Abyśmy już nie pragnęli
O wodzie słyszymy dzisiaj w liturgii słowa. Mojżesz uderzył w skałę i wypłynęła z niej woda, zaspokajając pragnienie ludu, wędrującego z Egiptu. O wodzie mówi też Pan Jezus do niewiasty samarytańskiej we fragmencie Ewangelii, który przed chwilą został odczytany. To właśnie On – Chrystus może zaspokoić każde pragnienie człowieka. On może dać wodę, po której spożyciu człowiek już więcej nie pragnie. „Kto będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam stanie się w nim źródłem wody, wytryskującej ku życiu wiecznemu” (J 4,14). W innym miejscu św. Jan zapisał słowa, które mówią jeszcze coś więcej: „Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie – niech przyjdzie do Mnie i pije!” (J 7,37).
Na jednej ze stron internetowych poświęconych wodzie można przeczytać taką informację: „Woda życiodajna substancja – bezbarwna, bezwonna, pozbawiona smaku i kalorii jest niezbędna do życia wszystkim organizmom na ziemi. Bez niej nie przetrwałby żaden człowiek, żadne zwierzę, żadna roślina. Potrzebuje jej i słoń, i bakteria; nie można jej niczym zastąpić. Aby być zdrowym, każdy z przeszło pięciu miliardów ludzi musi codziennie przyjąć w posiłkach i napojach około dwóch i pół litra wody. Gdyby jej nie było, nie istniałoby życie. Brak wody uniemożliwia uprawę ziemi i hodowlę zwierząt. Bez wody nie ma żywności, a bez żywności nie ma życia. Na szczęście dysponujemy ogromnymi zasobami wody. Kiedy spogląda się na zdjęcia wykonane z kosmosu, można odnieść wrażenie, że nasza piękna, błękitna planeta nie powinna się nazywać Ziemia, lecz Woda” (www.woda.ovh.org).
NAJWYBORNIEJSZY NEKTAR
Przed kilku laty jednym z książkowych bestsellerów była książka Yann’a Martela, hiszpańskiego autora, mieszkającego w Montrealu, zatytułowana „Życie Pi”. Bohater książki, szesnastoletni Pi Patel wychodzi cało z katastrofy statku płynącego z Indii do Kanady i rozpoczyna walkę o życie. Dryfuje w szalupie ratunkowej w towarzystwie zebry, orangutana, hieny i bengalskiego tygrysa. Jednym z większych problemów okazuje się brak wody do picia. Na szczęście, pod pokładem bohater powieści znajduje puszki z zapasami wody pitnej. Gdy jedną z nich, z ogromnym wysiłkiem, udaje mu się wreszcie otworzyć, ogromne pragnienie zostaje zaspokojone: „To, co poczułem, można sobie pewnie wyobrazić, ale nie sposób tego opisać. Przy wtórze głośnego bulgotu w moim spragnionym gardle czysta, przepyszna, wspaniała, kryształowa woda spływała w głąb mojego organizmu. To było samo życie w płynie. Wysączyłem ten złoty kielich do ostatniej kropli, przysysając się do dziurki, by wchłonąć całą pozostałą wilgoć […]. Sięgnąłem po następną […]. I jeszcze jedną. Dopiero po czwartej, a więc po wypiciu dwóch litrów tego najwyborniejszego z nektarów, powstrzymałem się od sięgnięcia po następną” (Yann Martel, Życie Pi, Wydawnictwo Znak, Kraków 2003, s. 162).
Nic dziwnego, że św. Franciszek wodę uważał za jedną ze swoich sióstr. Mówił o niej: siostra woda – jedna z sióstr człowieka.
JEZUS WODĄ I ŹRÓDŁEM
O wodzie słyszymy dzisiaj w liturgii słowa. Mojżesz uderzył w skałę i wypłynęła z niej woda, zaspokajając pragnienie ludu, wędrującego z Egiptu. O wodzie mówi też Pan Jezus do niewiasty samarytańskiej we fragmencie Ewangelii, który przed chwilą został odczytany. To właśnie On – Chrystus może zaspokoić każde pragnienie człowieka. On może dać wodę, po której spożyciu człowiek już więcej nie pragnie. „Kto będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam stanie się w nim źródłem wody, wytryskującej ku życiu wiecznemu” (J 4,14). W innym miejscu św. Jan zapisał słowa, które mówią jeszcze coś więcej: „Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie – niech przyjdzie do Mnie i pije!” (J 7,37).
Woda towarzyszy też śmierci Chrystusa na krzyżu. Wypływa z Jego przebitego boku, stając się zaczątkiem Kościoła i jego sakramentów. Sam Chrystus mówi do swoich uczniów, aby szli i chrzcili (wodą), tych którzy uwierzą w Niego.
Pierwsi chrześcijanie, jak zanotował Tertulian, mówili o wodzie z wielką czułością „nasza woda” i lubili nazywać się rybkami (pisciculi). Nazwa ta miała symboliczne znaczenie. Z obawy przed prześladowaniami imię Jezus zastępowano słowem ryba, które w języku greckim składało się z pierwszych liter pierwotnego wyznania wiary: „Jezus Chrystus, Syn Boży, Zbawiciel”. Pierwsi chrześcijanie wiedzieli, że tak jak ryby, nie mogą żyć bez wody, tak samo i oni nie mogą żyć, jeśli nie są zanurzeni w wodzie, czyli w tajemnicy chrztu, w łasce i w wierności Chrystusowi. Pozbawieni tej wody – jak ryby wyrzucone na morski piasek – mogli jedynie umrzeć (por. Raniero Cantalamessa, La parola e la vita, Cittŕ Nuova, Roma 1997, s. 71-72)
DUCH ŚWIĘTY – ZDRÓJ ŻYWY
Woda, o której mówi dzisiaj Pan Jezus do Samarytnaki jest też symbolem Ducha Świętego. To On – Duch Prawdy, Duch Ożywiciel – sprawia, że możemy oddawać cześć Bogu, że stajemy się prawdziwymi czcicielami Boga. „Bóg jest duchem – mówi Pan Jezus do niewiasty – potrzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie”. I właśnie ten Duch Prawdy, Duch Ożywiciel, „Zdrój żywy” (jak śpiewamy w Sekwencji); Ten, który jest „w skwarze żywą wodą” dokonuje przemiany serca samarytańskiej niewiasty. On pozwala jej zobaczyć w prawdzie całe swoje życie i uznać popełnione błędy. Ten sam Duch sprawił, że po spotkaniu Jezusa z Samarytanką wielu jej rodaków „zaczęło w Niego wierzyć” (J 4,39).
W każdym z nas od chwili chrztu aż do ostatniej chwili życia Duch Święty dokonuje przemiany i prowadzi nas do udziału w życiu samego Boga. Czas Wielkiego Postu, to czas przemiany człowieka, czas nawrócenia. Otwórzmy nasze serca na działanie Ducha Prawdy, pozwólmy, aby oświecił nas swoim światłem i prowadził swoimi natchnieniami. Tegoroczny program duszpasterski zaprasza nas: „Bądźmy uczniami Chrystusa”. Uczeń Chrystusa to ten, który potrzebuje natchnień Ducha Świętego i otwiera się na jego przemieniającą łaskę. Uczeń Chrystusa wychodzi naprzeciw Duchowi Świętemu, chce się z Nim spotykać, rozpoznaje Jego głos i żar Jego miłości. Wie, że tylko On może przemienić jego życie.
autor: ks. Maciej K. Kubiak
| partnerzy: |
|
|



Drukuj






