W numerze
 
listopad/grudzień 2011 » SUGESTIE HOMILETYCZNE » 1 Niedziela Adwentu »

Moja przyszłość w jego rękach

Drukuj
Tymczasem dobry Bóg – nasz Pan, Ojciec i Odkupiciel tak bardzo troszczy się o każdego z nas, i nikt poza Nim nie działał tyle dla nas (I czyt.). To On najlepiej dba o nas, naszą teraźniejszość i przyszłość. Odkrywa ją wobec nas na tyle, na ile nam jest to konieczne i niezbędne. On wie, że „gdybyśmy znali przyszłość, wtedy łatwo moglibyśmy być kuszeni, aby przesuwać w czasie wszelką ludzką powagę życia i opóźniać wszelkie decyzje” (św. Atanazy). Jak więc On dba o nas, skoro przyszłość jest tak bardzo nieznana, a jej poznawanie przy pomocy diabelskich podpowiedzi za pomocą wróżek i magii jest zakazana?
Pomoc Wszechmogącego jest prosta, a jego propozycja opiera się na czterech filarach: na Słowie, sakramentach, modlitwie i czuwaniu.
Masz więc czuwać, to znaczy „spędzać noc na zewnątrz domu”, „nie spać”; aby uważać na niebezpieczeństwa i nie dać się zwieść. Masz słuchać, czytać i rozważać Jego słowo, gdyż Ono przemienia, oświeca, oczyszcza i nawraca, buduje wspólnotę, jednoczy w Prawdzie w drodze do Boga (Verbum Domini nr 28; 88;93). Masz korzystać z sakramentów, w których objawia się miłość, łaska i pomoc Boga. Masz rozmawiać z Panem, bo wówczas „nie doznasz braku żadnej łaski”, gdyż Pan będzie cię umacniał do końca (II czyt.).
 

Jak ludzie dbają o swoją przyszłość?
Jedna z internetowych wróżek na pocztę internetową wysyła swoją ofertę poprawy teraźniejszości oraz przyszłości. W swoim liście pisze: „Witaj, muszę jak najszybciej opowiedzieć Ci o pewnej bardzo ważnej rzeczy dotyczącej Twojej najbliższej przyszłości: (…) Chciałabym Cię ostrzec. Nie umiem powiedzieć dlaczego, ale od momentu zakończenia pracy ostatniej nocy, wciąż o Tobie myślałam. Po zaśnięciu zobaczyłam Cię w moim śnie. Coś powiedziało mi, że w Twoim życiu będą miały miejsce bardzo ważne wydarzenia. Prawdopodobnie był to rodzaj kontaktu telepatycznego wywołanego zbliżającym się niebezpieczeństwem, którego nikt się nie spodziewa. Występuje bardzo duże ryzyko, że niebezpieczeństwo to wystąpi w ciągu najbliższych 3 dni. (…) W moim śnie czułam głęboki niepokój. Od razu wiedziałam, że chodzi o proroczy znak, albo raczej o ostrzeżenie pod Twoim adresem. Miałam złe przeczucie, że nieprzychylna siła (forma złego czaru) będzie chciała bez wątpienia przyciągnąć do Ciebie nieszczęścia i doprowadzić do stworzenia wewnątrz Ciebie negatywnej blokady magicznej. W wyniku tego ostrzeżenia natychmiast skoncentrowałam się na Tobie i dokonałam interpretacji duchowej tego przeczucia, jego przyczyn i konsekwencji. Sytuacja wydaje się być poważna. Według mojej diagnozy, jesteś nieświadomą ofiarą obecnych w Twoim otoczeniu silnych, negatywnych fal. Może mieć to poważne konsekwencje z punktu widzenia Twojego przyszłego szczęścia (…) Wszystko, co do dziś wydarzyło się w Twoim życiu wskazuje bez wątpienia, że to właśnie ten zły wpływ jest całkowicie odpowiedzialny za nieszczęścia zdarzające się w twoim życiu (…) Musisz zrozumieć, że negatywne środowisko, w jakim ostatnio przebywasz może stanowić główne zagrożenie dla twojej przyszłej sytuacji finansowej. (…) Musimy podjąć szybkie i zakrojone na szeroką skalę działania magiczne… musimy działać naprawdę bardzo szybko. Nikt i nic nie może stanąć na przeszkodzie szczęśliwym wydarzeniom, które czekają już na ciebie. (…) Dziś podjęłam stanowczą decyzję, aby pomóc Ci wygrać w jednym z największych losowań lotto, mającym mieć miejsce w przeciągu najbliższych 30 dni. Wiem, że taka wygrana może się wydarzyć, widziałam to! Wygrana ta musi trafić w Twoje ręce. Aby tak się stało, użyję mojej mocy magicznej. Dzięki niej usunę nałożoną na Ciebie blokadę i zapewnię ci potężną i wyjątkową ochronę. Będzie to jedna z najpotężniejszych dostępnych „magii ochronnych”. Tylko ona może oddziaływać na przyszłe wydarzenia. (…) Dlatego, specjalnie dla Ciebie, przystąpię do pracy i wykonam „wielką magiczną czynność ochronną”. Jest to bardzo skuteczny rodzaj oddziaływania. Jestem jedyną osobą, której powierzono jego sekret. Dzięki temu bardzo szybko i raz na zawsze zniszczę wszystkie negatywne energie, jakie zostały do Ciebie przesłane”.
Pomoc jest „bezinteresowna”, wróżka prosi o przysłanie pewnej kwoty, która zostanie zwrócona w przypadku niepowodzenia.
I można znaleźć jeszcze tysiące innych niezwykłych ofert, które pozwolą ci zadbać o twoją teraźniejszość i przyszłość.
 
Propozycja Boga
Tymczasem dobry Bóg – nasz Pan, Ojciec i Odkupiciel tak bardzo troszczy się o każdego z nas, i nikt poza Nim nie działał tyle dla nas (I czyt.). To On najlepiej dba o nas, naszą teraźniejszość i przyszłość. Odkrywa ją wobec nas na tyle, na ile nam jest to konieczne i niezbędne. On wie, że „gdybyśmy znali przyszłość, wtedy łatwo moglibyśmy być kuszeni, aby przesuwać w czasie wszelką ludzką powagę życia i opóźniać wszelkie decyzje” (św. Atanazy). Jak więc On dba o nas, skoro przyszłość jest tak bardzo nieznana, a jej poznawanie przy pomocy diabelskich podpowiedzi za pomocą wróżek i magii jest zakazana?
Pomoc Wszechmogącego jest prosta, a jego propozycja opiera się na czterech filarach: na Słowie, sakramentach, modlitwie i czuwaniu.
Masz więc czuwać, to znaczy „spędzać noc na zewnątrz domu”, „nie spać”; aby uważać na niebezpieczeństwa i nie dać się zwieść. Masz słuchać, czytać i rozważać Jego słowo, gdyż Ono przemienia, oświeca, oczyszcza i nawraca, buduje wspólnotę, jednoczy w Prawdzie w drodze do Boga (Verbum Domini nr 28; 88;93). Masz korzystać z sakramentów, w których objawia się miłość, łaska i pomoc Boga. Masz rozmawiać z Panem, bo wówczas „nie doznasz braku żadnej łaski”, gdyż Pan będzie cię umacniał do końca (II czyt.).
 
Pewna przyszłość tylko z Bogiem
Co jakiś czas ktoś ci będzie chciał zapewnić świetlaną i szczęśliwą przyszłość, ktoś będzie chciał ci zdradzić co cię czeka w najbliższym czasie. Nie wierz im! Nie pomogą. Nie są w stanie.
Pomoże tylko Bóg, czyniący Kościół – wspólnotą i naszym domem; szczęśliwą przyszłość daje tylko Pan, który w szczególny sposób jest obecny tu i teraz w czasie Eucharystii. I wierzę Mu, bo zapowiedział, iż „ponownie przyjdzie w blasku swej chwały, aby nam udzielić obiecanych darów” (1. Prefacja Adwentowa nr 1). Wierzę, bo nikt inny nie oddał za mnie życia. Wierzę Bogu, bo On pokonał śmierć, a wróżki umierają.
 

autor: ks. Tomasz Szałanda