W numerze
 
marzec/kwiecień 2008 » SUGESTIE HOMILETYCZNE » Wielki Czwartek »

Komentarz biblijny

Drukuj
DRUGIE CZYTANIE
Opis ustanowienia Eucharystii ma przypomnieć, czym jest dla wspólnoty chrześcijańskiej sprawowanie liturgii eucharystycznej i w jakim usposobieniu należy w niej uczestniczyć. Szczegółowo opisane czynności Jezusa, a przede wszystkim podobne ujęcie czynności i słów odnoszących się do chleba oraz czynności i słów wymawianych nad kielichem, to ślady liturgicznej stylizacji. Liturgiczne teksty eucharystyczne mają już jednak wcześniejszą tradycję. Źródłem tej tradycji był sam Jezus.
PIERWSZE CZYTANIE
Pierwszy miesiąc to miesiąc kłosów, Abib, nasz marzec/kwiecień, początek izraelskiego roku kościelnego (rok cywilny zaczynał się w jesieni miesiącem Tiszri); pod wpływem kalendarza babilońskiego nazwano go później Nisan. Przaśne chleby, hebr. maccot; gorzkie zioła były zapewne symbolem niewoli egipskiej. Dla Egipcjan, wierzących w istnienie wielu bogów, śmierć pierworodnych synów, której ich bóstwa nie potrafią zapobiec, będzie dowodem, że Jahwe jest silniejszy niż ich bogowie.
 
DRUGIE CZYTANIE
Opis ustanowienia Eucharystii ma przypomnieć, czym jest dla wspólnoty chrześcijańskiej sprawowanie liturgii eucharystycznej i w jakim usposobieniu należy w niej uczestniczyć. Szczegółowo opisane czynności Jezusa, a przede wszystkim podobne ujęcie czynności i słów odnoszących się do chleba oraz czynności i słów wymawianych nad kielichem, to ślady liturgicznej stylizacji. Liturgiczne teksty eucharystyczne mają już jednak wcześniejszą tradycję. Źródłem tej tradycji był sam Jezus.
Według relacji Pawła Jezus ustanowił Eucharystię tej nocy, której został wydany. Określenie „wydany” oznacza tu: cierpiał, ofiarował się. Słowa ostatniej wieczerzy są zatem zredagowane w perspektywie męki Pańskiej. Przed konsekracją Jezus odmawia modlitwę dziękczynną. „Dziękczynienie” – dosł.: eucharystia – w ST wyraża ideę dziękczynienia, a następnie uwielbienia Boga przez uroczyste wysławianie Jego dzieła stworzenia oraz interwencji dla dobra narodu wybranego.
Kolejną czynnością Chrystusa było łamanie chleba. W czasie uczt izraelskich na początku głównego posiłku odmawiający modlitwy przy stole brał do ręki chleb, odmawiał modlitwę, łamał go i rozdawał obecnym. Na obszarze palestyńskim była to najważniejsza czynność. Łamany chleb traktowano jako główne danie, którego nigdy nie mogło zabraknąć, choćby w skrajnych sytuacjach była to tak mała cząstka, jak owoc oliwki.
W słowach wymawianych nad chlebem i winem Chrystus identyfikuje chleb ze swoim Ciałem, a wino ze swoją Krwią. Chleb i wino rzeczywiście przemienia się w Ciało i Krew Jezusa. „Ciało” i „krew” oznacza w semickich pojęciach żywą, konkretną osobę. Przyjmując zatem w eucharystycznych postaciach Ciało i Krew Jezusa, przyjmujemy Jego samego.
Polecenie: czyńcie to na moją pamiątkę przypomina nakaz powtarzania ofiary baranka paschalnego. Eucharystia nie jest jednak tylko powtarzaniem ostatniej wieczerzy, lecz uobecnieniem ofiary Jezusa i Jego śmierci.
W słowach wymawianych nad kielichem występuje zwrot „Nowe Przymierze”. Jest to aluzja do Proroka Jeremiasza, który zapowiadał nowe przymierze Boga ze swoim ludem, w miejsce dawnego, które było zawarte z Izraelem po wyjściu z Egiptu.
 
EWANGELIA
Jezus umiłował swoich uczniów do końca, czyli miłością najdoskonalszą albo miłością do ostatniego tchnienia. Podkreślenie, że Jezus umył uczniom nogi, świadom w pełni swojego Bóstwa, posłannictwa i losów, uwypukla pokorę Jezusa: oto On, Bóg, oddaje ludziom, swym uczniom, a także zdrajcy, usługę, jaką spełniali niewolnicy. Umywanie nóg było czynnością podwładnych, a także kobiet. Żona umywała nogi mężowi, synowie i córki ojcu, niewolnik nieżydowskiego pochodzenia i żydowska dziewczyna swojemu żydowskiemu panu.
Jeżeli Piotr się nie zgodzi, zostanie wyłączony z grona bliskich i uczniów lub z łask wysłużonych Chrystusową męką albo od udziału w wieczerzy eucharystycznej. Jezus, nawiązując do zwyczaju brania kąpieli przed uroczystymi świętami, a zwłaszcza przed Paschą, wyjaśnia, że Piotrowi, który przybył po kąpieli, wystarczy obmyć nogi zakurzone w drodze, aby cały był czysty.
Czystości zabrakło Judaszowi. Może wzmianka o tym, że nie wszyscy apostołowie są czyści, była jeszcze jedną łaską, zmierzającą do sprowadzenia Judasza ze złej drogi.
Nie można widzieć w umyciu nóg symbolu ani też rytu sakramentalnego, który, jak włożenie rąk, oznaczałby niewidzialne działanie łaski. Gest Jezusa zakłada obowiązek oddawania bliźniemu usług chrześcijańskiej miłości, domaga się miłości pokornie służącej.
autor: