W numerze
 
marzec/kwiecień 2005 » "ODDANI NA SŁUŻBĘ LUDOWI BOŻEMU..." »

Duchowość Eucharystii (I)

Drukuj

POJĘCIE DUCHOWOŚCI LITURGICZNEJ

Terminy “duchowość chrześcijańska” i “duchowość liturgiczna” często występują we współczesnych publikacjach teologicznych, zwłaszcza po Soborze Watykańskim II (wymieńmy choćby: C. Vagaggini, Il senso teologico della liturgia. Saggio di liturgia teologica generale, Roma 1965, s. 611-669; Orientamenti e problemi di spiritualità liturgica nella letteratura degli ultimi quarantanni, w: C. Vagaggini (e altri), Problemi e orientamenti di spiritualità monastica, biblica e liturgica, Roma 1961, s. 499-564; B. Neunheuser, Spiritualité liturgique, w: D. Sartore – A. Triacca – H. Delhougne (red.). Dictionnaire encyclopédique de la liturgie, vol. II: M – Z. Turnhout 2002. S. 413-427), choć trudno sprecyzować, kto i kiedy wprowadził je do słownictwa teologicznego. Spotykamy je w Katechizmie Kościoła Katolickiego (por. nr 2684, 2705), a ostatnio także w dokumentach Ojca Świętego Jana Pawła II. Zaczerpnijmy z nich dwa fragmenty, które stanowić będą jakby motto i punkt wyjścia dla tego wykładu.

W posynodalnej adhortacji apostolskiej Ecclesia in Europa (28 VI 2003), która ma być inspiracją programu duszpasterskiego Episkopatu Polski na rok 2005/2006, Jan Paweł II pisze, że przed Kościołem w Europie stoi “trudne, a zarazem porywające” zadanie, polegające “na odkrywaniu na nowo poczucia «tajemnicy»; na odnowieniu liturgii, aby była bardziej wymownym znakiem obecności Chrystusa Pana; na tworzeniu nowych możliwości wyciszenia, modlitwy i kontemplacji; na powrocie do sakramentów, zwłaszcza do Eucharystii i Pokuty, jako źródeł wolności i nowej nadziei” (nr 69).

Wprawdzie papież w przytoczonym tekście nie używa określenia “duchowość liturgiczna”, wymienia jednak elementy decydujące o jej istocie. Sens tak pojętej duchowości jawi się jeszcze wyraźniej w gorącym apelu, jaki w dalszych słowach kieruje Ojciec Święty do Kościoła w Europie, jakby do żywej mistycznej osoby:

“Do ciebie, Kościele, który żyjesz w Europie, kieruję naglący apel: bądź Kościołem, który się modli, chwali Boga, uznaje Jego absolutny prymat, wywyższa Go z pełną radości wiarą. Odkryj na nowo poczucie «tajemnicy»: przeżywaj ją z pokorną wdzięcznością; dawaj jej świadectwo z nieodpartą i udzielająca się innym radością. Świętuj Chrystusowe zbawienie: przyjmij je jako dar, który czyni cię Jego sakramentem; niech twoje życie stanie się prawdziwą «rozumną służbą Bożą», miłą Bogu” (nr 69; por. Rz 12, 1).

Drugi cytat, jaki będzie służyć za podstawę do dalszych wywodów, zapożyczymy z zakończenia listu apostolskiego, wydanego przez Jana Pawła II dnia 4 XII 2003 roku, z okazji 40. rocznicy ogłoszenia soborowej Konstytucji o liturgii świętej Sacrosanctum Concilium (4 XII 1963). Ojciec Święty kieruje do całego Kościoła katolickiego następujące wezwanie: “Niech (...) na początku tego tysiąclecia rozwija się «duchowość liturgiczna» uświadamiająca, że pierwszym «liturgiem» jest zawsze Chrystus, który nie przestaje działać w Kościele i w świecie mocą nieustannie sprawowanego Misterium paschalnego i łączy z sobą Kościół na chwałę Ojca w jedności Ducha Świętego” (nr 16).

Zapytajmy dwóch benedyktyńskich teologów liturgii, na czym polega istota owej duchowości liturgicznej, której rozwoju w obecnym tysiącleciu pragnie Jan Paweł II; co ma stanowić o naturze duchowości Eucharystii, która w hierarchii duchowych wartości, jaką uznaje Kościół, spełnia naczelną funkcję “szczytu” i “źródła” jego życia oraz jego misji w świecie (por. KL 10; DP 5; OWMR 16)? Według Cipriano Vagaggini’ego duchowość liturgiczna polega na takim dążeniu do doskonałości życia wewnętrznego, w którym chrześcijanin kieruje się w swym postępowaniu zasadami sugerowanymi przez liturgię i czerpie z tryskających w niej źródeł łaski. Tych zasad trzyma się on nie tylko podczas sprawowania liturgii, ale i w codziennym życiu, dzięki czemu wszystkie dziedziny tego życia – praca, apostolstwo, czyny miłości – z liturgii wynikają jako ze źródła i do niej zmierzają jako do szczytu. Wywody Vagaggini’ego pozwalają sformułować sześć praw, na jakich opiera się duchowość liturgiczna:

