Poznać Pana przy łamaniu chleba
Oto smutek przemienia się w radość, obce staje się bliskie. Uczniowie poznają Pana przy łamaniu chleba. Otwierają się im oczy: „Pan rzeczywiście zmartwychwstał”, jest z nimi, kroczy z nimi po drogach czasu. Opowieść o Emaus fascynowała wielkiego malarza Rembrandta. Wielokrotnie próbował uchwycić na swoich obrazach „punkt zwrotny” tej historii, ów moment, kiedy to uczniowie poznają Jezusa, Na złotym tle widać Chrystusa zasiadającego przy stole. Dzieli chleb, a uczniowie zwracają się ku Niemu. Atmosfera serdecznej, pełnej ciepła zażyłości – jak zawsze, gdy gromadzimy się na łamanie chleba, a On – ukryty przed naszymi oczami gospodarz – jest naszym światłem.
Gdy zaprosili nieznajomego do stołu: „Zostań z nami…”, nagle sami stali się zaproszonymi. Kiedy byli gotowi podać nieznajomemu swój chleb i wino, i zaoferować mu odpoczynek przy swoim stole, naraz sam Chrystus dał się poznać w ich chlebie i winie, i to oni znaleźli odpoczynek przy Jego stole.
My też prosimy: „Zostań z nami, Panie!”. Towarzyszy nam ten sam niepokój: lękamy się, że Pan mógłby nas opuścić. A może jednak pozwalamy Mu iść dalej, bo w gruncie rzeczy stał się nam obcy? Czy nasze pragnienie życia i nasza miłość są wystarczająco silne i prawdziwe, by Go przymusić do zostania z nami?
„W komunii z Bogiem”
Program duszpasterski Kościoła w Polsce
autor:
| partnerzy: |
|
|



Drukuj






