Inwencje homiletyczne - ku refleksji (1)
M i s t e r i u m s ł o w a m ó w i o n e g o - Człowiek winien myśleć o słowie Bożym tak, jak o swoim, to znaczy porównywać, jakie znaczenie ma słowo i czego może dokonać w kontaktach międzyludzkich: tym bardziej może tego dokonać słowo Boże, skoro ono daleko wykracza poza możliwości słowa ludzkiego. Nadto jest tylko Jego słowem, a nie wizualnym wyobrażeniem. Słowo ostatecznie zostanie jedynie dźwiękiem. Jeśli współczesna nauka włączy go do kategorii znaków, symboli, to jedynie uczyni zeń materiał do obserwacji pewnych zjawisk komunikacyjnych. Nie można definire, ograniczyć, zdefiniować słowa w całej jego pełni. W swej ostatecznej istocie słowo pozostaje dla nas tajemnicą - misterium ludzkim a zarazem Bożym: tak w sensie ukonstytuowania człowieka, jak i w sensie realizowania się zamierzeń łaski Bożej. Słowo jako rzeczywistość słyszana jest darem, w swej naturze bliskim innemu misterium, jakim jest rozumienie i pojmowanie rzeczywistości.
Bóg objawiając się człowiekowi w słowie wkroczył w jego proces pojmowania siebie samego, w ludzkie sposoby uobecniania się w świecie, w wewnętrzną strukturę historii działającą w psychice człowieka. Żywy głos człowieka – obok szeregu innych implikacji – przede wszystkim jest rzeczywistością związana z osoba człowieka, a w związku z tym – z Divinum. – ks. Z. G. G.
(Ekscerpta z tekstów drukowanych w latach 1971 – 1997, wznowionych w: Zdzisław Grzegorski, Homiletyka kontekstualna, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza, Wydział Teologiczny, Biblioteka Pomocy Naukowych 13, Poznań 1999)
| partnerzy: |
|
|



Drukuj






