Syr 4,11–18; Ps 86(85); Mt 25,14–30
Kochane dzieci, drodzy młodzi!
Szybko minęły wakacje, a życie człowieka toczy się dalej. Przez wakacje nabraliście sił do czekających was nowych zadań. Przychodzimy dziś do Chrystusa, by najpierw Mu dziękować za ten letni czas odpoczynku, za poznanych nowych ludzi, za zdobyte doświadczenia, za to, że mogliśmy innym pomóc, ofiarować swój czas i życzliwość. Niech we wszystkich naszych dobrych wakacyjnych przeżyciach będzie uwielbiony Pan Bóg. Jego Opatrzność nad nami czuwa w czasie wakacji i w czasie roku szkolnego. Panie Jezu – niech nasza obecność wokół Twego ołtarza będzie najpierw dziękczynieniem!
Na początku roku szkolnego powinniśmy zadać sobie pytanie: co to znaczy być uczniem? Co najpierw i przede wszystkim robi uczeń? Wielu odpowie: uczy się! Ale my chcemy iść dalej. Co to znaczy uczyć się? Od czego zaczyna się każde uczenie? Uczenie zaczyna się od słuchania. Uczeń najpierw słucha i to nie byle czego, ale słucha mądrości. A gdzie mieszka mądrość, gdzie ją znaleźć, by móc jej słuchać?
Mądrość zamieszkuje w dobrych książkach i w sercu oraz umyśle ludzi, których nazywamy nauczycielami. Oni chcą nas nauczyć życiowej mądrości. Wiemy, że mądrości nie można wyczytać wyłącznie z podręczników szkolnych, że nauczyciel, to nie tylko pan czy pani ze szkoły. Nauczyciele to też rodzice, dziadkowie, starsi, którzy uczą nas dobrze żyć. A i nasi rówieśnicy, koledzy, przyjaciele też! Od nich możemy często nauczyć się czegoś dobrego. My dzisiaj przychodzimy do Nauczyciela nad nauczycielami i słuchamy słów Księgi nad księgami! O kim mowa? (odpowiedzi dzieci). Tak, Jezus jest naszym pierwszym i najlepszym nauczycielem, a najwspanialszym podręcznikiem życia i mądrości jest Pismo Święte. Dziś po wakacjach mamy pierwszą lekcję słuchania! Co z tego, że Jezus mówi – jeśli nikt Go nie słucha? Co z tego, że Biblia zawiera mądrość – jeśli nikt nie sięga do jej słów? O czym opowiada dziś nasz Nauczyciel Jezus w Ewangelii? Kto Go dziś słuchał uważnie? (odpowiedzi dzieci).
Kochani! Na początku roku warto uświadomić sobie na nowo, że Bóg każdemu człowiekowi rozdaje talenty, zdolności. Nie można ich zakopać w ziemi, ale trzeba z nich zrobić użytek, puścić je w obrót, by przyniosły zysk. Jakże wielu uczniów zakopuje swoje talenty. Przez lenistwo, niesolidność, nieobowiązkowość, marnowanie czasu. O ile lepszy byłby świat wokół nas, gdybyśmy lepiej wykorzystywali nasze talenty. Mamy talenty pomnażać dla dobra innych ludzi i na chwałę Boga. Bo przecież Bogu najbardziej zależy na dobru drugiego człowieka. Nasza wiedza i zdolności mają służyć innym. Dlaczego nasze zdolności miałyby być zakopane, zasypane lenistwem i głupotą, jeśli mogą uczynić tyle dobra? Jezus daje nam talenty i oczekuje naszej współpracy, naszego wysiłku. Jesteśmy współpracownikami Boga w budowaniu dobra i miłości. To wielkie zadanie. Jezus bardzo nam ufa, skoro przekazuje nam talenty. Nie możemy Go zawieść. Nowy rok szkolny to nowa szansa, to wielki kredyt zaufania od Jezusa. Wszystko zawsze zaczyna się od słuchania. Słuchać Jezusa, starszych, nauczycieli to tajemnica mądrości. Bez słuchania nigdy nie pomnożymy żadnego talentu.
Uczeń jest po to, aby słuchał. Jezus nie zostawia nas w wysiłku pomnażania naszych talentów. Zawsze czeka na nas na Mszy Świętej, w Komunii św., w czasie modlitwy porannej i wieczornej – by dawać nam swe łaski i wewnętrzne siły do pomnażania talentów. Przychodźcie do Niego często, by słuchać Jego słów pełnych mądrości, otwierajcie w domu nie tylko podręczniki szkolne z obowiązku, ale i Biblię – Księgę mądrości życiowej i miłości. Niech każdy z nas na końcu tego roku zasłuży, by usłyszeć słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii: “Dobrze sługo dobry i wierny! Wejdź do radości twego Pana!” Bo przecież kochani przyjaciele, pomnażając nasze zdolności, nie tylko czynimy dobro na ziemi, ale otwieramy sobie bramy nieba, gdzie oczekuje nas Jezus z niekończącą się nagrodą za dobrze wykorzystane talenty!
| partnerzy: |
|
|



Drukuj






