W numerze
 
wrzesień/październik 2007 » SUGESTIE HOMILETYCZNE » 28 Niedziela okresu zwykłego »

O krótka pamięci! (homilia do młodzieży)

Drukuj
Przeżywając kolejny Dzień Papieski – wspominając Jana Pawła II, słyszymy w Ewangelii o krótkiej pamięci. Jak szybko człowiek potrafi zapomnieć otrzymane dobro, a jak długo nosi w sercu nawet małą wyrządzoną mu krzywdę czy zranienie. Jan Paweł II uczy nas oczyszczania naszej pamięci. Już w Starym Przymierzu położony był wielki nacisk na pamięć, Izrael miał pamiętać wielkie rzeczy, jakie uczynił mu Jahwe wyprowadzając z niewoli. Kiedy zapominali wyświadczone im dobrodziejstwa, to od Boga odchodzili. Kto zapomina, oddala się. Pamięć odgrywa w religii żydowskiej i w chrześcijaństwie kluczową rolę. Pamiętaj człowieku, od kogo wyszedłeś, kto jest źródłem twego życia, kto Cię wyzwolił, kto się tobą nieustannie opiekuje, czyją jesteś własnością i pamiętaj, dokąd zmierzasz, do jakiego szczęścia jesteś powołany. Nie na darmo św. Paweł pisze do Tymoteusza: „Pamiętaj na Jezusa Chrystusa”.
Przeżywając kolejny Dzień Papieski – wspominając Jana Pawła II, słyszymy w Ewangelii o krótkiej pamięci. Jak szybko człowiek potrafi zapomnieć otrzymane dobro, a jak długo nosi w sercu nawet małą wyrządzoną mu krzywdę czy zranienie. Jan Paweł II uczy nas oczyszczania naszej pamięci. Już w Starym Przymierzu położony był wielki nacisk na pamięć, Izrael miał pamiętać wielkie rzeczy, jakie uczynił mu Jahwe wyprowadzając z niewoli. Kiedy zapominali wyświadczone im dobrodziejstwa, to od Boga odchodzili. Kto zapomina, oddala się. Pamięć odgrywa w religii żydowskiej i w chrześcijaństwie kluczową rolę. Pamiętaj człowieku, od kogo wyszedłeś, kto jest źródłem twego życia, kto Cię wyzwolił, kto się tobą nieustannie opiekuje, czyją jesteś własnością i pamiętaj, dokąd zmierzasz, do jakiego szczęścia jesteś powołany. Nie na darmo św. Paweł pisze do Tymoteusza: „Pamiętaj na Jezusa Chrystusa”.
Kto zapomina – traci tożsamość. Ostatnia książka Jana Pawła II to „Pamięć i tożsamość” – jedno z drugim nierozłącznie związane.
Jezus spotyka trędowatych, ci stają z daleka, byli ludźmi nieczystymi, nie wolno im było zbliżać się do innych, żyli na marginesie, poza nawiasem społeczeństwa, dlatego z oddali wołają do Jezusa, pragnąc oczyszczenia. My wołamy do Boga z oddali naszego grzechu, który nas od Boga oddziela. Jezus działa w sposób sobie właściwy. Nie musi jak czarownicy wypowiadać jakichś słów czy dotykać chorych miejsc fizycznie. Poleca trędowatym, aby pokazali się kapłanom. I jest tutaj głęboka analogia do sakramentu pojednania. Kto jest dotknięty trądem grzechu – temu Jezus poleca pokazać się kapłanowi, czyli przed kapłanem wyznać grzechy i wtedy zostaje uzdrowiony. W sakramencie pokuty dokonuje się także oczyszczenie naszej pamięci. Bóg zapomina nam nasze grzechy, a my chcąc uzyskać przebaczenie od Boga – mamy z serca przebaczyć bliźniemu. Przebaczyć, to nie znaczy wymazać z pamięci, ale oczyścić pamięć z grzesznej zemsty, złorzeczenia, urazy. „A gdy szli, zostali uzdrowieni” – mówi Ewangelia, ma to głębokie znaczenie. Uwolnienie od grzechu wymaga wyjścia z sytuacji zła. Wobec grzechu nie można być biernym, potrzeba dynamizmu, walki, starania, czuwania nad sobą, pójścia w kierunku sakramentów Kościoła. Jezus pokazuje i uczy dynamizmu, który jest zaprzeczeniem bierności, tkwienia w bagnie grzechu.
I na końcu sprawa wdzięczności. „Gdzie jest dziewięciu?” – brzmi nam w uszach Chrystusowe pytanie? Czy aż tak bardzo się cieszyli z uzdrowienia, że zapomnieli, kto uwolnił ich od trądu? Sakrament pokuty uczy nas wdzięczności i pamięci o Bogu, który ciągle na nowo nam przebacza. Czy ta proporcja 1:9 nie sprawdza się i w wielu sytuacjach dziś? Tak wielu Boga prosi, a czy potrafią dziękować? Wszystko, co mamy otrzymaliśmy i otrzymujemy od Boga, naszą własnością są tylko nasze grzechy. A najlepszym miejscem okazania wdzięczności Bogu jest Eucharystia – która oznacza przecież dziękczynienie i jest najpełniejszym dziękczynieniem wobec Pana życia i śmierci. Czasem wdzięczności i dziękczynienia jest także modlitewna adoracja Najświętszego Sakramentu. A ile my czasu w naszym życiu poświęcamy na dziękczynienie Bogu? Coniedzielna Eucharystia jest niejako naszym obowiązkowym dziękczynieniem; a czy potrafimy przyjść do Boga poza obowiązkiem, nie tylko wtedy, gdy grozi niebezpieczeństwo, gdy mamy jakiś interes do Pana Boga, ale czy potrafimy dziękować bezinteresownie?
Jan Paweł II – człowiek dziękczynienia i adoracji. Niech pamięć o wielkim Papieżu, będzie pamięcią o Chrystusie, który czeka i wielu wypadkach nie może doczekać się prostego słowa dziękuję. Dojrzała, przemieniona i oświecona przez wiarę pamięć chrześcijanina, Polaka, młodego człowieka zwróci się ku Bogu w modlitwie, żalu za grzechy i adoracji, bo to Bóg dał nam Jana Pawła, dał nam życie i Jemu na pierwszym miejscu winniśmy wdzięczność.
Janie Pawle II – człowieku wdzięczności i pamięci o Bogu w każdej sytuacji – proś za nas Jezusa, byśmy oczyszczali naszą pamięć i dziękowali Bogu za wszystko, nawet za trudne sytuacje cierpienia i niezrozumienia ze strony innych!
autor: ks. Wojciech Silski