Pan Jezus mówi do nas w Piśmie Świetym
Dzisiaj wsłuchaliśmy się w Ewangelię opowiadającą o Panu Jezusie, który wszedł do synagogi – domu modlitwy – i tam głosił słowo Boże. Słuchający Go ludzie byli zdziwieni siłą tego słowa. Słowo to miało tak wielką moc, że potrafiło nawet uzdrowić chorego człowieka. Duch, który opętał chorego człowieka, na słowo Jezusa musiał z niego wyjść, i w ten niezwykły sposób chory odzyskał zdrowie.
Na wstępie naszego rozważania zróbmy mały konkurs. Kto wymieni najwięcej imion papieży ten wygra (okazja do rozmowy z dziećmi, można też przygotować zdjęcia ostatnich papieży). Spośród wymienionych papieży najbliższy nam Polakom jest oczywiście Jan Paweł II. Dzieci wiedzą, że Jan Paweł II jest już czczony jako błogosławiony, tzn. wierzymy, że jest w niebie, a my możemy prosić go, aby nam pomagał i modlił się za nas do Pana Boga. Kiedy Jan Paweł II przyjeżdżał do Polski, albo do jakiegoś kraju to na wspólną modlitwę, której on przewodniczył przychodziły tysiące, a nawet miliony ludzi. Czy wiecie, że na spotkanie w stolicy Filipin w Manili w 1995 roku wokół Jana Pawła II zebrało się aż cztery miliony młodych ludzi. To tak jakby jednocześnie w tym samym miejscu modlili się wszyscy mieszkańcy dwóch tak dużych miast jak Warszawa. Dlaczego tylu ludzi słuchało Jana Pawła II? Bo Jan Paweł II, kiedy mówił o Panu Bogu, kiedy wyjaśniał nam fragmenty Pisma Świętego, to wszyscy byli przekonani, że on czyta, rozważa Ewangelię i żyje nią na co dzień, że on wierzy w Pana Boga, kocha Go ze wszystkich sił i jest Mu zawsze posłuszny. Widzieliśmy przecież, jak często i długo się modlił, jak realizował słowa Ewangelii w swoim życiu, jak z miłością pochylał się nad ubogimi i chorymi, także na zakaźne choroby, jak bardzo zabiegał o pokój na całym świecie, jak bardzo pragnął, aby ludzie żyli we wzajemnej zgodzie i miłości. Słowa takiego człowieka, który postępuje w swoim codziennym życiu zgodnie z Ewangelią, który postępuje tak jak naucza, są bardzo przekonujące. I dlatego ludzie tak chętnie go słuchali.
Dzisiaj wsłuchaliśmy się w Ewangelię opowiadającą o Panu Jezusie, który wszedł do synagogi – domu modlitwy – i tam głosił słowo Boże. Słuchający Go ludzie byli zdziwieni siłą tego słowa. Słowo to miało tak wielką moc, że potrafiło nawet uzdrowić chorego człowieka. Duch, który opętał chorego człowieka, na słowo Jezusa musiał z niego wyjść, i w ten niezwykły sposób chory odzyskał zdrowie. Pan Jezus dokonywał Swoim słowem także wielu innych niezwykłych znaków: na pustkowiu rozmnożył chleb i ryby, uzdrowił wielu ludzi, wskrzesił Łazarza, a w czasie ostatniej wieczerzy przemienił chleb i wino w Swoje Ciało i Krew. Tak niezwykłą siłę ma słowo Boże. I to słowo Pana Jezusa brzmi dalej i dalej ma tak wielką moc, że i dzisiaj może przemieniać życie ludzi. Tak stało się np. z pisarzem Romanem Brandstaetterem, który nie wierzył w Pana Jezusa, ale wczytywał się w Ewangelię i pewnego dnia był pewien, że Pan Jezus jest prawdziwym Bogiem. Przyjął więc chrzest i zaczął życie jakby od nowa.
Także dzisiaj możemy słuchać słów Pana Jezusa. Gdzie i kiedy? Oczywiście, że w kościele w czasie Mszy św., ale również w naszych domach i na katechezie, kiedy sami czytamy Pismo święte albo czyta je nam ktoś inny. I Jego słowa mogą także odmienić nasze życie.
Jan Paweł II był tak dobrym i świętym człowiekiem, ponieważ uwierzył, że słowo Pana Jezusa ma siłę, aby przemienić życie człowieka. On je czytał nieustannie, starał się słowo to wprowadzać w swoje życie. Z pewnością czasem było trudno i bardzo musiał się starać Ojciec Święty, ale wiedział, że nie ma życia piękniejszego i bardziej szczęśliwego, jak życie zgodne z Bożym słowem. Wierzył też głęboko, że Pan Jezus zachęca wszystkie dzieci Boże, aby czytały Pismo Święte i zawsze pomaga zgodnie z nim postępować.
Czy chcecie dzisiaj posłuchać Pana Jezusa, jak do was mówi? Pewnie, że wszyscy chcemy. Zatem poproście dzisiaj waszych rodziców, aby po obiedzie, jak już pozmywacie naczynia, wszyscy usiedli przy stole. Następnie zapalcie świecę – to będzie taki widzialny znak obecności Pana Jezusa – i niech mama, albo tata, ktoś kto umie pięknie czytać otworzy Pismo Święte i przeczyta fragment. A potem przez chwilę powiedzcie sobie, do czego nas w przeczytanym fragmencie zachęcał Pan Jezus. Kto w ten sposób będzie często czytał Pismo Święte, stanie się podobnie jak Jan Paweł II bardzo dobrym człowiekiem i, jestem pewien, że kiedyś spotka się ze świętymi w niebie.
autor: ks. Paweł Wygralak
| partnerzy: |
|
|



Drukuj






