Świadek potwierdza prawdę
Fakty są następujące: pierwszymi świadkami zmartwychwstania są kobiety.
W niedzielę wczesnym rankiem udają się do grobu, by namaścić ciało Jezusa.
Dlaczego nie zrobiły tego od razu w piątek, po zdjęciu Jezusa z krzyża? – Bo w piątek po południu zaczynał się szabat. Szabat jest to takie żydowskie święto, które zaczynało się w piątek o zachodzie słońca, a kończyło w sobotę wieczorem. Szabat z języka hebrajskiego znaczy odpoczynek. I w tym czasie po prostu nie wolno było nic robić. Dlatego kobiety wzięły ze sobą olejki do balsamowania zmarłych i cichutko, gdy zaczęło świtać w pośpiechu – poszły do grobowca, tuż za murami Jerozolimy. Gdy dotarły do grobu zobaczyły, że kamień od wejścia do grobowca jest odsunięty. W grobie nie było ciała Jezusa… Przerażone zaczęły uciekać, ale ukazał im się anioł, który wyjaśnił im tę niezwykłą sytuację. Powiedział, że Jezus z martwych powstał! Pełne wrażeń, kobiety wróciły do Jerozolimy, żeby opowiedzieć o wszystkim uczniom, ale spotkały się z niedowierzaniem. Nic dziwnego, nam pewnie też trudno byłoby uwierzyć!
Przypomnijmy sobie jeszcze raz wydarzenia niedzielnego poranka zmartwychwstania. W piątek po śmierci na krzyżu ciało Pana Jezusa zostaje złożone w grobowcu. Tego miejsca użyczył Jezusowi jego przyjaciel, bogaty Żyd – Józef z Arymatei. Wśród uczniów Jezusa panuje wielki smutek. Poza tym boją się, że ich też zabiją. Siedzą przerażeni i stłoczeni w Wieczerniku.
Fakty są następujące: pierwszymi świadkami zmartwychwstania są kobiety.
W niedzielę wczesnym rankiem udają się do grobu, by namaścić ciało Jezusa.
Dlaczego nie zrobiły tego od razu w piątek, po zdjęciu Jezusa z krzyża? – Bo w piątek po południu zaczynał się szabat. Szabat jest to takie żydowskie święto, które zaczynało się w piątek o zachodzie słońca, a kończyło w sobotę wieczorem. Szabat z języka hebrajskiego znaczy odpoczynek. I w tym czasie po prostu nie wolno było nic robić. Dlatego kobiety wzięły ze sobą olejki do balsamowania zmarłych i cichutko, gdy zaczęło świtać w pośpiechu – poszły do grobowca, tuż za murami Jerozolimy. Gdy dotarły do grobu zobaczyły, że kamień od wejścia do grobowca jest odsunięty. W grobie nie było ciała Jezusa… Przerażone zaczęły uciekać, ale ukazał im się anioł, który wyjaśnił im tę niezwykłą sytuację. Powiedział, że Jezus z martwych powstał! Pełne wrażeń, kobiety wróciły do Jerozolimy, żeby opowiedzieć o wszystkim uczniom, ale spotkały się z niedowierzaniem. Nic dziwnego, nam pewnie też trudno byłoby uwierzyć!
Więc Piotr i drugi uczeń, żeby sprawdzić słowa kobiet, poszli do grobu i też zobaczyli to samo: grób jest pusty. Była z nimi Maria Magdalena. Pozostała w tyle, bo Piotr i drugi uczeń szli bardzo szybko, prawie biegli, by opowiedzieć o pustym grobie, i wtedy jej pierwszej ukazał się Jezus. Tak więc pierwsza Zmartwychwstałego Jezusa zobaczyła kobieta!
Tego samego dnia Jezus ukazał się jeszcze Piotrowi i dwóm uczniom idącym do Emaus. Gdy uczniowie – ci z drogi do Emaus – przybiegli do Wieczernika i opowiadali pozostałym apostołom, co im się przytrafiło, pomiędzy nimi stanął sam Pan Jezus. Znowu nie dowierzali, więc pokazał im swoje przebite stopy i dłonie, a potem poprosił o coś do jedzenia…
Kto pamięta, co jadł wtedy Pan Jezus? – Kawałek pieczonej ryby i plaster miodu.
Jezus wtedy wyjaśnił im, że tak jak zapowiadali prorocy, Mesjasz cierpiał, umarł, a trzeciego dnia zmartwychwstał. I Pan Jezus powiedział do nich: „Wy jesteście świadkami tych spraw”…
Jezus pojawiał się i znikał, kiedy chciał, i ukazywał się wyłącznie swoim uczniom. Był widziany w pięciu różnych okolicznościach przez około 16 osób. Te wszystkie osoby to świadkowie życia, śmierci i zmartwychwstania Jezusa.
I wyobraźcie sobie, że to świadectwo, że Pan Jezus naprawdę żył, umarł za nas na krzyżu, a potem zmartwychwstał – ci świadkowie przekazywali następnym pokoleniom, te pokolenia następnym pokoleniom – swoim, dzieciom, wnukom i prawnukom, aż dotarło do nas 21. wieku. Ja opowiadam wam teraz o tym, wy kiedyś opowiecie swoim dzieciom, a one swoim dzieciom i tak trwa chrześcijaństwo.
Chrześcijanie to ci, którzy uwierzyli w świadectwo tych, którzy widzieli pusty grób i widzieli Zmartwychwstałego. My uwierzyliśmy w świadectwo pozostawione nam przez nich. Teraz my też jesteśmy świadkami… A żyją na świecie ludzie, którzy na własne oczy widzieli różne uzdrowienia i cuda, objawienia, którzy rozmawiali z Panem Jezusem, z Matką Bożą. I my im też wierzymy, bo oni są świadkami, a świadkowie zawsze mówią prawdę.
autor: Lidia Lasota
| partnerzy: |
|
|



Drukuj






