lipiec/sierpień 2010 » SUGESTIE HOMILETYCZNE » 21 Niedziela okresu zwykłego »

Bilet do nieba

Drukuj
Święty Łukasz ewangelista zapisał, że Pan Jezus był w drodze – szedł przez miasta i wioski, odbywając swą podróż do Jerozolimy. Tak! Jezus był w drodze. Był wielkim Podróżnikiem, Bożym Pielgrzymem. Apostołowie również byli w drodze. Udawali się do ludzi, do ich mieszkań, wędrowali od miasta do miasta, by głosić dobrą Nowinę o zbawieniu wszystkich ludzi.

 

Przeżywamy ostatni tydzień letnich wakacji. Wiele dzieci wróciło do domu i myślą już o nowym roku szkolnym. Otrzymałem od moich uczniów kilka pozdrowień z wakacyjnych wędrówek. Ucieszyły mnie pozdrowienia, które nadeszły od dwóch gimnazjalistów biorących udział w pieszej pielgrzymce na Jasną Górę. Wielu młodych pielgrzymów, dziewcząt i chłopców, z radością szło pieszo do Matki Bożej Częstochowskiej lub do innego maryjnego sanktuarium. (Można zapytać, czy ktoś brał udział w pieszej pielgrzymce). W czasie wakacji jest więcej okazji, aby być w drodze, czyli podróżować.
 
Pan Jezus – Wielki Podróżnik
Święty Łukasz ewangelista zapisał, że Pan Jezus był w drodze – szedł przez miasta i wioski, odbywając swą podróż do Jerozolimy. Tak! Jezus był w drodze. Był wielkim Podróżnikiem, Bożym Pielgrzymem. Apostołowie również byli w drodze. Udawali się do ludzi, do ich mieszkań, wędrowali od miasta do miasta, by głosić dobrą Nowinę o zbawieniu wszystkich ludzi.
W czasie podróży Pana Jezusa do Jerozolimy pewien człowiek zapytał Go: „Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni?”. Odpowiedź Pana Jezusa można streścić krótko. Należy być aktywnym, aby spotkać się z Bogiem, aby być z Jezusem na ziemi i w niebie. Ale to spotkanie z Bogiem w niebie wymaga wiele wysiłku i pracy. Przypomnijcie sobie w tej chwili zimowe igrzyska w lutym tego roku w Vancouver w Kanadzie. Radość Justyny Kowalczyk i Adama Małysza ze zdobycia złotego i srebrnego medalu. Ileż wysiłku, trudu i pracy kosztowało to zwycięstwo naszych sportowców.
 
Bilet do nieba: wiara i dobre czyny
Jak aktywni muszą być sportowcy, by osiągnąć upragnioną nagrodę? Aby zdobyć niebo, czyli być zbawionym, każdy z nas musi być także bardzo aktywnym.
Czasem słyszymy powiedzenie, że nic nam nie spada za darmo z nieba. Wszystko wymaga wysiłku i pracy. Dziś Pan Jezus powiedział, że nasza droga do nieba wymaga gorliwości, pracowitości i pobożności.
Święty Benedykt, który zbudował sławny klasztor we Włoszech na Górze Monte Cassino, swoim uczniom zostawił bardzo ważną zasadę – hasło: „módl się i pracuj”. Jest to polecenie na wszystkie dni. Pomyśl sobie, jak ważne jest właśnie to „i” (ks. J. Twardowski). Naszym biletem do nieba, czyli do zbawienia, jest wiara i dobre uczynki. Oto zadanie, jakie stawia przed nami Jezus Chrystus.
Bądźmy aktywni w drodze do nieba!
 
autor: o. Korneliusz Jackiewicz O. Cist.