W numerze
 
styczeń/luty 2010 » SUGESTIE HOMILETYCZNE » Świętej Bożej Rodzicielki Maryi »

Tyle szczęścia na raz

Drukuj
Dzisiejszy dzień jest pełen radości i emocji. Po pierwsze dlatego, że obchodzimy uroczystość świętej Bożej Rodzicielki. Po drugie: mamy Nowy Rok! Bagatela! 2010! Po trzecie: dziś jest Światowy Dzień Pokoju! Po czwarte: część z nas jest po „sylwestrze” i jego atrakcjach, a po piąte: dzisiaj mamy pierwszy piątek miesiąca. No i jeszcze po szóste: możemy podzielić się radością, zabawą, życzeniami z bliskimi naszemu sercu. No i jak tu nie być wdzięcznym Bogu? Tyle szczęścia na raz, aż czujemy, że nie można tej radości zachować tylko dla siebie.

Dzisiejszy dzień jest pełen radości i emocji. Po pierwsze dlatego, że obchodzimy uroczystość świętej Bożej Rodzicielki. Po drugie: mamy Nowy Rok! Bagatela! 2010! Po trzecie: dziś jest Światowy Dzień Pokoju! Po czwarte: część z nas jest po „sylwestrze” i jego atrakcjach, a po piąte: dzisiaj mamy pierwszy piątek miesiąca. No i jeszcze po szóste: możemy podzielić się radością, zabawą, życzeniami z bliskimi naszemu sercu. No i jak tu nie być wdzięcznym Bogu? Tyle szczęścia na raz, aż czujemy, że nie można tej radości zachować tylko dla siebie.
W niektórych regionach naszego kraju w dniu 1 stycznia ludzie robią sobie psikusy – zdejmują bramy z zawiasów i gdzieś je wynoszą. Jeśli żart ten nie jest nie na miejscu, mieści się w granicach dobrego smaku, to nic się nie dzieje. Gospodarz musi odnaleźć bramę i poprosić o pomoc sąsiadów. Różnie można wytłumaczyć znaczenie tego typu dowcipów. Proponuję, abyśmy przyjęli tę interpretację, która mówi, aby w Nowym Roku być dla siebie otwartym, aby nie zamykać się na bliźniego. Ale zdarzają się często bardzo nieprzyjemne dowcipy, za które gospodarz musi słono zapłacić. W pewnym małym miasteczku, ktoś w noc sylwestrową czerwoną olejną farbą napisał dużymi literami na szybie wystawowej: „Szczęśliwego Nowego Roku!”. A wykrzyknik zajmował całą witrynę. Smutne. Głupie. Niepoważne. Tego typu czyny nie licują z naszą kulturą, wiarą, tradycją.
Trzeba zmieniać tego typu zachowania. Tylko w jaki sposób? W taki sam, jak pracujemy nad własnym wnętrzem, nad naszym sumieniem, nad naszą wolną wolą – czyli zdecydowanie, bez ociągania się, z pomocą duchowego powiernika, otrzymując z każdym spotkaniem z Chrystusem przebaczającym nowe łaski, nowe nadzieje. Wszak jesteśmy społeczeństwem, które składa się z określonych, konkretnych ludzi. Nie ma anonimowej masy, bowiem chodzi o to, by każdy człowiek był dostrzeżony, dowartościowany, wzbogacony o wartości płynące z Ewangelii.
W wielu parafiach w noc sylwestrową odprawia się Eucharystię. Wspaniały pomysł, bo przecież są tacy ludzie, którzy mają inne sposoby witania Nowego Roku. Spora część parafian pragnie w tym szczególnym momencie, ustalonym przecież przez człowieka, spotkać się z Chrystusem, który jest Panem czasu. I nie chodzi o to, aby robić jakąś konkurencję względem sylwestrowych atrakcji. Takie myślenie byłoby błędne. Można przecież pobawić się, a w którymś momencie pójść i spotkać się ze wspólnotą wierzących na modlitwie.
W jednej z miejscowości położonej w zachodniej Polsce, w noc sylwestrową całe towarzystwo w chwilę po wybiciu godziny oznaczającej nadejście Nowego Roku, szło do kościoła, aby zaśpiewać: „Nowy Rok bieży, w jasełkach leży…”. Nikomu nie przeszkadzali, bo liturgia miała miejsce wcześniej. Nikt się nie dziwił, że w kościele pojawiły się panie w przepięknych kreacjach, panowie w dobrze skrojonych garniturach. Wszyscy zgromadzeni w świątyni zachowali należytą powagę. A potem wracali „na parkiet” i bawili się do białego rana. Na mszy świętej o godzinie jedenastej można było znaleźć to zgubioną rękawiczkę, to kwiat, który był we włosach, to znów kolorową wstążkę. Czyż to nie jest piękne?
W dzisiejszy dzień tak wiele sobie obiecujemy, życzymy. Do tych myśli i marzeń zapraszamy także Trójjedynego Boga. Wszak to Jemu zawierzamy nasze życie, nasz czas, naszą wieczność. Przecież to Bóg jest źródłem naszej radości, nadziei, miłości. On jest sensem naszego życia. Amen.

autor: ks. Andrzej Ziółkowski CM