Najczęściej wierzący rodzice rozpoczynają religijną edukację swoich dzieci od spraw najprostszych, podstawowych. Tak być powinno. Znak krzyża, krótka modlitwa, obecność w kościele… Potem opowiadanie o Jezusie, o Bogu Stwórcy, o Matce Najświętszej… Bywa, że starsze dzieci są później zachęcane do uczestnictwa w życiu grup parafialnych. Tak to rozwija się w małym dziecku, potem w młodym człowieku dar wiary. W tym całym procesie religijnego wychowania, szczerze mówiąc, nie słyszałem nigdy, by rodzice mówili dzieciom cokolwiek o Duchu Świętym. Również na lekcjach religii ten temat bywa traktowany raczej „po macoszemu”. Dlaczego? Niewątpliwie to trudny temat – nie jest łatwo mówić o Duchu Świętym. Dlatego tym bardziej dziś powinniśmy.
Cóż mówi na temat Ducha Świętego Katechizm Kościoła Katolickiego? „Wierzyć w Ducha Świętego oznacza wyznawać, że Duch Święty jest jedną z Osób Trójcy Świętej, współistotny Ojcu i Synowi, i z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę” (KKK 685). „Duch jest Tym, który objawia Boga, pozwala nam poznać Chrystusa, Słowo Boga, Jego żywe Słowo, ale nie wypowiada samego siebie. Ten, który mówił przez proroków, pozwala nam usłyszeć Słowo Ojca. Jego samego jednak nie słyszymy” (KKK 687). Tak więc, jak wielu dziś podkreśla, współczesność jest czasem działania Ducha Świętego. Duch Święty działa więc zawsze, również dziś i w nas.
Jakie to działanie? Większość z nas została obdarowana szczególnymi darami Ducha w chwili przyjęcia sakramentu bierzmowania. Mówi się w tym kontekście o dojrzałości chrześcijańskiej, bo Duch pozwala powiedzieć i ciągle powtarzać: „Panem jest Jezus” (1 Kor 12,3). Umiejętność wyznawania wiary jest więc jedną z łask Ducha Świętego. Możność przyjęcia daru wiary jest kolejną. Pozostawanie w przyjaźni z Bogiem – jest jeszcze jedną. Dary Ducha Świętego mają więc kapitalne znaczenie dla naszej egzystencji i trwania w wierze. Cóż winno się w nas budzić, kiedy o tym myślimy, kiedy uświadamiamy sobie to nieocenione obdarowanie? Przede wszystkim uwielbienie i wdzięczność dla Trzeciej Osoby Boskiej – Ducha Świętego. Z tego zaś musi się rodzić działanie – takie, by nie zasmucać działającego w nas Ducha (por. Ef 4,30). Chodzi o życie wiarą, do czego Duch Święty nas uzdalnia. Chodzi o miłość, do której Duch Święty nas pobudza. Chodzi o nadzieję, którą Duch Święty nieustannie wlewa w nasze serca.
| partnerzy: |
|
|



Drukuj






