W numerze
 
marzec/kwiecień 2009 » SUGESTIE HOMILETYCZNE » 3 Niedziela Wielkanocna »

Sugestie słuchacza

Drukuj
Słowa wysłuchanego dziś fragmentu ewangelii zapraszają słuchaczy do wiary w Chrystusa zmartwychwstałego. W homilii należałoby skoncentrować się na analizie następstwa poszczególnych zdarzeń, objaśniając słuchaczom dlaczego właśnie taka była ich kolejność oraz pokazać jak doświadczanie obecności Chrystusa zmartwychwstałego wygląda w naszym życiu. Kaznodzieja mógłby pokazać wiernym, że zmieszanie apostołów i ich postawa pełna wątpliwości na widok zmartwychwstałego Pana Jezusa wyraża również w pewnym stopniu obawy i niepokoje współczesnego człowieka. „Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha” (Łk 24,37), dobrze byłoby wyjaśnić znaczenie tego cytatu, uświadamiając słuchaczom, że zachowanie przepełnione nadmiernym lękiem utrudnia rozpoznawanie Boga w naszym życiu. Kiedy dotyka nas ból, zło czy niesprawiedliwość, poprzez zadawanie pytań typu: „dlaczego mnie to spotkało?”, „co ja teraz zrobię?” „czemu Bóg do tego dopuścił?” wystawiamy naszą wiarę na próbę. Te momenty bezradności, kiedy życie nagle przestaje układać się po naszej myśli, mogą przysłonić nam Bożą obecność. Co zrobić, by w miejsce zwątpienia czy duchowej pustki pojawiło się zaufanie Panu Bogu rodzące pokój serca? W przypadku apostołów, dopiero nawiązanie bezpośredniego kontaktu poprzez dotyk, rozmowę i wspólny posiłek przemieniło ich lęk w postawę ufności, otwierając umysły na zrozumienie sensu wcześniejszych zapowiedzi i pouczeń Pana Jezusa. Warto wskazać na analogię między zachowaniem apostołów a naszymi doświadczeniami. Nie pojmujemy sensu niektórych wydarzeń w naszym życiu, czytamy słowo Boże i też zdarza się niekiedy, że nie wszystko rozumiemy. Przychodzą jednak takie momenty, gdy odczuwamy bliskość Boga, wówczas zmienia się sposób percepcji i oceny faktów, nagle wszystko zaczyna składać się w jeden plan, w którym odnajdujemy mądrość Boga.
Słowa wysłuchanego dziś fragmentu ewangelii zapraszają słuchaczy do wiary w Chrystusa zmartwychwstałego. W homilii należałoby skoncentrować się na analizie następstwa poszczególnych zdarzeń, objaśniając słuchaczom dlaczego właśnie taka była ich kolejność oraz pokazać jak doświadczanie obecności Chrystusa zmartwychwstałego wygląda w naszym życiu. Kaznodzieja mógłby pokazać wiernym, że zmieszanie apostołów i ich postawa pełna wątpliwości na widok zmartwychwstałego Pana Jezusa wyraża również w pewnym stopniu obawy i niepokoje współczesnego człowieka. „Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha” (Łk 24,37), dobrze byłoby wyjaśnić znaczenie tego cytatu, uświadamiając słuchaczom, że zachowanie przepełnione nadmiernym lękiem utrudnia rozpoznawanie Boga w naszym życiu. Kiedy dotyka nas ból, zło czy niesprawiedliwość, poprzez zadawanie pytań typu: „dlaczego mnie to spotkało?”, „co ja teraz zrobię?” „czemu Bóg do tego dopuścił?” wystawiamy naszą wiarę na próbę. Te momenty bezradności, kiedy życie nagle przestaje układać się po naszej myśli, mogą przysłonić nam Bożą obecność. Co zrobić, by w miejsce zwątpienia czy duchowej pustki pojawiło się zaufanie Panu Bogu rodzące pokój serca? W przypadku apostołów, dopiero nawiązanie bezpośredniego kontaktu poprzez dotyk, rozmowę i wspólny posiłek przemieniło ich lęk w postawę ufności, otwierając umysły na zrozumienie sensu wcześniejszych zapowiedzi i pouczeń Pana Jezusa. Warto wskazać na analogię między zachowaniem apostołów a naszymi doświadczeniami. Nie pojmujemy sensu niektórych wydarzeń w naszym życiu, czytamy słowo Boże i też zdarza się niekiedy, że nie wszystko rozumiemy. Przychodzą jednak takie momenty, gdy odczuwamy bliskość Boga, wówczas zmienia się sposób percepcji i oceny faktów, nagle wszystko zaczyna składać się w jeden plan, w którym odnajdujemy mądrość Boga.
 
autor: Magdalena i Sebastian Magolan