Duchowość trynitarno-chrystologiczna

Jest to duchowość trynitarno-chrystologiczna. Za podstawę przyjmuje ona prawdę, że życie chrześcijańskie jest uczestnictwem w Bożej naturze (por. 1 P 1, 4). Źródłem tego życia jest dar, pochodzący od Boga Ojca, udzielany przez wiarę i sakramenty za pośrednictwem Chrystusa, mocą Ducha Świętego. O tym darze mówił Jezus do Samarytanki przy studni Jakubowej: O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, który ci mówi: «Daj Mi się napić», prosiłabyś Go wówczas, a dałby ci wody żywej (J 4, 10). Na ten dar Bożego życia czyli na udzieloną człowiekowi obiektywną chwałę Bożą, chrześcijanin odpowiada przez oddawanie Bogu chwały słowami uwielbienia i wdzięczności oraz całym postępowaniem, które staje się rationabile obsequiumrozumną służbą Bożą (por. Rz 12, 1n); kultem w Duchu i prawdzie (J 4, 23).

Pośrednictwo Chrystusa

Duchowość liturgiczna akcentuje szczególną rolę pośrednictwa Chrystusa. Na mocy misterium Wcielenia Człowiek Chrystus Jezus jest jedynym pośrednikiem między Bogiem i ludźmi (por. 1 Tm 2, 5), zarówno w zstępującym (katabatycznym – od katabaino) nurcie uświęcenia – przez słowo i sakramenty, jak i we wstępującym (anabatycznym – od anabaino) nurcie pełnego kultu oddawanego Ojcu w Duchu Świętym. Duchowość liturgiczna uznaje wyjątkową rolę ciała, przyjętego przez Syna Bożego we Wcieleniu, w łonie Maryi Dziewicy, za sprawą Ducha Świętego (por. Łk 1, 35) i uwielbionego mocą tegoż Ducha w Misterium Paschalnym (por. J 7, 37-39; Rz 1, 3n; 1 Kor 15, 45: jest napisane: «Stał się pierwszy człowiek, Adam, duszą żyjącą» [por. Rdz 2, 7], a ostatni Adam duchem ożywiającym). Tertulian sformułował zasadę Caro salutis est cardo (De resurrectione carnis, 8). Cardo – podstawę (dosłownie: zawiasy!) zbawienia – stanowi ludzkie ciało przyjęte przez Syna Bożego, który swoją mocą obejmuje i przemienia w sakramentach nie tylko sferę ducha człowieka, ale też jego ciało, powołane do wiecznej chwały na podobieństwo uwielbionego Ciała Chrystusa (por. Flp 3, 20-21). Dlatego kult, jaki w liturgii oddajemy Bogu, jest pełny – całkowity, zarówno zewnętrzny jak i wewnętrzny; jest on odpowiedzią chrześcijanina na Boże działanie uświęcające całe psychofizyczne jestestwo człowieka.

Będzie to częsty motyw próśb zanoszonych w modlitwach po Komunii, np. 21 grudnia: Boże, nasz Ojcze, broń zawsze Twojego ludu, który uczestniczy w Najświętszej Ofierze, niech służy Tobie z całym oddaniem i otrzymuje obfite łaski, zapewniające zbawienie duszy i ciała (MRP, s. 27); poniedziałek 1. tygodnia Wielkiego Postu: Wszechmogący Boże, spraw, niech przyjęty przez nas Sakrament uzdrowi nasze dusze i ciała, abyśmy mogli radować się owocami łaski, która zbawia całego człowieka (MRP, s. 69); wtorek 4. tygodnia Wielkiego Postu: Wszechmogący Boże, oczyść nasze dusze i odnów je przez Najświętszy Sakrament, spraw, aby także nasze ciało znalazło w nim pomoc w życiu doczesnym i zadatek nieśmiertelności (MRP, s. 93); 24. Niedziela Zwykła: Prosimy Cię, Boże, niech działanie niebieskiego Daru przeniknie nasze dusze i ciała, aby stale kierowała nami łaska, a nie nasze upodobania (MRP, s. 265); 27. Niedziela Zwykła: Wszechmogący Boże, spraw, aby udział w tym Sakramencie zaspokoił głód i pragnienie naszej duszy i przemienił nas w Chrystusa, którego przyjmujemy (MRP, s. 268).

