W numerze
 
maj/czerwiec 2008 » SUGESTIE HOMILETYCZNE » Świętych apostołów Piotra i Pawła »

U grobu Świętych Apostołów

Drukuj
Czego się nie robi dla reklamy! Prawdę mówiąc, dzisiaj bez dobrej reklamy nic „nie pójdzie”. No i nic dziwnego, że reklamuje się wszystko, co na czym można zarobić. Nadawca używa wszelkich technik, aby odbiorca „kupił” towar. Jest to niezmiernie trudne zagadnienie, gdyż pomysłodawcy reklam używają często takich zabiegów, że przeciętny człowiek nie wie, iż jest manipulowany.
Czego się nie robi dla reklamy! Prawdę mówiąc, dzisiaj bez dobrej reklamy nic „nie pójdzie”. No i nic dziwnego, że reklamuje się wszystko, co na czym można zarobić. Nadawca używa wszelkich technik, aby odbiorca „kupił” towar. Jest to niezmiernie trudne zagadnienie, gdyż pomysłodawcy reklam używają często takich zabiegów, że przeciętny człowiek nie wie, iż jest manipulowany. Nie wie, co się dzieje z jego myśleniem. Niektórzy lubią oglądać reklamy, takie krótkie, trwające od kilku do kilkudziesięciu sekund filmy, na przykład przed głównym wydaniem wiadomości, albo przed jakimś filmem, ciekawym reportażem. Reklamy zdominowały nasze miasta, miasteczka, ba!, nawet wioski, drogi, szosy, autostrady. No, chyba tylko wysoko w górach nie ma rozwieszonych reklam, bo by je halny zrzucił na ziemię. Ale gdy narciarze szusują po stoku, to i tak na swych kombinezonach mają reklamy. Tak więc w górach też są reklamy.
I nic w tym dziwnego, że firmy przewozowe reklamują pielgrzymki do świętych miejsc – do sanktuariów, grobów męczenników, cudownych miejsc. Czasami zdarza się, że z takiej pielgrzymki już na początku jazdy robi się wycieczka, ale to jest już innego rodzaju zagadnienie. Może dlatego księża są zapraszani, aby pielgrzymka była pielgrzymką? Nie wiem.
Nam dzisiaj nie jest potrzebna żadna reklama, aby w sposób duchowy udać się do świętego miasta Rzym, do grobu Świętych Apostołów – Piotra i Pawła. Od samego początku, od kiedy tylko obydwaj Apostołowie nauczali w tym mieście i w nim oddali życie za Chrystusa przez przelanie krwi, od tego czasu aż do dziś trwają nieustanne pielgrzymki. To jest coś tajemniczego – dotknąć grobu świętych męczenników. O ileż bardziej, gdy są nimi dwaj Apostołowie – Piotr i Paweł. Nazwani zostali kolumnami, na których wspiera się Kościół.
Za czasów pontyfikatu Jana Pawła II olbrzymia rzesza ludzi przybyła do Wiecznego Miasta. Większość z nich zaznała nie tylko żywej obecności papieża, ale nade wszystko żywej wiary płynącej od Apostołów, którzy stanowią już jedno z Chrystusem. Pielgrzymi dawali i wciąż dają świadectwo niezwykłego przeżycia, gdy dotykają miejsc, w których według tradycji są pochowani święci męczennicy. Wielu z nich pragnie uwiecznić ten moment, i mimo rozmaitych zakazów, robią sobie fotografię w tak cudownym miejscu. To jest duchowe wzmocnienie każdego wierzącego w Chrystusa. Nie dziwimy się, że niektórzy ulegają wzruszeniom, płaczą, przyrzekają poprawę życia, a nawet nawracają się. Są też przypadki cudów.
 
ŚWIADECTWO ŻYCIA
I dlatego gromadzimy się dzisiaj w naszej parafialnej świątyni i prosimy o wstawiennictwo świętych Piotra i Pawła dla naszego Ojca świętego Benedykta XVI, dla naszego biskupa N., dla wszystkich biskupów, księży, diakonów i dla wszystkich chrześcijan – o dar silnej wiary, takiej wiary, jaką oni posiadali. Czasami dowiadujemy się, że gdzieś w świecie znowu z powodu wiary w Chrystusa zamordowano Jego wyznawców. Jakoś w to trudno uwierzyć, aby dzisiaj, po tylu wiekach, znów były prześladowania za wiarę. Niektórzy mówią ze zdziwieniem: – Przecież już minęły czasy okrutnych cezarów, prześladowców Chrystusa. A jednak nie! Jednak wciąż są przypadki okrutnej nienawiści wobec wyznawców Boga w Trójcy Świętej Jedynego. Ich nie trzeba reklamować, bo taka Miłość nie musi być reklamowana w mass mediach. Sam Chrystus wypisał ich imiona w księdze życia. Dlatego modlimy się o dar silnej wiary, nawet aż do przelania krwi za Chrystusa. To jest najwyższy wymiar miłości, której dochowali dzisiejsi nasi orędownicy – Apostoł Piotr i Apostoł Paweł.
 
 
autor: ks. Andrzej Ziółkowski CM