|
Pojawiła się gwiazda, bo zniknęli prorocy. Przybiegła gwiazda, aby objawić, kim był Ten, ku któremu pospiesznie biegły słowa proroków. Jak dla Ezechiasza słońce podążyło z zachodu na wschód (2 Kr 20,8-11; Iz 38,7 n.), tak ze względu na Dziecko w żłóbku gwiazda podążyła ze wschodu ku zachodowi. |
|
Mamy już wdrukowany obraz Trzech Mędrców – czy Króli, jak kiedyś mówiono – nawiedzających maleńkiego Jezusa. Nawykliśmy pisać na drzwiach: K + M + B i dany rok. Czy jednak tej uroczystości i temu pisaniu towarzyszy jakaś głębsza refleksja? Czy nie zatrzymaliśmy się na naiwnym obrazku i inicjałach imion mędrców? |
|
Epifania – uroczystość Objawienia Pańskiego, trochę niepoprawnie nazywana „świętem trzech króli” (nie mamy przecież żadnej pewności, czy było ich trzech, a i królami nie byli; raczej perskimi astrologami), jest po święcie Zmartwychwstania Pańskiego najstarszym świętem w Kościele. |
|
Objawienie Pańskie odsłania również człowieka. W spotkaniu z Bogiem objawiają się ludzkie serca. |
|
Głównym zadaniem Kościoła jest ukazywać światu to właśnie światło, aby go uratować przed pogrążeniem w ciemnościach bezsensu i beznadziei. Zapal światło swojego życia od nowo narodzonego Jezusa Chrystusa i bądź latarnią! |
|
Wyobraźcie sobie, co by się stało, gdyby „świat stanął do góry nogami”? Wiele zjawisk, codziennych spraw, przedmiotów wyglądałoby inaczej. Ludzie zachowywali się odmiennie i mieli inne zwyczaje. Każdy z nas może sobie taki odmienny świat wyobrazić nieco inaczej. |
|
On chrzcić będzie Duchem Świętym
Izraelici znali cechy Mesjasza z proroctwa Izajasza. Znał je Jan Chrzciciel, głosił Jego przyjście nawołując do poprawy życia i przygotowania się na przyjście Mesjasza. Ponieważ w naszej rzeczywistości chrzci się przede wszystkim niemowlęta, dlatego powyższe pouczenie odnosi się do rodziców i chrzestnych. I nie chodzi o to, aby byli oni ubrani tak, jak prorok Jan, lecz odziali się w skruchę i prostotę życia.
Jan otrzymał łaskę nie tylko zapowiedzenia Chrystusa, ale także Jego ukazania, gdy przyszedł nad wody Jordanu, aby z jego rąk przyjąć chrzest. „Chrzest Jana zachęcał do pokuty, natomiast chrzest Chrystusa udzielał łaski” (Bazyli Wielki).
Obraz proroka Jana, jego słów i czynów – przykład surowej ascezy – nie pasuje do modelu herolda utworzonego przez ponowoczesność. Ludzie, którzy mają wpływ na mass media oraz ci, którzy kreują siebie na wielkich mówców, wytworzyli obraz takiego proroka, który głosząc słowo Boże, nikomu nie szkodzi, nikogo nie powala na ziemię, na nikogo nie zrzuca odpowiedzialności, nikomu nic nie zarzuca. Dlaczego aż tak? – Bo współczesny prorok ma być „trendy”, a to oznacza, że ma się zgadzać z wizjami możnych tego świata, ma być politycznie poprawny. Jan Chrzciciel nie był poprawny politycznie – zapłacił za to swoją głową. Cóż na to powie współczesny kaznodzieja?
„Kościół naszym domem”
Program duszpasterski Kościoła w Polsce |
| partnerzy: |
|
|










