|
Na ile zrozumiałe jest dla współczesnych, szczególnie młodych, nazywanie Maryi tytułem Królowej? Co właściwie oznacza ten tytuł i jak traktować Tę, która go nosi? Kojarzy się to zdziwionemu słuchaczowi z jakimś poddaniem się – słusznie czy nie? |
|
W Litanii loretańskiej, która rozbrzmiewa teraz codziennie w naszych kościołach na nabożeństwach majowych, jest aż 14 wezwań, którymi wysławiamy Maryję jako Królową i prosimy Ją o modlitwę za nas. W wielu pieśniach nazywamy Ją Królową, a dziś – w uroczystość NMP Królowej i głównej Patronki Polski – płynie z naszych ust i serc stara pieśń zaczynającą się od słów: Z dawna Polski Tyś Królową. Co to znaczy, że jest Maryja jest Królową, naszą Królową? Czy Maryja w ogóle może być czyjąś Królową? |
|
W dzisiejsze święto nasze serca patrzą na Maryję – Królowę Polski, niczym w głębię otaczającego nas kosmosu. Myśli biegną w przeszłość, dotykając historii narodu, którego sens ukazuje ewangeliczna ikona opisana przez św. Jana. Oto w ostatnich chwilach życia Jezusa Chrystusa na ziemi, towarzyszą Mu: umiłowany uczeń i Jego Matka – Maryja. Jest także Maria Magdalena, której życie, choć dotknięte w przeszłości ludzką słabością, na Golgocie przepełnione jest najszczerszą miłością do Zbawiciela. |
|
W dzisiejsze święto Pan Jezus (obraz) przypomina, jaką rolę w Jego i naszym życiu odgrywa Matka Boża. Przez trzydzieści lat spełnia Ona rolę podobną do naszej mamy (obraz): ubiera, karmi, spełnia prośby swojego dziecka. Nie opuszcza Pana Jezusa, gdy rozpoczyna on trzyletnie nauczanie. |
|
Jezus w obecności świadków powołuje Jana na swojego zastępcę, a Matce wskazuje Jana jako Jego prawnego zastępcę. Nowy Testament opisał św. Jana jako szczególnie przygotowanego do tej roli.
|
|
Dziś Polsce nie grozi już niewola, jak przed wiekami. Dziś toczy się walka o ducha narodu, o wierność wartościom, które ukształtowały polską tożsamość. Odkąd Polska przez przyjęcie chrztu weszła w krąg kultury chrześcijańskiego Zachodu, wraz z innymi narodami Europy staliśmy się współtwórcami, a zarazem dziedzicami jej bogatej historii i kultury. Dziś, kiedy Europa coraz bardziej jednoczy się pod względem ekonomicznym i politycznym, trzeba szczególnej troski, by nie zatracić cennego dziedzictwa duchowego, które ją uformowało.
|
|
Czasami nie jesteśmy świadomi, że Matka Boża brała udział niemal w każdej scenie z ewangelii, a jej milczenie sprawiło, że ewangeliczni autorzy pomijali wspomnienie Jej obecności. Ona jednak tam była. Właśnie tak milcząca jak wtedy pod krzyżem. Milczenie Maryi nie mogło być bardziej wymowne w żadnej innej scenie z życia Jezusa. Milczenie jako zgoda na wszystko, jako brak sprzeciwu, milczenie rozumiejące, oczekujące, pełne nadziei.
|
|
Wielu intelektualistów chrześcijańskich na Zachodzie wiąże z Polską i jego katolicyzmem duże nadzieje. Pozostają oni pod wrażeniem rozmachu pontyfikatu Jana Pawła II i rozumują następująco: papież nie wziął się znikąd, uformowała go określona tradycja religijna i kulturowa, i w tradycji tej musi tkwić spory potencjał duchowy, skoro wydała ona tak wybitną jednostkę.
|
| partnerzy: |
|
|










