W przeczytanym przed chwilą fragmencie Ewangelii usłyszeliśmy o tym, jak apostołowie poszli łowić ryby. Tutaj mamy taką rybę (pokazać „rybę”), ale gdybyśmy chcieli pójść łowić prawdziwe ryby, to najpierw ktoś pewnie musiałby nam wytłumaczyć co i w jaki sposób należy zrobić. Kto nam wytłumaczyłby jak łowić ryby? (wędkarz).Wędkarz łowi ryby raz na jakiś czas, a jak nazywa się ktoś, kto z racji swojego zawodu łowi ryby? (rybak).
A gdybyśmy już mieli taką złowioną rybę, albo nawet wiele ryb, to kogo zapytalibyśmy w jaki sposób przygotować z niej bardzo smaczne danie? (kucharz).
Wróćmy teraz do Ewangelii. Słyszeliśmy, że apostołowie poszli łowić ryby. Czy ktoś pamięta kto pierwszy poszedł? (Piotr). Czy pytali się kogoś, jak mają to robić? (nie). Nie musieli się nikogo pytać, bo kilku z nich było rybakami. Który apostoł, którego znacie, był rybakiem? (Piotr). Apostołowie wsiedli na łódź, wypłynęli i całą noc łowili... Czy dużo ryb złowili? (nie). Zobaczcie, kilku rybaków wypłynęło, też byli i inni, którzy mogli im pomóc w połowach i nic nie złowili. Kiedy wracali już do brzegu, tam czekał na nich Jezus. Czy Go poznali? (nie). Co on im kazał zrobić? (zarzucić jeszcze jeden raz sieć, po prawej stronie łodzi). Czy teraz coś złowili? (tak, bardzo dużo ryb). Czy ktoś pamięta ile tam było ryb? (153). Jezus przecież nie był rybakiem, a powiedział rybakom gdzie mają łowić ryby. Tak samo się dzieje w naszym życiu: Pan Jezus jest bardzo blisko nas. On interesuje się naszymi codziennymi sprawami. I w tych właśnie codziennych sprawach chce nam pomagać. I chce pomóc w każdej sprawie. Pomógł rybakom i przez to mieli połów obfity, a teraz chce pomagać nam, w tym, co się dzieje w naszym życiu. Skoro o tym wiemy, to potrzeba nam teraz szeroko otwartych oczu, by zobaczyć i poznać Jezusa. Słyszeliśmy, że tylko jeden apostoł poznał Jezusa, a przecież wszyscy apostołowie od dawna Go znali, wędrowali z Nim, słuchali Go, widzieli jak czynił cuda.
Szczególnym czasem i miejscem, kiedy możemy zobaczyć Jezusa jest to, w czym teraz bierzemy udział: bo każda Msza Święta jest rodzajem ukazywania się Jezusa swym uczniom. To dziś się Jezus Zmartwychwstały nam pokazuje. To podczas Eucharystii przyjmujemy Jezusa w Komunii Świętej. To w Eucharystii słuchamy Jego słów i On nam błogosławi. Dziś chce nam przypomnieć i nauczyć nas, że zawsze jest blisko nas i zawsze chce nam pomagać.
| partnerzy: |
|
|



Drukuj






