|
Kazania, Homilie, Liturgia - Biblioteka Kaznodziejska
Śluby, jubileusze i różne małżeńskie uroczystości uświęcane mszą świętą, wykorzystują notorycznie Hymn o miłości. Znamy go prawie na pamięć. Wydawać by się więc mogło, że skoro wszyscy uważają go za piękny, to znaczy, że go rozumieją. Tymczasem można przeżyć szok!
Śluby, jubileusze i różne małżeńskie uroczystości uświęcane mszą świętą, wykorzystują notorycznie Hymn o miłości. Znamy go prawie na pamięć. Wydawać by się więc mogło, że skoro wszyscy uważają go za piękny, to znaczy, że go rozumieją. Tymczasem można przeżyć szok! Niedawno, w czasie wakacyjnych zwierzeń w gronie młodych dziewczyn usłyszałam, że „to prawda co mówi św. Paweł. Nawet jak człowiek wszystko ma, a nie zazna miłości – jest niczym. Potrzeba kogoś, kto by nas pokochał…” (sic!). Katastrofa!!! Więc w ramach sugestii słuchacza proponuję: trzeba najwyraźniej, „łopatologicznie” wyjaśnić, że zwrot a miłości bym nie miał nie znaczy: „a ukochanego bym nie miał”! autor: Maria M. Lewicka
|