Ksiądz Profesor Antoni Lewek jako autor „Biblioteki Kaznodziejskiej”
Ksiądz Profesor Antoni Lewek
jako autor „Biblioteki Kaznodziejskiej”
ks. Maciej K. Kubiak
Autor jest redaktorem naczelnym „Biblioteki Kaznodziejskiej” i Radia Emaus w Poznaniu.
Wiadomość o śmierci ks. prof. Antoniego Lewka (zmarł 18 lipca 2010 roku w Warszawie) skłoniła mnie do przejrzenia archiwalnych tomów „Biblioteki Kaznodziejskiej”, w których redakcja naszego miesięcznika opublikowała teksty Księdza Profesora. Lektura kilku wybranych artykułów pozwala mi na postawienie następującej tezy: ks. prof. Antoni Lewek, jako wykładowca homiletyki na ATK w Warszawie i autor tekstów podejmujących problematykę homiletyczną, był propagatorem odnowy homiletycznej opartej na wskazaniach Soboru Watykańskiego II, a zwłaszcza dialogu w kaznodziejstwie. Potwierdzenie takiego stwierdzenia znalazłem w kilku artykułach ks. Lewka, opublikowanych w „Bibliotece Kaznodziejskiej” w 1971 i 1975 roku.
Accomodatio
„Jak głosić słowo Boże? Wytyczne Vaticanum II” to tytuł artykułu z 1975 roku (BK 2/94/1975, s. 124-128), w którym ks. prof. Lewek przypomina wskazania Soboru Watykańskiego II. Autor stwierdza w nim, że „zasadnicze wskazanie soboru odnośnie do sposobu głoszenia słowa Bożego wyraża się w słowie «accomodatio»” (tamże, s. 124). Ksiądz Lewek przytacza fragment Konstytucji Duszpasterskiej o Kościele, w którym czytamy: „Kościół, od początku swej historii, nauczył się wyrażać Nowinę Chrystusową przy pomocy pojęć i języka różnych ludów, a ponadto starał się objaśniać ją z pomocą mądrości filozofów w tym celu, aby w miarę możności dostosować Ewangelię czy to do zdolności rozumienia przez ogół, czy też do wymagań mędrców. I to właśnie dostosowywanie się w głoszeniu objawionego słowa powinno stać się prawidłem wszelkiej ewangelizacji (…). Sprawą całego Ludu Bożego, zwłaszcza duszpasterzy i teologów, jest wsłuchiwać się z pomocą Ducha Świętego w różne głosy współczesności, rozróżniać je i tłumaczyć oraz osądzać w świetle słowa Bożego, aby Prawda objawiona mogła być ciągle coraz głębiej odczuwana, lepiej rozumiana i stosowniej przedstawiana” (KDK 44).
Przedstawiając soborowe wskazania, ks. Lewek akcentuje wypowiedzi Vaticanum II, które bezpośrednio dotyczą duszpasterzy zaangażowanych w głoszenie słowa Bożego: „Sobór wzywa prezbiterów do pójścia za wzorem Chrystusa w dostosowywaniu słowa Bożego do konkretnej sytuacji” (tamże, s. 125). Autor przytacza w tym kontekście cytat z dekretu o posłudze i życiu prezbiterów: „by przepowiadanie kapłańskie, w tak trudnych często okolicznościach dzisiejszego świata, właściwiej poruszyło umysły słuchaczy, powinno ono wyjaśnić słowo Boże nie w sposób tylko ogólny i abstrakcyjny, lecz dostosować odwieczną prawdę Ewangelii do konkretnych warunków życia” (DK 4). Pierwszą część swojego artykułu, ks. Lewek kończy nawiązaniem do soborowych wypowiedzi na temat współczesnej kultury: „Sobór – stwierdza autor – postuluje również dostosowanie przepowiadania do różnych form danej epoki (por. KDK 58). Dzisiejsza kultura zdaniem Ojców Soboru zawiera wiele wartości pozytywnych, do których przeto należy w kościelnej posłudze słowa nawiązywać, rozwijać i popierać je” (por. DM 11; KK13; DFK 16, KDK 42; 57; 58; 76; tamże, s. 125).
Dialog w kaznodziejstwie
Kolejny fragment dotyczy soborowych wskazań na temat dialogu w kaznodziejstwie. Szerzej na ten temat ks. Antoni Lewek wypowiedział się w swoich dwóch artykułach zamieszczonych w „Bibliotece Kaznodziejskiej” w 1971 roku (BK 1/87/1971, s. 60-64 oraz BK 2-3/87/1971, s. 137-141).
W pierwszym z nich autor przedstawia teologiczne podstawy dialogowości kościelnego przepowiadania: „O ile więc Objawienie Boże ma wyraźną strukturę dialogową, to kościelne przepowiadanie, które je aktualizuje, partycypuje w tejże dialogowej strukturze Objawienia; co więcej, w pewnym sensie ta dialogowa struktura w przepowiadaniu intensyfikuje się. Można bowiem w uproszczeniu powiedzieć – pisze ks. Lewek – że podczas gdy w objawieniu Bożym mamy do czynienia ze schematem: Bóg mówi – człowiek odpowiada, to w kościelnym przepowiadaniu ten schemat przedstawia się tak: Bóg mówi – człowiek najpierw słucha, a potem przepowiada – i jako przepowiadający dąży do wywołania pozytywnej odpowiedzi Bogu u innego człowieka” (BK 1/87/1971, s. 60).
W dalszej części artykułu, ksiądz Antoni Lewek podaje biblijno-patrystyczne uzasadnienie kaznodziejstwa dialogowego. Pisząc o czasach poapostolskich autor przypomina, że kazanie nie było wyłącznie monologiem, lecz rozmową duszpasterza z ludem powierzonym jego opiece w czasie aktu liturgicznego o tekście liturgicznym. Autor cytuje dzieło A. G. Martimorta, który wskazuje na bardzo interesujący fragment Konstytucji Apostolskich, z którego jasno wynika, że prezbiterzy najpierw przekonywali wiernych indywidualnie, po czym dopiero biskup wygłaszał przemówienie do zbiorowego audytorium (por. tamże, s. 62).
Omawiając współczesny postulat dialogu kaznodziejskiego, ks. prof. Lewek odwoływał się w 1971 roku na łamach naszego miesięcznika do kościelnej eklezjologii, przypomnianej przez Sobór Watykański II, w myśl której cały Kościół buduje Kościół, a nie tylko – biskupi i prezbiterzy. „Z tej podstawowej tezy – pisze autor – wynika oczywisty postulat i obowiązek zaangażowania się wszystkich (…) w zbawczą działalność Kościoła (…). Cały Kościół – i hierarchia, i świeccy – jest Kościołem słuchającym słowa i przepowiadającym je; nie można zatem uważać wiernych-świeckich za element bierny, a hierarchię jedynie za element czynny w kościelnym przepowiadaniu” (por. tamże, s. 62). W związku z tym ks. Lewek pisze o pilnej potrzebie reformy stylu i systemu kościelnego przepowiadania – reformy idącej w kierunku wprowadzenia większej dialogowości w kaznodziejstwie (por. tamże, s. 63).
Autor odwołuje się do istotnych współczesnych procesów społecznych, takich jak postępujący proces demokratyzacji, czy pluralizm światopoglądowy i religijny, które nie mogą pozostawać bez wpływu na życie Kościoła. Dlatego też, jak napisał Paweł VI w encyklice Ecclesiam suam, trudno wyobrazić sobie dzisiaj życie Kościoła bez owocnego dialogu, którego potrzebuje współczesny człowiek.
Na zakończenie pierwszej części rozważań o potrzebie dialogu w kaznodziejstwie ks. Lewek pisał w „Bibliotece Kaznodziejskiej” w 1971 roku: „Postulat dialogu kaznodziejskiego wypływa również z «odkrytej na nowo» i bardzo zalecanej przez Sobór Watykański II (KL 52) homilii. Samo słowo «homilia» (od greckiego «homilein») oznacza poufną rozmowę, przemówienie dialogowe. P. Duployé uważa za istotny dla homilii ton bezpośredniości i charakter poufnej mowy. T. Olszański (…) wyraża pogląd, iż «wobec przeżycia się sztuki retorycznej na ambonie i wobec znacznej rezygnacji kaznodziejstwa z czynników formalnych na rzecz treści – ta bezpośredniość i charakter rozmowy staną się obowiązujące dla kaznodziejstwa w ogóle»” (tamże, s. 63).
O możliwościach i sposobach realizowania postulowanego dialogu homiletycznego pisał ks. Antoni Lewek w drugiej części swoich rozważań w kolejnym zeszycie „Biblioteki Kaznodziejskiej” w 1971 roku (BK 2/3/87/1971, s. 137-141). Nawiązał w nim do tekstu F. Jantscha, prezentującego kilka sposobów prowadzenia dialogu kaznodziejskiego. Pierwszy z nich to kazanie – dialog dwóch osób, który polega na tym, że jeden kaznodzieja stawia zarzuty i pytania, a drugi odpowiada na nie. Trzeba jednak podkreślić, że zdaniem cytowanego przez ks. Lewka autora, dzisiejsi słuchacze do takiej formy dialogu kaznodziejskiego odnoszą się dość sceptycznie. Bardziej przekonująco i autentycznie wypada ten dialog, jeśli pytania zadaje osoba świecka.
Kolejny typ dialogu formalnego to dialog kaznodziei z uczestnikami liturgii, w którym bierze udział kilka osób. Przykładem może być tutaj dialog kaznodziei z dziećmi – stosunkowo łatwy do realizacji. Trudniej już natomiast o dialog z dorosłym audytorium, zwłaszcza gdy jest ono dość liczne. Ksiądz Lewek cytuje wypowiedź Jantscha, który proponuje kilka rozwiązań: zgłaszanie pytań bezpośrednio po wygłoszeniu kazania; wspólna dyskusja lub refleksja, sprowokowana pytaniem kaznodziei, po przedstawieniu ogólnego zarysu tematu kazania przez niego; wspólne rozważanie wcześniej zapowiedzianego tematu.
W dalszej części artykułu ks. Lewek za N. Greinacherem rozróżnia dwa rodzaje dialogu: dialog nauczający (kaznodzieja sam odpowiada na zadane pytania) i wolny dialog (wspólna dyskusja wszystkich uczestników liturgii – wszyscy przecież uczestniczą w kapłaństwie Chrystusa).
Innym rozwiązaniem jest dialog duszpasterski przed i po kazaniu. Nie jest on dialogiem w sensie dosłownym. Sprowadzać się może do dyskusji przed kazaniem, do ustawienia w kościele tzw. skrzynki pytań, do przeprowadzenia ankiety. Ważny wydaje się też dialog duszpasterski po kazaniu – dyskusja, którą można przeprowadzić w kościele lub w salce parafialnej (por. tamże, s. 139).
Indukcja
Na koniec powróćmy do artykułu poświęconego wskazaniom Soboru Watykańskiego II (BK 2/94/1975, s. 124-128). W ostatniej jego części ks. Lewek zajmuje się metodą indukcji w kaznodziejstwie, która polega na tym, że wychodzi się w kazaniu z konkretnej rzeczywistości życiowej słuchaczy i następnie przechodzi się, względnie przeprowadza się, słuchacza do zasadniczych prawd i głębi chrześcijaństwa (tamże, s. 127). Kazanie przebiega więc jakby w trzech etapach: 1) wejście w aktualną sytuację życiową słuchaczy, 2) rozważenie jej w obliczu własnych sił człowieka i skonstatowanie potrzeby pomocy od Boga i 3) przedstawienie pozytywnej prawdy chrześcijańskiej jako misterium zbawienia w Chrystusie oraz wynikających stąd wniosków i konsekwencji.
Reasumując warto zauważyć, że wiele z postulatów soborowej odnowy, o których pisał ks. Antoni Lewek nadal pozostaje nie zrealizowanych w polskim kaznodziejstwie. Warto więc o nich przypominać, mimo że od ich powstania upłynęło już tak wiele czasu.
autor: ks. Maciej K. Kubiak
| partnerzy: |
|
|



Drukuj






