechów, stale do nas przychodzisz. Dziękujemy Ci za Twoją pokorną miłość, która stoi u drzwi naszych serc i kołacze, prosząc, by ją przyjąć. Umocnij nasze duchowe siły. Nie dozwól, by codzienne zabieganie zamknęło nasze życie w ciasnych ramach doczesności. Niech radosne orędzie, jakie przyniósł Archanioł Gabryjel Maryi zabrzmi nie tylko w naszych sercach, ale znajdzie wyraz w świadectwie życia oddanego Tobie jako naszemu Zbawcy.

 

 

Pieśń: “Archanioł Boży Gabryjel...”

 

 

Wezwania

 

Panie Jezu, oczekiwanie narodów i nasz Odkupicielu, jesteśmy świadomi, że tak łatwo ulegamy pokusie życia łatwego, konsumpcyjnego. Bywa, że tracimy odwagę, by żyć w prawdzie. Często brak nam sił, by zło dobrem zwyciężać. Na szczęście Ty chcesz być naszą mocą. Sam przynaglasz nas, byśmy prosili, szukali i kołatali. Przynaglani przez Ciebie i ośmieleni Twoją niewyczerpaną dobrocią, z ufnością wołamy:

 

 

R. Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Panie!

 

– Jezu, jesteś Zbawicielem świata. Abyśmy przylgnęli do Ciebie całym sercem – Ciebie prosimy...

 

– Jezu, odkupiłeś nas swoją najświętszą krwią – abyśmy umieli dziękować za tak wielką miłość–

 

– Jezu, obdarzyłeś nas godnością dzieci Bożych – abyśmy tę godność w sobie i bliźnich szanowali –

 

– Jezu, przychodzisz do nas z darem przebaczenia – abyśmy umieli przebaczać bliźnim –

 

– Jezu, powiedziałeś: Miłujcie się tak, jak Ja was umiłowałem – o łaskę życia w klimacie miłości –

 

– Jezu, posłałeś nam Ducha Świętego – abyśmy byli posłuszni Jego natchnieniom –

 

– Jezu, Eucharystia jest ofiarą Nowego i wiecznego przymierza – abyśmy w niej często uczestniczyli

 

– Jezu, w Eucharystii karmisz nas swoim Ciałem – abyśmy z wdzięcznością ten pokarm przyjmowali

 

– Jezu, powiedziałeś: Ufajcie, Jam zwyciężył świat – o łaskę zawierzenia swego życia Bogu –

 

– Jezu, głosiłeś: Jestem zawsze z wami – abyśmy na co dzień żyli w Twej miłującej obecności –

 

– Jezu, poleciłeś: Szukajcie najpierw Królestwa Bożego – abyśmy spełniali Twoje polecenie –

 

– Jezu, spotykasz się z nami w sakramencie pojednania – abyśmy do niego regularnie przystępowali –

 

– Jezu, swoim słowem oświecasz nas w Kościele – abyśmy się wsłuchiwali w jego nauczanie –

 

– Jezu, prowadzisz nas do domu Ojca – abyśmy wiernie szli za Tobą –

 

 

Modlitwa

 

Boże, nasz Ojcze wszechmogący, spraw, abyśmy przygotowali nasze serca na spotkanie przychodzącego Chrystusa, a w dniu sądu zostali zaliczeni do Jego wybranych i osiągnęli królestwo niebieskie.

 

Jezu Chryste, chwała Tobie za to, że przyszedłeś i nieustannie do nas przychodzisz z darem miłości, spraw, byśmy byli gotowi na Twoje ostateczne przyjście.

 

Duchu Święty, umacniaj nas w kroczeniu drogą wiary. Niech adwent naszego życia zaowocuje czynami dobroci i miłosierdzia.

 

Maryjo, Matko nasza, przez Ciebie przyszedł do nas Zbawiciel, upraszaj nam łaskę, byśmy otwartym sercem przyjmowali Jezusa.

 

 

Rozważanie

 

Panie Jezu, Twój Kościół, w którym żyjemy, zachęca nas, byśmy w adwencie zatrzymali nad tajemnicą naszego życia. Chcemy być jak ten turysta, który podjął trud wspinaczki na szczyt góry. Patrzy on na przebyty szlak. Podziwia wielkość i majestat gór. Z tej perspektywy dostrzega, że warto było się trudzić, by teraz oko rozradować pięknem dzieł Bożych.

 

Boże, Panie naszych serc, my jesteśmy ludźmi, którzy uwierzyli w Twoją miłość. Codziennie podejmujemy trud “wspinania się” na górę Bożej obecności. Wierzymy, że kiedyś będziemy się radować wspólnotą z Tobą. Ale póki co, pielgrzymujemy przez życie. Prorok nas zachęca: “Chodźcie, wejdźmy na górę Pana, do świątyni Boga Jakuba! Niech On nas pouczy i swoich drogach, byśmy kroczyli Jego ścieżkami” (Iz 2,3).

