A było to z samego rana...
Cel homilii: Zbyt często się zdarza, że dzieci nieświadomie wzorując się na negatywnych przykładach, niszczą swoje życie duchowe. Zwracamy uwagę, aby we wzajemnych relacjach pamiętały o godności dziecka Bożego.
Pomoce: napis – Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Wiele różnych pomysłów mają uczniowie. Niektóre z nich są bardzo ciekawe i pożyteczne, a inne są bezsensowne i niepoważne. Otóż w pewnej klasie gimnazjalnej ktoś z uczniów (nie wiadomo kto!) napisał wielkimi literami na tablicy:
PIOTREK P. + AGNIESZKA Z. = MD
Na dodatek w tym dniu i w tej sali o godzinie 18-tej rodzice mieli wywiadówkę. Nikt z rodziców nie zwrócił uwagi na ten napis. Dopiero wtedy, gdy wychowawczyni weszła i spojrzała wymownie na tablicę i na jej twarzy pojawił się uśmiech, rodzice zareagowali. Tato Piotrka głośno i dowcipnie powiedział: „Zamiast wakacji będzie wesele”. A na to mama Agnieszki zareagowała: „Niech mi pan pokaże doskonałe małżeństwo”. Wówczas wszyscy się roześmiali, bo wiedzieli o kogo chodzi. W klasie była tylko jedna Agnieszka i jeden Piotrek. Rodzice uśmiechnęli się i po chwili wychowawczyni kontynuowała spotkanie. Nikt z dorosłych nie wspominał ani nie mówił o Agnieszce i Piotrku, którzy tak bardzo się polubili, że nazwano ich dowcipnie „małżeństwem doskonałym”. Nikt z nich na ten temat nie mówił w domu. Rodzice Agnieszki i Piotra zachowali się tak samo. Uszanowali piękne i szlachetne uczucie, które połączyło ich dzieci.
ODESZLI ZE WSTYDEM
Bardzo brzydko natomiast zachowali się uczeni w Piśmie i faryzeusze. Z samego rana (może to była godzina siódma, a może ósma?) przyprowadzili kobietę, która miała romans z jakimś mężczyzną. Zachowywali się tak, jakby nikt z nich nie znał słów proroka Izajasza: „Lud ten, który sobie utworzyłem, opowiadać będzie moją chwałę”. Zamiast dbać o czyste serca Izraelitów, rozpowiadali wszem i wobec o grzechach owej kobiety. Nawet chcieli ją ukamienować. Takie wtedy było prawo, że winną była kobieta. Nawet nic wiemy na temat tego mężczyzny, który był tak samo winny jak i owa kobieta. Oskarżyciele uczynili to jednak specjalnie, aby wystawić Pana Jezusa na próbę. Chwytali się wszelkich sposobów, aby Go oskarżyć, że jest przeciwny Prawu Mojżeszowemu. W tym wypadku poniżyli kobietę, która nie mogła się bronić, bo prawdziwe było oskarżenie przeciwko niej. Potępili ją! Ale dla nich ona się nie liczyła, bo można ją było zabić kamieniami i to na dodatek w imieniu Prawa. Straszne to było prawo! Pan Jezus w swej mądrości sprawił, że oskarżyciele nic nie mówiąc odeszli ze wstydem, a kobiety nie potępił, lecz jej powiedział, aby od tej pory dbała o swoje duchowe wnętrze. Tym samym przebaczył jej wszystkie grzechy. Od tej chwili jej serce i sumienie były czyste.
UCZUCIA
Nie należy pisać na tablicy, na murze, na chodniku czy też na płocie o czyichś uczuciach. To nie jest miejsce na to. Niektórzy pragną całemu światu powiedzieć o swojej miłości i dlatego wycinają serce na drzewie. Czasami uczucie już wygasło, a drzewo wraz z sercem rośnie i przypomina, że ktoś kogoś kiedyś kochał. O miłości można napisać wiersz i podarować go komuś, kto jest zakochany.
Nie wolno też wyśmiewać się i kpić z ludzkich słabości, nawet gdyby one były grzeszne. W takim wypadku trzeba powiedzieć: „Panie Jezu, Ty przebaczałeś grzesznikom, proszę Cię za wszystkich, którzy utracili czystość serca. Daj im, Panie, serce czyste, aby mogli Cię chwalić na wieki”. (Umieszczamy na ambonie napis – Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą). Każdy z nas, kto w swym sumieniu czuje, że jego serce nie jest takie czyste, powinien skorzystać z sakramentu pokuty. Ów sakrament oczyszcza całe wnętrze człowieka i sumienie. To jest wspaniały dar, jaki otrzymaliśmy od Boga. I trzeba z tego daru umiejętnie korzystać.
| partnerzy: |
|
|



Drukuj






