Ponownie odkryć Chrystusa!
“Odkupiciel człowieka, Jezus Chrystus, jest ośrodkiem wszechświata i historii. Do Niego zwraca się moja myśl i moje serce w tej doniosłej godzinie dziejów, w której znajduje się Kościół i cała wielka rodzina współczesnej ludzkości” – tymi słowami, przed 25 laty, w marcu 1979 roku, rozpoczął swoją pierwszą encyklikę Ojciec Święty Jan Paweł II. Przypominam te słowa dla podkreślenia wagi tamtego, historycznego dokumentu, ale też w kontekście wciąż aktualnych zadań, stojących przed każdym z nas.
“Priorytetem o szczególnym znaczeniu (...) dla duszpasterstwa parafialnego jest misyjny zapał ewangelizacyjny (…). Oznacza to nade wszystko ponowne odkrycie Jezusa Chrystusa, Wcielonego Słowa i jedynego Zbawiciela ludzi, który ma dla ludzkości i dla jej dziejów znaczenie i wartość jedyną, Jemu tylko właściwą, wyłączną, powszechną, absolutną” – to z kolei są słowa pochodzące z instrukcji “Kapłan – pasterz i przewodnik wspólnoty parafialnej”, której fragmenty przypominaliśmy Czytelnikom na okładkach wszystkich tegorocznych numerów “Biblioteki Kaznodziejskiej” – słowa, które współbrzmią zarówno z zacytowanym fragmentem encykliki “Redemptor hominis”, jak i aktualnym programem duszpasterskim Kościoła w Polsce (Naśladować Chrystusa – Głosić Ewangelię nadziei).
Przed nami pracowity listopad, a po nim adwentowy grudzień i jak zawsze gorący czas Bożego Narodzenia. Może się zdarzyć, że właśnie w tym okresie dadzą o sobie znać “duszpasterskie trudności, duchowe i fizyczne zmęczenie i przepracowanie”, a może i odrobina goryczy wobec podmuchów sekularyzacji, wysuszających glebę, na której z długotrwałym trudem siejemy dobre ziarno (zob. III str. okładki!).
Nie pozostanie nam wtedy nic innego, jak ponowne odkrycie Jezusa Chrystusa, Odkupiciela człowieka. Tylko On może sprawić, że będziemy potrafili mężnie stawić czoło trudnym wyzwaniom i ofiarnie pełnić pasterską posługę!
W ostatnich tygodniach zdarzyło mi się kilkakrotnie doświadczyć niezwykłej życzliwości ludzi, nieraz zupełnie przypadkowo spotkanych. Tak było podczas wrześniowej wycieczki do Tuszyna – Lasu, gdy ktoś odstąpił swój dom na krótki odpoczynek po trudach pracy, tak było w jednym z punktów usługowych w centrum Poznania, gdy ktoś życzliwie pomógł i doradził, rozpoznając księdza, którego kilka miesięcy wcześniej gościł u siebie na kolędzie, tak było podczas przeprowadzki, gdy wielu przyszło, aby bezinteresownie pomóc swojemu księdzu. Tak było i tak jest! Ludzka dobroć i życzliwość pozwala odkrywać Chrystusa wciąż na nowo, nawet w najmniej spodziewanych okolicznościach, a wtedy łatwiej jest zapomnieć o duszpasterskich trudnościach, o duchowym i fizycznym zmęczeniu i mężnie stawić czoło trudnym wyzwaniom.
Ludzkiej życzliwości i ciągłego odkrywania Chrystusa – także w codziennych trudach – życzę wszystkim Czytelnikom, Współpracownikom i Przyjaciołom “Biblioteki Kaznodziejskiej” w perspektywie bliskich już Świąt Bożego Narodzenia!
| partnerzy: |
|
|



Drukuj






