Pokładać nadzieję w Bożym miłosierdziu – Pierwsi chrześcijanie żyli we wspólnocie, która miała charakter naturalny: “przebywali razem i wszystko mieli wspólne” (Dz 2,42) – i nadprzyrodzony: “w łamaniu chleba i w modlitwie” (Dz 2,44), opierała się na żywej wspólnocie ze Zmartwychwstałym. – Podobnie winno być i dzisiaj. Potrzeba wspólnot, które powinny “chwalić Pana, modlić się do Niego i słuchać Jego Słowa” (EiE 27). – Środowisko wspólnoty uczniów Chrystusa jest uprzywilejowanym miejscem, gdzie można Go spotkać i doświadczyć, o czym przekonuje nas Chrystus ukazujący się wspólnocie apostołów w Wieczerniku (por. J 20,19-31) i zapewniający: “gdzie są dwaj albo trzej zgromadzeni są w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20). Wspólnota chrześcijan może dzięki temu stać się rzeczywistym objawieniem Chrystusa Zmartwychwstałego tym wszystkim, którzy Go jeszcze “nie widzieli” (por. EiE 27), i świadczyć o Jego miłosierdziu.
| partnerzy: |
|
|



Drukuj






