W numerze
 
styczeń/luty 2008 » SUGESTIE HOMILETYCZNE » Chrzest Pański »

Najważniejszy dzień w życiu - homilia do dzieci

Drukuj
Chrzest czyli obmycie wodą w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego nie jest tylko znakiem zmiany życia człowieka. Wierzymy, że w tym momencie to sam Dobry Bóg przemienia wnętrze człowieka, obmywa duszę człowieka z wszelkiego grzechu i staje się ona czysta. Od tego momentu każdy ochrzczony cieszy się szczególną Bożą pomocą do wytrwania w dobrym. Każdy ochrzczony też może znaleźć się w niebie.
Dlaczego ludzie się myją? Ile razy w ciągu dnia powinniście się myć? (Okazja do rozmowy z dziećmi). A czy każdy brud jest widoczny? Czy brud może być niebezpieczny? (Okazja do rozmowy z dziećmi o zarazkach i bakteriach – można zaprosić pielęgniarkę lub lekarza). Już wszyscy tu obecni wiemy, jak bardzo ważną czynnością w życiu człowieka jest mycie. Mycie jest najprostszym sposobem na zabezpieczenie się przed wieloma chorobami. Kto się myje, ten zawsze ładnie pachnie i nikt się z niego nie śmieje, ani nie omija z daleka. Aby się umyć korzystamy z wody i mydła. A kiedy się umyjemy czujemy się zupełnie inaczej, tak bardzo świeżo, bezpiecznie, wspaniale, zupełnie inaczej niż przedtem. Coś się w nas zmieniło. Ta zmiana może dokonywać się, i powinna, tyle razy ile razy jesteśmy zabrudzeni, ile razy siadamy do stołu, ile razy chcemy coś zjeść. A więc w ciągu dnia myjemy się dość często. Liczyliście kiedyś, ile razy? Ja też nie liczyłem, ale z pewnością kilkanaście, a czasem i więcej. W naszym życiu najważniejsze jednak jest jedno obmycie, obmycie wodą chrztu świętego. Dlaczego?
Ufam, że bardzo uważnie wsłuchaliście się w dzisiejszą Ewangelię. Spotkaliśmy w niej kilka postaci: Jana Chrzciciela, otaczających go ludzi, których imion nie znamy, i osobę najważniejszą, tzn. Pana Jezusa. Jan Chrzciciel przygotowywał Izraelitów na przyjście obiecanego Mesjasza, tzn. kogoś, kto posłany przez samego Boga, miał uwolnić ludzi od grzechu. Ludzie pytali Jana jak się mają na to ważne wydarzenie przygotować. A Jan ich uczył: zmieńcie swoje życie, a na znak tej zmiany przyjmijcie chrzest. I Jan chrzcił ludzi, a oni zmieniali swoje życie. Chrzest był wtedy znakiem zmiany życia. Święty Mateusz opisuje nam w dzisiejszej Ewangelii chrzest Pana Jezusa. To On był tym obiecanym Mesjaszem. Czy potrzebował chrztu? Nie, bo jako Boży Syn nie miał przecież żadnego grzechu. A jednak przyjął ten chrzest dla nas. Kiedy Pan Jezus przyjął chrzest, to z nieba odezwał się głos Boga Ojca, który oznajmił, że Pan Jezus jest Jego Synem. Od tamtych wydarzeń, dzięki śmierci i zmartwychwstaniu Pana Jezusa, wierzymy głęboko, iż chrzest czyli obmycie wodą w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego nie jest tylko znakiem zmiany życia człowieka. Wierzymy, że w tym momencie to sam Dobry Bóg przemienia wnętrze człowieka, obmywa duszę człowieka z wszelkiego grzechu i staje się ona czysta. Od tego momentu każdy ochrzczony cieszy się szczególną Bożą pomocą do wytrwania w dobrym. Każdy ochrzczony też może znaleźć się w niebie. Widzicie więc, że to obmycie w wodzie chrztu świętego jest dla każdego człowieka, dla was, dla waszych rodziców, dla mnie najważniejszym dniem w życiu. Jedno obmycie, a tak wiele zmieniło, zmieniło wszystko. Od tego momentu staliśmy się dziećmi Bożymi, a celem całego naszego życia jest niebo, tzn. radość, która nigdy się nie kończy.
Pytałem was, ile razy myjecie się w ciągu dnia. Nikt z nas nie wiedział, bo to taka zwyczajna czynność, którą powtarza się codziennie, wiele razy przez całe nasze życie. Ale to jedno obmycie w wodzie chrztu jest wyjątkowe. A skoro wyjątkowe, to trzeba nam je zapamiętać. I choć większość z was została ochrzczona jako niemowlaki, nie może tego dnia pamiętać, to jednak dzisiaj postaramy się zrobić kilka rzeczy, aby przypomnieć sobie ten dzień. Po przyjściu z kościoła i zjedzeniu obiadu, poproście rodziców, żeby powspominali dzień waszego chrztu, kiedy to było, w którym kościele, jaka było pogoda, jacy goście byli na przyjęciu, kto jest waszym ojcem i matką chrzestną. A potem wieczorem przed snem uklęknijcie wszyscy, cała rodzina, i niech każdy podziękuje Panu Bogu za dar chrztu św., najważniejszy dzień w naszym życiu.
autor: ks. Paweł Wygralak