W numerze
 
SUGESTIE HOMILETYCZNE
Komentarz Ojców Kościoła

Na podstawie życia poznasz człowieka, który ma ducha Bożego. Po pierwsze ten, co ma ducha pochodzącego z wysoka łagodny jest, spokojny, pokorny, stroniący od wszelkiego występku czy próżnej pożądliwości tego świata. Czyni się sam niższym od wszystkich ludzi i nikomu nie odpowiada na żadne pytanie ani nie rozmawia na osobności.

więcej
Sugestie słuchacza
Wielu ze współczesnych w Ojczyźnie z nienawiścią odrzuca Jezusa znieważając Biblię, krzyż, wierzących i hierarchię, podobnie jak zły duch krzyczący przez usta opętanego człowieka z Ewangelii. Wprawdzie wyznał wiarę w Chrystusa, jednak pozostał szatanem dalej. Nawet wiara najsilniejsza nie pomoże bez uczynków, tj. bez miłości Boga i bliźniego. Stąd wniosek jest prosty: trwać przy Panu przez wiarę, modlitwę, Eucharystię i czyny dobroci, ponieważ wiara bez uczynków jest martwa.
więcej
Pozwólmy działać słowu Jezusa
W dzisiejszych czasach słowa się zdewaluowały. Już nie tylko straciły moc, ale także znaczenie. Każdy mówi to, co chce, a myśli coś zupełnie innego. Politycy obiecują złote góry i roztaczają przed wyborcami świetlane wizje swoich rządów. Celebryci udzielają szokujących wywiadów. Dziennikarze tworzą fakty prasowe. Niektórzy dają się na to naiwnie nabierać; inni tracą wiarę w słowa; jeszcze inni popadają w cynizm. W efekcie komunikacja międzyludzka i poczucie prawdy bardzo cierpią.
więcej
Słowo porządkujące dom ludzkiego życia
Nie inaczej było w synagodze w Kafarnaum. W miejscu modlitwy, rozmowy z Bogiem, pojawia się opętany człowiek. Z pewnością jego obecność i zachowanie wywoływały szok u zebranych. Tym bardziej, iż duch nieczysty wyraźnie zdradza, kto dla niego jest zagrożeniem i niebezpieczeństwem – to Jezus Chrystus – Święty Boży (Mk).
więcej
Usłyszeć Jego głos!
W odczytanym fragmencie Ewangelii według św. Marka następuje kulminacja tematu słuchania. Oto do synagogi w Kafarnaum przychodzi Nauczyciel z Nazaretu (a więc jeden spośród braci) i przemawia z mocą (bowiem nie przychodzi w swoje imię, a jedynie tego, który go posłał, Ojca). Zebranych wnet ogarnia zdumienie. Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą? Nikt jeszcze nie przemawiał tak jak On!
więcej
Pan Jezus mówi do nas w Piśmie Świetym

Dzisiaj wsłuchaliśmy się w Ewangelię opowiadającą o Panu Jezusie, który wszedł do synagogi – domu modlitwy – i tam głosił słowo Boże. Słuchający Go ludzie byli zdziwieni siłą tego słowa. Słowo to miało tak wielką moc, że potrafiło nawet uzdrowić chorego człowieka. Duch, który opętał chorego człowieka, na słowo Jezusa musiał z niego wyjść, i w ten niezwykły sposób chory odzyskał zdrowie.

więcej
Sugestie programowe
Dobre życie według Ewangelii
 
Przeżywamy dzisiaj, przede wszystkim w społeczeństwach najbardziej rozwiniętych, sytuację naznaczoną często radykalnym pluralizmem, stopniowym usuwaniem religii ze sfery publicznej, relatywizmem naruszającym fundamentalne wartości. Wymaga to, by nasze chrześcijańskie świadectwo było jasne i konsekwentne, a nasz wysiłek edukacyjny był coraz bardziej sumienny i wielkoduszny. Niech w szczególności wasza działalność apostolska, drodzy bracia i siostry, staje się życiowym zaangażowaniem, które z wytrwałym zamiłowaniem dochodzi do Mądrości jako prawdy i piękna, jako „blasku prawdy”. Umiejcie mądrością swego życia i zaufaniem w niewyczerpane możliwości prawdziwego wychowania kierować inteligencję i serca mężczyzn i kobiet naszych czasów ku „dobremu życiu według Ewangelii”.
 
 
Benedykt XVI
Homilia z nieszporów w święto Ofiarowania Pańskiego, 2 II 2011
 
więcej
Sugestie słuchacza
W życiu chrześcijanina potrzeba – jak się zdaje – czasami twardego radykalizmu. A ma on chyba swój początek w tym, że Bóg w tak radykalny sposób pokochał człowieka. Nie znaczy to, że chrześcijanin z niczym się nie zgadza, zawsze przeciwko wszystkiemu protestuje i nieustannie się oburza… Wydaje nam się jednak, że część z nas chrześcijan, katolików „oswoiła” swoją wiarę, i stała się „chrześcijanami w ciepłych pantoflach”. Coraz rzadziej stać nas np. na jakiś trud, wyrzeczenie, duchową walkę, post. Przede wszystkim chcemy się dobrze w życiu urządzić. Nie spotykamy się osobiście z Bogiem. Już nie czekamy na Zbawiciela…
Może kaznodzieja odniesie się do tych problemów i myśli podczas homilii i odpowie na niektóre z pytań: – Jak spotkać Boga w życiu rodzinnym? – Jak wychowywać dzieci, żeby nie były „chrześcijanami w ciepłych pantoflach”? – Jak nie zagubić w swoim życiu poczucia sacrum? – Jak zachować zdrowe proporcje między „być” i „mieć”?
Cały czas trzeba przypominać, że kaznodzieja pięknym przemówieniem nie wykona pracy, którą powinien wykonać każdy ze słuchaczy! To będą zapewne „recepty” na kurację długoterminową.
więcej
Zamysły serc wielu

Wyobrażam sobie tę parę niosącą z przejęciem swoje nowo narodzone dziecko w stronę świątyni jerozolimskiej. Być może spotykają na drodze innych pielgrzymów. Sami nie wyróżniają się niczym szczególnym poza tym, że są biedni; zamiast baranka ofiarnego za oczyszczenie matki dziecka niosą gołębie – ofiarę ubogich. Wprawdzie ani Dziecko ani Jego Matka nie potrzebują obrzędu, który idą wypełnić.

więcej
Abyśmy mogli stanąć przed Tobą z czystymi sercami
Za nami niejedno przeżycie święta Ofiarowania Pańskiego. Być może najlepiej pamiętamy przeżywanie tego święta z czasów dzieciństwa, kiedy to sam fakt, że tego dnia zabiera się ze sobą do kościoła gromnicę wiele dla nas znaczył i był powodem niecodziennych przeżyć.
więcej