 

Chwała Tobie, Boże Ojcze, za to, że już od chwili chrztu świętego kroczymy Twoimi ścieżkami. A są to ścieżki, które, Ty, Panie Jezu, nie tylko nam je wytyczasz, ale idziesz razem z nami. Dla nas źródłem i szczytem, na który wchodzimy jest Eucharystia. Tutaj nam dajesz swoje światło. Tutaj umacniasz nasze słabe siły i pogłębiasz z nami więź przyjaźni z Bogiem.

 

Jezu Chryste, daj nam głębsze zrozumienie tajemnicy, że Ty nie tylko jeden raz przyszedłeś na świat w ludzkim ciele, ale że jesteś gotowy przychodzić do nas w każdej chwili i o każdej godzinie, jeśli tylko usuniemy przed Tobą wszelkie przeszkody. Wtedy zamieszkasz duchowo w naszych duszach przynosząc nam obfitość łask (św. Karol Boromeusz).

 

Panie Jezu, przepraszamy Cię za to, że nasze serca nie zawsze były otwarte na Twoje przyjście. Wybacz nam, że często więcej czasu poświęcaliśmy na małe sprawy, niż na przebywanie z Tobą. Nie ukrywamy, że jest nam trudno dostrzegać Twoją obecność wśród nas. Nasz umysł i uczucia łatwiej skupiają się na tym, co widzą nasze oczy. Nieraz wydaje się nam, że jesteś bardzo daleko. Co więcej, odnosimy wrażenie, że nie interesujesz się naszymi małymi sprawami.

 

Dlatego chcemy Cię prosić: wzbudź w naszych sercach żywą wiarę. Niech zatęsknimy za Tobą i doświadczymy, że zawsze jesteś z nami.

 

 

Pieśń: “Spuśćcie nam na ziemskie niwy...”

 

 

Wezwania

 

Panie Jezu, niech adwentowe czuwanie otworzy nasze serca na Twoją obecność. Zachęca nas do tego św. Efrem: “Czuwajcie, bo kiedy ciało jest mdłe, to wtedy natura zwycięża. A kiedy dusza zapada w odrętwienie, gdy nią zawładnie małoduszność czy smutek, wtedy zapanuje nad nią jej wróg i kieruje nią wbrew jej woli. Dlatego Pan poleca nam czuwać”. Nie dozwól, Chryste, byśmy zwątpili w Twoją moc, która budzi nas z duchowego uśpienia i usuwa z serca smutek.

 

 

R. Z darem miłości, przyjdź, Panie Jezu!

 

– Do naszej codziennej rzeczywistości, byśmy ją razem z Tobą przeżywali –

 

– Do naszych obowiązków, prac i trosk, byśmy w naszej drodze wiary nie ustali –

 

– Do naszej modlitwy, byśmy lekkomyślnie jej nie opuszczali –

 

– Do małżonków, by dochowali sobie ślubowanej przed Bogiem wierności –

 

– Do naszych rodzin, by panował w nich pokój, miłość i zrozumienie –

 

– Do ludzi chorych, by w swoim cierpieniu się nie załamywali –

 

– Do dzieci, których rodzice nie kochają i nie mają dla nich czasu –

 

– Do młodzieży, by nie ulegała pokusie życia bez Boga –

 

– Do władz państwowych, by troszczyły o najbiedniejszych –

 

– Do osób walczących z nałogami, aby Twój krzyż był dla nich mocą –

 

– Do tych, którzy nas skrzywdzili, byśmy im przebaczyli –

 

– Do odpowiedzialnych za narody, by kierowali się prawdą i sprawiedliwością –

 

– Do ludzi wątpiących i chwiejnych w wierze, by zaufali miłosierdziu Bożemu –

 

 

Modlitwa

 

Boże, nasz Ojcze, Ty obiecałeś zesłać Zbawiciela wszystkim ludom na ziemi i nakazujesz przygotować drogę Chrystusowi Panu, spraw, byśmy byli gotowi na Jego przyjście.

 

Jezu Chryste, chwała Tobie za to, że w każdej Eucharystii przychodzisz do nas; swoim słowem oświecasz nas umysł i swoją ofiarą umacniasz nasze siły, byśmy nie ustali w naszej drodze wiary.

 

Duchu Święty, wzbudzaj w nas pragnienie radosnej służby Bogu w Kościele. Otwieraj nasze serca na głos Bożej łaski. Niech nasze życie będzie przygotowaniem do spotkania z Bogiem.

 

Maryjo, nasza Matko, której Niepokalane Serce zawsze kontemplowało tajemnice Bożej miłości, oręduj za nami, byśmy czystym i ufnym sercem przylgnęli do Jezusa Twego Syna a naszego Zbawcę i Przyjaciela. Amen.

 

 

autor: ks. Tadeusz Chromik SJ