Duchowość sakramentalna

Duchowość liturgiczna jest w związku z tym “sakramentalna”, czyli oparta na teandrycznej, bosko-ludzkiej strukturze symboli, z jakich “utkana jest” liturgia, jak to formułuje KKK w nr 1145: “Celebracja sakramentalna składa się [w łacińskiej wersji: texitur] ze znaków i symboli. Według Boskiej pedagogii zbawienia ich znaczenie ma swoje korzenie w dziele stworzenia i w kulturze ludzkiej, ukonkretnia się w wydarzeniach Starego Przymierza, a w pełni objawia się w osobie i dziele Chrystusa”. Teandryczna, czyli bosko-ludzka struktura Wcielonego Syna jest prasakramentem i wzorcem, zgodnie z którym zbudowane są symbole osobowe (zgromadzenie liturgiczne; przewodniczący mu wyświęcony szafarz; poszczególne osoby pełniące konkretne funkcje w służbie całego zgromadzenia); czynnościowe (obmycie wodą, namaszczenie olejem, spożywanie i picie darów konsekrowanych, posypanie głów popiołem, głoszenie słowa, śpiew, gesty, postawy) i rzeczowe (budowla kościoła, ambona, katedra, ołtarz, ewangeliarz, krzyż, tabernakulum).

Perspektywa historiozbawcza

Duchowość liturgiczna rozwija się w perspektywie historiozbawczej, obejmującej cały czas ludzkich dziejów: od opisanego w Księdze Rodzaju stworzenia świata i człowieka – do eschatologicznej przemiany człowieka i kosmosu, który ma przyjąć ostateczny kształt “nowych niebios i nowej ziemi” (por. Iz 65, 17; 66, 12; 2 P 3, 13; Ap 21, 1). W tej perspektywie uczestnicy liturgii dostrzegają jedność ekonomii Starego i Nowego Przymierza np. w proklamacji słowa Bożego w Wigilię Paschalną czy też w liturgii niedzielnej (Czytanie Proroka, Apostoła i Ewangelisty), której przyświeca adagium sformułowane przez św. Augustyna: “In vetere [testamento] novum latet, in novo vetus patet”.

W tej samej perspektywie przeżywamy wszystkie symbole liturgii jako dynamiczną syntezę dziejów zbawienia. Bierzemy za punkt wyjścia naukę św. Tomasza o trzech elementach znaku sakramentalnego; znak ten przypomina mękę Pańską jako przyczynę naszego zbawienia (signum rememorativum); oznajmia i aktualizuje dar łaski i cnót, będących formą naszego zbawienia (signum demonstrativum); wreszcie zapowiada i zapoczątkowuje w formie zadatku [pignus] wieczną chwałę jako ostateczny cel zbawienia (signum prognosticum). We współczesnej refleksji teologicznej nad historiozbawczą strukturą sakramentów uwzględnia się jeszcze “czwarty wymiar”: znak sakramentalny wraz z darem Bożego życia niesie ze sobą zobowiązanie do postępowania, które winno być egzystencjalną odpowiedzią na ten dar; jest on znakiem zobowiązującym (signum obligativum). Takie powiązanie z dziejami zbawienia dostrzegamy nie tylko w siedmiu sakramentach, ale i we wszystkich innych symbolach, z których “utkana jest” liturgia. Dzięki temu cała ziemska liturgia “daje nam przedsmak uczestnictwa w liturgii niebiańskiej sprawowanej w świętym mieście, Jeruzalem, do którego pielgrzymujemy, gdzie Chrystus zasiada po prawicy Boga jako sługa świątyni i prawdziwego przybytku (por. Ap 21, 2; Kol 3, 1; Hbr 8, 2). W ziemskiej liturgii ze wszystkimi zastępami niebieskich duchów śpiewamy Panu hymn chwały. Wspominamy ze czcią świętych i spodziewamy się, że Bóg dopuści nas do ich grona. Wyczekujemy Zbawiciela, naszego Pana Jezusa Chrystusa, aż się ukaże jako nasze życie, i my razem z Nim ukażemy się w chwale” (KL 8; por. Flp 3, 20; Kol 3, 4).

