styczeń/luty 2010 » SUGESTIE HOMILETYCZNE » 5 Niedziela okresu zwykłego »

Sugestie słuchacza

Drukuj
Łódź Piotrowa, do której wszedł Jezus, oznacza Kościół, który ma dwa oblicza: boskie i ludzkie – święte i grzeszne.
Czy na wzór Piotra wyznajemy winę, czynimy pokutę i dążymy do doskonałości? Przecież w Kościele jest Chrystus, tylko w Kościele przez Niego i w Nim spotykamy się z Bogiem, którego możemy nazywać Ojcem. Chrystus nigdy nie opuści Kościoła i nigdy nie będzie odtrącał grzesznych. Tylko z Nim można żyć, działać, cierpieć, umierać po ludzku i chrześcijańsku. Podobnie w łączności z Nim rozbudzimy w bliźnich nadprzyrodzoną wiarę, ożywimy modlitwę i życie chrześcijańskie.

Łódź Piotrowa, do której wszedł Jezus, oznacza Kościół, który ma dwa oblicza: boskie i ludzkie – święte i grzeszne.
Czy na wzór Piotra wyznajemy winę, czynimy pokutę i dążymy do doskonałości? Przecież w Kościele jest Chrystus, tylko w Kościele przez Niego i w Nim spotykamy się z Bogiem, którego możemy nazywać Ojcem. Chrystus nigdy nie opuści Kościoła i nigdy nie będzie odtrącał grzesznych. Tylko z Nim można żyć, działać, cierpieć, umierać po ludzku i chrześcijańsku. Podobnie w łączności z Nim rozbudzimy w bliźnich nadprzyrodzoną wiarę, ożywimy modlitwę i życie chrześcijańskie.
Losy Kościoła Jezus powierzył Piotrowi, zapewniając obfity połów. Czy dzięki pokorze i posłuszeństwu na przykładzie Piotra naśladujemy go także w powołaniu apostolskim? Przecież i dziś Kościół boryka się z licznymi problemami. Człowiek przez wieki „odczłowieczał” siebie i swe otoczenie, pokazując Bogu i ludziom, co potrafi – niszcząc ideały, rozbijając rodziny i narody, zamieniając życie w śmierć, walcząc zaciekle z chrześcijaństwem. Czy tych „odczłowieczonych” ludzi będzie więcej, zależeć będzie od Jego wyznawców.
Przeto kochajmy Kościół, bądźmy z nim związani wewnętrznie, módlmy się za niego, nie powtarzajmy bezmyślnie opinii jego wrogów, pomagajmy mu w rozwiązywaniu zadań, doprowadzajmy do niego tych, którzy zerwali z nim więzi. Jak rozkwitałby Kościół, gdyby go pokochały masy wiernych! Chociaż dziś ludzkość przeżywa najcięższe przesilenie religijno-etyczne, chociaż fundamenty człowieczeństwa i współżycia są zagrożone, to tylko Kościół może pomóc, ponieważ w nim jednym jest stałość i ciągłość w pełnieniu celów wytyczonych przez Boga, ponieważ w nim pracuje Duch Święty. Dzięki Niemu w naszych czasach u steru Kościoła stają mądrzy i święci papieże. Dzięki Duchowi otrzymaliśmy wspaniałe wzory świętych. Ale obok dowództwa musi być także wierna „armia”, miłująca swój Kościół.

autor: Danuta Stankiewicz