|
Kazania, Homilie, Liturgia - Biblioteka Kaznodziejska
Uczeń Jezusa jest aniołem ŻyciaGromadzimy się w tę najświętszą noc, aby rozważać wielkanocną Ofiarę Chrystusa. Baranek zabity jest żyjącym, już Go więcej grób nie kryje. On nas wszystkich oczekuje na drodze do Galilei. On nam, jak niewiastom, wychodzi naprzeciw i pozwala się objąć za nogi. A my chcemy oddać Mu pokłon – wyznając, że jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem, który pokonał śmierć.
Uczeń Chrystusa na wzór swego Mistrza jest nowym człowiekiem. Wielkanoc to totalna odnowa skażonego grzechem człowieczeństwa. Gromadzimy się w tę najświętszą noc, aby rozważać wielkanocną Ofiarę Chrystusa. Baranek zabity jest żyjącym, już Go więcej grób nie kryje. On nas wszystkich oczekuje na drodze do Galilei. On nam, jak niewiastom, wychodzi naprzeciw i pozwala się objąć za nogi. A my chcemy oddać Mu pokłon – wyznając, że jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem, który pokonał śmierć.
Uczeń Chrystusa na wzór swego Mistrza jest nowym człowiekiem. Wielkanoc to totalna odnowa skażonego grzechem człowieczeństwa. Słuchaliśmy opisu stworzenia z Księgi Rodzaju. Jezus stwarza nas na nowo przez swe zmartwychwstanie. Człowiek zniekształcił w sobie Boży obraz i podobieństwo, a Jezus przez krzyż i powstanie z martwych na nowo odbudowuje w człowieku to, co zburzone, a co sam nie mógł odbudować. Chrzest jest chrztem, spowiedź jest spowiedzią, a Eucharystia Eucharystią, ponieważ Chrystus zmartwychwstał. Właśnie przez te sakramenty dokonuje się od 2000 lat wewnętrzna odnowa człowieka. Kolejna Wielkanoc – niszczeje nasz człowiek zewnętrzny, przybywa nam lat, ale w duchu możemy być ciągle młodzi i zdrowi. Jezus przez wielkanocne sakramenty odnawia swoich wiernych. Wielkanocna jest każda Eucharystia. Udział we Mszy Świętej i przyjmowanie w Komunii Chrystusa Zmartwychwstałego pozwala nam scalić się wewnętrznie, scalić na nowo to, co grzech rozprasza.
Wielkanoc to największe święta, ta noc jest najświętsza, bo to noc ocalenia człowieka przed wewnętrznym rozkładem dokonanym przez grzech i szatana. Jezus nas uratował – to radość podobna do radości rozbitków dryfujących na środku wielkiego morza, którzy zostają uratowani. Wielkanoc to duchowa radość z ocalenia. Bóg interweniuje przez swego Syna, by śmierć nie miała ostatniego słowa nad człowiekiem. Syn przyjął śmierć, by nam dać życie wieczne. Ta noc jest nocą zwycięstwa. Wychodzimy z Egiptu naszych wątpliwości, problemów, pokus, bezsensu, beznadziei. Prowadzi nas Jezus – Nowy Mojżesz. Ziemia Obiecana to życie wiarą na ziemi, a kiedyś szczęście wieczne z Ojcem, Synem i Duchem.
Wody Morza Czerwonego to wody chrztu, za chwilę uroczyście poświęcone, będą dawały życie nadprzyrodzone nowym członkom Kościoła. Odnowimy też przyrzeczenia chrzcielne, bo chrzest czyni nas własnością Boga i mamy żyć jak Jego dzieci; od momentu chrztu płynie w nas Boża krew łaski. W chrzcie Bóg niejako adoptuje nas i przysposabia na swoje dzieci i daje nam majątek, udział w dziedziczeniu. Dziedzictwem Boga dla nas jest niebo. Niegdyś zamknięte w tę świętą noc zostaje otwarte na oścież. Uczeń Chrystusa musi nieustannie umierać i zmartwychwstawać. Siłę daje mu Eucharystia, która jest silna i mocna samym Bogiem. Eucharystia jest silniejsza od śmierci. Uczeń Jezusa zwycięża śmierć przyjmując Pana w białym chlebie. Zmartwychwstanie jest misją dla uczniów: mają głosić niezgłębione bogactwa Chrystusa. Kto pójdzie z Panem na śmierć, kto zaryzykuje swoje życie – ten na nowo je odzyska. Uczeń Jezusa jest Aniołem czyli zwiastunem Nowego Życia w świecie, gdzie szerzy się cywilizacja śmierci. Galileą są nasze serca, w nich spotkamy Pana zmartwychwstałego. Niech On w nas zwycięża nad grzechem i śmiercią. Uczmy się przez każdą Wielkanoc z Nim zwyciężać przede wszystkim nad sobą.
autor: ks. Wojciech Silski
|