Duchowość wspólnotowa i zarazem personalistyczna

Duchowość liturgiczna jest wspólnotowa – eklezjalna i zarazem personalistyczna. Opiera się na zasadzie zbawienia człowieka we wspólnocie Ludu Bożego. Tą wspólnotą był początkowo lud zwołany przez Boga – Qahal Jahwe – z którym Bóg zawarł przymierze u stóp Góry Synaj; lud, który stał się umiłowaną Bożą własnością w dniu zgromadzenia (por. Pwt 4, 10; 9, 10). W ekonomii Nowego Przymierza Bóg zawarł trwałe i wieczne Przymierze we Krwi Chrystusa przelanej na Krzyżu, z ludem zwołanym zarówno spośród Żydów jak i pogan oraz zbudował Kościół posłany do świata jako powszechny sakrament zbawienia (por. KK 1. 9. 48; KDK 45). Duchowość liturgiczna na pierwszym planie stawia uczestnictwo w liturgii, a zarazem wymaga troski o pobożność osobistą, pogłębianą przez uczestnictwo w zgodnych z liturgią i przez nią inspirowanych nabożeństwach chrześcijańskiego ludu; domaga się umartwienia (2 Kor 4, 10n), modlitwy w ukryciu (por. Mt 6, 6), a nawet modlitwy nieustannej (por. Łk 18,1; 1 Tes 5, 17; KL 13).

Pierwszeństwa obiektywnej rzeczywistości zbawczej

Duchowość liturgiczna opiera się na zasadzie pierwszeństwa obiektywnej rzeczywistości zbawczej (Kościół, słowo Boże, sakramenty) przed ludzkimi subiektywnymi przeżyciami; na pierwszeństwie daru łaski przed ludzkim wysiłkiem; pierwszeństwie umysłu i woli przed uczuciami, choć nie są one bynajmniej lekceważone. Duchowość liturgiczna stawia na pierwszym miejscu modlitwę bezinteresownego uwielbienia i dziękczynienia (modlitwę błogosławieństwa), na drugim zaś – modlitwę błagalną i wstawienniczą. C. Vagaggini stwierdza, że duchowość liturgiczna jest bardziej “ekstatyczna” niż “instatyczna” – to znaczy wiedzie chrześcijanina bardziej do kontemplacji i przyjęcia zaofiarowanego mu zbawienia niż do rozpamiętywania własnych przeżyć (por. C. Vagaggini, Il senso teologico della liturgia, s. 630; C. Cervera, Liturgia e spiritualità, w: A. J. Chupungco (red.), Scientia Liturgica. Manuale di Liturgia. II. Liturgia fondamentale, Casale Monferrato 1998, s. 63-82).

Podobnie opisuje duchowość liturgiczną wieloletni (1970-1975) wykładowca tej dyscypliny w Papieskim Instytucie Liturgicznym przy Ateneum im św. Anzelma w Rzymie, Burkhard Neunheuser OSB. W cytowanym już artykule, zamieszczonym w Dictionnaire encyclopédique de la liturgie proponuje takie opisowe określenie:

“Duchowość liturgiczna polega na budowaniu swego życia – całego świadomie przeżywanego ludzkiego życia – na autentycznym udziale w liturgii, tak by była ona szczytem i źródłem (culmen et fons) całego ludzkiego działania (por. KL 10); aby ostatecznie «Misterium Paschalne wyrażało się w życiu»” (B. Neunheuser, art. cyt., s. 413; cytat pochodzi z 1. Instrukcji Kongregacji Obrzędów o należytym wykonaniu Konstytucji o liturgii Inter Oecumenici z 26 IX 1964, nr 5-6).

“Duchowość liturgiczna jest doskonałą (w granicach możliwości) praktyką życia chrześcijańskiego, przez którą dzięki celebracjom liturgicznym powracającym każdego roku, dzięki nieustannej modlitwie (dokładniej: dzięki modlitwie albo Liturgii Godzin), wyznaczającej rytm czynności codziennego życia, chrześcijanin, odrodzony przez chrzest, napełniony Duchem Świętym otrzymanym w bierzmowaniu i uczestniczący w sprawowaniu Eucharystii, otwiera się na działanie tych trzech sakramentów, aby wzrastać w świętości i upodabniać się do Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego, w nadziei na osiągnięcie eschatologicznej pełni oraz ku uwielbieniu chwały Boga” (B. Neunheuser, art. cyt., s. 413). Jeszcze zwięźlej ujmując ten wywód, oparty na analizie KL 9-13, pisze uczony benedyktyn ze wspólnoty w Maria-Laach: “duchowość liturgiczna jest aktualizacją misterium Chrystusa w liturgii Kościoła” i zarazem – w życiu chrześcijanina w to misterium wszczepionego przez sakramenty (tamże s. 416), albo jeszcze innymi słowy: “Prawdziwa «duchowość liturgiczna» jest niczym innym, jak jednością celebracji i jej przedłużenia w życiu jest duchowością «sakramentalną»; polega ona na tym, by sprawować w sposób żywy wielkie sakramenty Kościoła, uczestnicząc w nich czynnie i z wiarą, w zgodności z normami tychże celebracji oraz jednoczyć całe swe życie ze zbawczym misterium Chrystusa” (tamże s. 423, 427).

autor: ks. Stanisław Czerwik