marzec/kwiecień 2009 » SUGESTIE HOMILETYCZNE » 4 Niedziela Wielkiego Postu »

Sugestie programowe

Drukuj
Nowe narodzenie w „jesieni życia”
 
Przeznaczeniem człowieka jest zbawienie i życie wieczne. Życie dane człowiekowi na ziemi winno być wypełnione dobrymi czynami, „które Bóg z góry przygotował, abyśmy je pełnili”. Żadne z nich nie mają jednak same z siebie zasługującego znaczenia – pochodzą one nie od nas, ale od Boga. Życie chrześcijańskie winno być wypełnione wdzięcznością za zbawienie, które dokonało się w Jezusie Chrystusie. Dobre czyny są oznaką naszej wdzięczności, która realizuje się w wierze ożywionej codzienną miłością.
Nikodem jest człowiekiem w podeszłym wieku i trudno mu zrozumieć, że można się jeszcze „narodzić na nowo”. Nie ma w ludzkim życiu takiego okresu, który byłby z punktu widzenia zbawienia bezwartościowy. Wiek podeszły i starość – „jesień życia”, to czas, w którym w sposób naturalny myśl człowieka zwraca się ku śmierci i przyszłości wiecznej. Pragnienie, by dzięki zbawczej łasce Boga już ostatecznie „narodzić się na nowo” może i powinno być obecne w codzienności ludzi starszych i w podeszłym wieku.
„Wiara rozjaśnia tajemnicę śmierci i opromienia swym światłem starość, która nie jest już postrzegana jako bierne oczekiwanie na moment unicestwienia. Lata te przeżywać w postawie ufnego zawierzenia Bogu, szczodremu i miłosiernemu Ojcu; twórczo spożytkować do pogłębienia życia duchowego przez usilniejszą modlitwę i gorliwą służbę braciom w miłości(JP II, List do ludzi w podeszłym wieku, 16).
„Otoczmy troską życie”
Program duszpasterski Kościoła w Polsce
autor: