W numerze
 
maj/czerwiec 2008 » SUGESTIE HOMILETYCZNE » Świętych apostołów Piotra i Pawła »

Sugestie programowe

Drukuj
Dobrzy uczniowie Jezusa
 
Piotr i Paweł należą do najbliższych uczniów Jezusa, a do tego zostawili nam sporo tekstów, w których zawarli wskazania dotyczące wierności na ewangelicznej drodze.
Jeden i drugi był testowany przez Mistrza, i to w sposób wyjątkowo zdecydowany i częsty. Były sytuacje, gdy zabrakło mu odwagi, by je zaliczyć. Dziedziniec Kajfasza był świadkiem jego klęski. Paweł pod tym względem był bardziej konsekwentny. On „nie myślał o tym, co ludzkie”, ale po nawróceniu myślał jedynie o tym, co Boskie. Szedł więc odważnie na ścieżki testów, jakimi Bóg go sprawdzał.
Uczeń Jezusa winien być przygotowany na próby i doświadczenia, i winno mu zależeć na ich dobrym zaliczeniu. Niezaliczone trzeba powtarzać, o ile miłosierdzie Boga da taką szansę. Niekiedy ona już nie zostaje dana. Nie wszystkie błędy możemy naprawić. Z wszystkimi jednak trzeba przyjść do Jezusa.
Szukanie drogi, bez takich doświadczeń jak: choroba, cierpienie, zdrada, klęska, lęk, tchórzostwo – jest pokusą. Kto jej ulega, dowodzi, że jest uczniem Jezusa z nazwy, a nie w rzeczywistości. Uczeń musi dobrowolnie testy przyjąć. „Błogosławieni prześladowani…” Przeciwności zawsze testują wnętrze serca tego, kto ich doświadcza. Nie ma Ewangelii bez „testów”!
 
„Bądźmy uczniami Chrystusa”
Program duszpasterski Kościoła w Polsce
Dobrzy uczniowie Jezusa
 
Piotr i Paweł należą do najbliższych uczniów Jezusa, a do tego zostawili nam sporo tekstów, w których zawarli wskazania dotyczące wierności na ewangelicznej drodze.
Jeden i drugi był testowany przez Mistrza, i to w sposób wyjątkowo zdecydowany i częsty. Były sytuacje, gdy zabrakło mu odwagi, by je zaliczyć. Dziedziniec Kajfasza był świadkiem jego klęski. Paweł pod tym względem był bardziej konsekwentny. On „nie myślał o tym, co ludzkie”, ale po nawróceniu myślał jedynie o tym, co Boskie. Szedł więc odważnie na ścieżki testów, jakimi Bóg go sprawdzał.
Uczeń Jezusa winien być przygotowany na próby i doświadczenia, i winno mu zależeć na ich dobrym zaliczeniu. Niezaliczone trzeba powtarzać, o ile miłosierdzie Boga da taką szansę. Niekiedy ona już nie zostaje dana. Nie wszystkie błędy możemy naprawić. Z wszystkimi jednak trzeba przyjść do Jezusa.
Szukanie drogi, bez takich doświadczeń jak: choroba, cierpienie, zdrada, klęska, lęk, tchórzostwo – jest pokusą. Kto jej ulega, dowodzi, że jest uczniem Jezusa z nazwy, a nie w rzeczywistości. Uczeń musi dobrowolnie testy przyjąć. „Błogosławieni prześladowani…” Przeciwności zawsze testują wnętrze serca tego, kto ich doświadcza. Nie ma Ewangelii bez „testów”!
 
„Bądźmy uczniami Chrystusa”
Program duszpasterski Kościoła w Polsce
autor: