|
Kazania, Homilie, Liturgia - Biblioteka Kaznodziejska
Rozszerzyć horyzonty wiary i miłościChrześcijanin, niczym „podróżnik” wędrujący poprzez swój czas i miejsce wyznaczone przez Boga od wieków, w wydarzeniu Wniebowstąpienia Jezusa Chrystusa ma okazję poznać nowe horyzonty Bożej Miłości. Przenika Ona ludzkie życie tak bardzo, iż wymyka się wszelkim doczesnym ograniczeniom. Pozwala inaczej spojrzeć na trudy bieżącego życia. Umożliwia odnalezienie sensu trwania przy Bogu, mimo przeciwieństw i doświadczeń ludzkiego losu. Daje pewność, że śmierć nie kończy definitywnie ludzkiej egzystencji.
Fascynujące są historie wielkich podróżników i odkrywców, którzy wbrew panującemu powszechnie przekonaniu chcieli poznać to, co nie było jeszcze odkryte. Ciekawe są historie naukowców kierujących się pasją zbadania nowych praw rządzących przyrodą. Choć łączyło ich niejednokrotnie pragnienie sławy, to jednak wszyscy starali się ukazać nowe horyzonty ludzkiego życia. Właśnie dlatego, że mieli w sobie siłę i odwagę, aby „dotknąć” nieznanego, ukrytego dotąd świata, do dziś korzystamy z owoców ich odwagi i poświęcenia. O ileż bardziej dzisiejsza uroczystość pozwala nam spojrzeć na nowy horyzont naszej wiary, nadziei i miłości. To były szczególne chwile w życiu Apostołów. Po wydarzeniach paschalnych, w których poznali potęgę Boskiej Miłości wyrażonej w krzyżu i zmartwychwstaniu, przeżywają rozstanie z Jezusem. Na Górze Oliwnej wysłuchują ostatniej nauki skierowanej do nich przez Mistrza. Jego odejście było przewidziane w Bożym planie zbawienia. Zakładał on bowiem wszystko to, czego byli naocznymi świadkami (Dz; Łk). Uczniowie w ten sposób poznali nieznany im dotąd świat Miłości ukrzyżowanej, odrzuconej, ale zwycięskiej. Jego dopełnieniem jest Wniebowstąpienie, które odkrywa przed nimi nowe horyzonty, będące „poza zasięgiem” cierpienia czy też śmierci. Miłość rozszerza swoje granice aż po wieczność, gdyż mając boski charakter, wraca do swego odwiecznego Źródła (Ef). Przed Apostołami otwiera się nowy świat wiary, w którym miłość Jezusa Chrystusa jest odwiecznym drogowskazem. Chrześcijanin, niczym „podróżnik” wędrujący poprzez swój czas i miejsce wyznaczone przez Boga od wieków, w wydarzeniu Wniebowstąpienia Jezusa Chrystusa ma okazję poznać nowe horyzonty Bożej Miłości. Przenika Ona ludzkie życie tak bardzo, iż wymyka się wszelkim doczesnym ograniczeniom. Pozwala inaczej spojrzeć na trudy bieżącego życia. Umożliwia odnalezienie sensu trwania przy Bogu, mimo przeciwieństw i doświadczeń ludzkiego losu. Daje pewność, że śmierć nie kończy definitywnie ludzkiej egzystencji. Prawdziwa miłość domaga się od wierzącego człowieka odwagi, aby spojrzeć inaczej na to wszystko, co ogranicza go w zamkniętym kręgu życia. „Cierpienie zostało mi dane, abym pytał i krzyczał, ażebym na sypkim piasku nie znalazł żadnych rozwiązań, a zaufał Temu, który kładzie ciemności przed każdą naszą podróżą” (F. Kamecki). Idźmy z ufnością po śladach Jezusa Chrystusa, który wracając do swego Ojca, wskazuje nam właściwy horyzont wiary, nadziei i miłości. autor: ks. Zbigniew Kosik
|