|
Istnieją różne sposoby pozbycia się Jezusa. O jednym mówi dziś Piotr:„Wydaliście Jezusa, przybiliście rękoma bezbożnych i zabiliście”. Mówi o dosłownym, historycznym wyeliminowaniu Jezusa – o zabiciu. Był niewygodny, naraził się mówiąc prawdę, a raczej będąc Prawdą. Niewygodny Mistrz z Nazaretu, nawołujący do nawrócenia, do porzucenia grzechu i lekkiego życia; Rabbi mówiący o miłości aż do ofiary z życia, a nie o chwili egoistycznej zabawy kupionej za pieniądze; stający po stronie ubogich i wyrzuconych na margines społeczeństwa; wyrzut sumienia rozrzutników opływających w bogactwa; wydany przez swoich, którzy Go nie przyjęli już w dniu narodzin; ukrzyżowany według okrutnego zwyczaju rzymskiego prawa karnego. Zamilkło Słowo… Czy naprawdę?
|
|
Każdego dnia prasa, radio i telewizja podają bardzo dużo różnych wiadomości. Niektóre dotyczą ogólnoświatowych spraw, innymi zainteresowane są lokalne media. Z niepokojem odbieramy informacje o wojnach (obraz), trzęsieniach ziemi, powodziach, śmiertelnych wypadkach drogowych (obraz), zamachach terrorystycznych. Szczególnie wzruszają nas wiadomości o głodujących i opuszczonych dzieciach (obraz), znęcaniu się i wyrządzaniu krzywdy bezbronnym. Z kolei cieszymy się, gdy Polacy odnoszą sukcesy w rozgrywkach sportowych (obraz), otrzymują odznaczenia w różnych dziedzinach nauki. Jesteśmy wyjątkowo dumni, gdy słyszymy wiadomość o zdobyciu przez naszych rówieśników pierwszego miejsca w konkursach i olimpiadach (obraz).
|
|
Zmartwychwstanie świadectwem życia
Wszystkie dni, między Niedzielą Wielkanocną i drugą Niedzielą Wielkanocną, in Albis, stanowią w pewnym sensie jeden dzień. Liturgia koncentruje się na jednym Wydarzeniu, na jednej Tajemnicy. „Zmartwychwstał, nie ma Go tu” (por. Mk 16,6). Dokonał Paschy. Objawił znaczenie Przejścia. Potwierdził prawdę swoich słów. Powiedział ostatnie słowo swojego orędzia: orędzia Dobrej Nowiny, Ewangelii. Sam Bóg, który jest Ojcem, to jest dawcą życia, sam Bóg […] nie chce śmierci (por. Ez 18,23.32) i „stworzył wszystko po to, aby było” (Mdr 1,14), ukazał aż do dna, w Nim i przez Niego, swoją Miłość. Miłość znaczy Życie. Zmartwychwstanie jest definitywnym świadectwem Życia czyli Miłości. Mors et vita duello conflixere mirando / Dux vitae mortuus regnat Vivus! „Śmierć zwarła się z życiem / i w boju, o dziwy, / Choć poległ Wódz życia, / króluje dziś żywy”. „Oto dzień, który Pan uczynił” (Ps 118[117],24): „Wspanialszy od wszystkich, jaśniejszy nad wszystkie, w którym Pan zmartwychwstał, w którym tchnieniem odrodzenia utworzył sobie nowy lud (…), w którym umysły wszystkich napełnił radością i weselem” (św. Augustyn).
Jan Paweł II
Homilia wygłoszona w Poniedziałek Wielkanocny w 1979 roku
|
|
Dwie kobiety, dwie uczennice Jezusa Maria Magdalena i druga Maria matka Jakuba jako pierwsze zobaczyły pusty grób Jezusa. Zdarzenie to pokazuje, że wiara w Jezusa czyni równymi kobiety i mężczyzn wobec Boga i Jego dzieł, a więc równymi względem siebie. Zupełnie inaczej niż w miejscowej kulturze. |
|
Chociaż po zmartwychwstaniu „niektórzy ze straży przyszli do miasta i powiadomili arcykapłanów o wszystkim, co zaszło”, ci, zamiast wyciągnąć wnioski z poznanych faktów, stanęli na głowie, by zafałszować rzeczywistość. Spotkali się w swoim gronie i umówili co mówić, by prawda nie wyszła na jaw. Dogadali się jak precyzyjnie kłamać, by zachować w swoich rękach monopol na interpretowanie rzeczywistości. |
|
Grupa młodych ludzi przedzierających się przez korytarze i sale szpitala psychiatrycznego w poniedziałek wielkanocny wiele lat temu, szła i śpiewała. Byłem wśród nich. Piękna, bardzo uroczysta melodia pieśni, dramatyczna, rytmiczna, świetna dla nastolatków na co dzień biegnących od szkoły do boiska i od boiska na dyskotekę. Mało który z nas rozumiał, co znaczy, że śmierć pokonana. Nawet jeśli wydawało nam się, że tamten poranek pośród ludzi obłąkanych, samotnych w swoim cierpieniu wewnętrznym, był porankiem triumfu, to przecież nie mogliśmy rozumieć w tym wieku, co naprawdę oznacza życie, skoro żadne z nas nie przeszło jeszcze dramatu jego zagrożenia. |
|
Niekiedy uczniowie z utęsknieniem czekają na jakąś lekcję, choćby to był trudny przedmiot, oczekują spotkania z nauczycielem, gdy widzą, że ten przedmiot jest jego pasją i wtedy każda lekcja jest tak interesująca jak film przygodowy. W życiu słuchamy różnych ludzi, słuchamy tego co do nas mówią, co chcą nam przekazać. Wielu słuchamy, ale tylko niektórych chcemy naśladować. Tylko niektórzy nas pociągają, niejako zarażają swoimi przekonaniami, poglądami. |
|
Kiedyś na Wielkanoc tak napisałem w liście z życzeniami: „Radosny Dzień, Radosna Noc, Radosne Święta! I nawet kamień jest radosny, bo najlepiej Zmartwychwstanie – zapamiętał!
Radosnych Świąt – Wielkanocnych życzymy sobie! Bo cóż większego, radośniejszego wymyśli człowiek!”. |
|
Nigdy dosyć stawiania nam, „chodzącym do kościoła” fundamentalnych pytań! Precyzyjnie pytając – trzeba zmuszać nas do odpowiedzi o istotę naszej wiary. My sami niestety często nawet nie uświadamiamy sobie, że… jesteśmy niewierzący!
|
| partnerzy: |
|
|










