Wydawać by się mogło, że w swym zasadniczym przesłaniu chrześcijaństwo ma w sobie jakąś podstawową sprzeczność. To wybija człowieka z dobrego samopoczucia, jest w pewnym sensie niebezpieczne! Z jednej strony – niepokój, śmierć, z drugiej – pokój, Zmartwychwstanie.
– Jak to pogodzić? Co zrobić, żeby się nie bać chrześcijaństwa?
Ta sprzeczność i ten niepokój może zdezorientować, zniechęcić. Boże Narodzenie jest bardziej czytelne…
autor: Iwona, Andrzej Tomaszewscy
| partnerzy: |
|
|



Drukuj






