styczeń/luty 2010 » SUGESTIE HOMILETYCZNE » Chrzest Pański »

„W Tobie mam upodobanie”

Drukuj
Bóg od początku historii zbawienia kieruje do człowieka orędzie nadziei. Nie jest ono jedynie obietnicą opartą na najwyższym autorytecie Stwórcy. Posyła na Ziemię swojego Syna. W pierwszym czytaniu prorok Izajasz pisze o atrybutach tej ucieleśnionej Miłości. Zbawiciel został ustanowiony przymierzem dla ludzi, światłością dla narodów, aby otworzył oczy niewidomym, ażeby z zamknięcia wypuścił jeńców, z więzienia tych, co mieszkają w ciemności. Co to oznacza w rzeczywistości dla nas – chrześcijan, żyjących w XXI wieku?

Bóg od początku historii zbawienia kieruje do człowieka orędzie nadziei. Nie jest ono jedynie obietnicą opartą na najwyższym autorytecie Stwórcy. Posyła na Ziemię swojego Syna. W pierwszym czytaniu prorok Izajasz pisze o atrybutach tej ucieleśnionej Miłości. Zbawiciel został ustanowiony przymierzem dla ludzi, światłością dla narodów, aby otworzył oczy niewidomym, ażeby z zamknięcia wypuścił jeńców, z więzienia tych, co mieszkają w ciemności. Co to oznacza w rzeczywistości dla nas – chrześcijan, żyjących w XXI wieku? Przecież dziś wiemy tak wiele, cieszymy się pełnią wolności. Być może to orędzie nie jest już aktualne…
Współczesny człowiek bardzo potrzebuje wiarygodnego drogowskazu. W zalewie informacji, żyjąc nierzadko wytworami własnej wyobraźni, zapracowując się, zatracamy trochę sens życia. Obecnie, by liczyć się w hierarchii społecznej, trzeba wykazać się wybitnymi umiejętnościami, stanem posiadania, a niekiedy sprytem i, co gorsza, bezwzględnością. To skutkuje podziałami: po jednej stronie pojawiają się pyszni zuchwalcy, a po drugiej – zakompleksieni nieszczęśnicy. Jednak nam wszystkim doskwiera głód prawdy, gdyż tylko ona pozwala w pełni docenić bogactwo, będące w zasięgu naszych rąk.
Święty Paweł zapewnia nas, że w Bożych oczach każdy człowiek stanowi niepowtarzalną wartość. Ponadto w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie. Posłał swe słowo synom Izraela, zwiastując im pokój przez Jezusa Chrystusa. Bóg nie rzuca słów na wiatr. Izraelici mogli się o tym przekonać na własne oczy. Nad rzeką Jordan miało miejsce wydarzenie, którego błogosławione skutki dotykają każdego podczas Chrztu świętego. Święty Jan uświadamia nam, że dzięki Mesjaszowi przed człowiekiem otworzyła się najwspanialsza perspektywa życia.
Dlaczego Bogu tak na nas zależy? Często Jego Miłość pozostaje bez odpowiedzi z naszej strony, a jednak On się nie poddaje. Stworzył nas do rzeczy wielkich i z naszym czynnym udziałem pragnie uświęcać świat. Syn Człowieczy to źródło naszych bardzo uzasadnionych nadziei. Nie jesteśmy pozostawieni samym sobie. Zły nie ma tym samym łatwego dostępu do naszych dusz. Skoro jestem córką, synem samego Boga, to mam pewność, że mogę wraz z wszechmocnym Ojcem pokonać największe przeciwności. Z racji dzisiejszego święta wspomnijmy swój własny Chrzest. Niech ten sakrament włączający nas we wspólnotę Kościoła, nie zostanie nigdy przez nas zapomniany. Czerpmy z niego naszą siłę w podążaniu drogą ku zbawieniu.

autor: Michał Piotr Gniadek