Pan Jezus już sie zbliża...
1 Kor 11,26; Łk 22,19
Kochane, Pierwszokomunijne Dzieci! Witam was bardzo serdecznie! Razem z wami Witam serdecznie waszych Drogich Rodziców i Rodziców Chrzestnych. Witam też Waszych Gości i wszystkich obecnych w kościele.
“Pan Jezus już się zbliża, już puka do mych drzwi...”
Stoję dziś przed wami, jak kiedyś stanął Anioł przed pasterzami, by ogłosić im wielką radość o narodzeniu Pana Jezusa w Betlejem. Oto ja również ogłaszam wam wielką radość, że w czasie obecnej Mszy św. w waszych sercach narodzi się pan Jezus. Tak uroczyście przybyliście dziś do kościoła w otoczeniu rodziców, rodzeństwa, chrzestnych, dziadków i gości. Stoicie w środku kościoła równym szeregiem, ślicznie ubrane. Dziewczęta w bieli z wianuszkami na głowach, chłopcy w komunijnych ubrankach. Stoicie przed ołtarzem, jak aniołowie przed Bożym tronem. Wasze buzie uśmiechnięte, oczy jasne, serca czyste! Wczoraj Pan Jezus przy konfesjonale, przez usta kapłana, przebaczył wam grzechy i udzielił swojego błogosławieństwa.
Tak długo czekaliście na dzisiejszy dzień, dzień waszej pierwszej Komunii Świętej. Tyle razy braliście udział we Mszy św., tyle razy modliliście się przed tabernakulum, myśląc kiedy ono otworzy się dla was. Oto dziś nadszedł radosny dzień, o którym będziecie zawsze pamiętać. Swoją Komunię Świętą pamięta się bardzo, bardzo długo. Przypomina ją obrazek komunijny, zawieszony w pokoju.
Pamiętacie z nauki religii, że Pan Jezus w Wieczerniku powiedział wobec uczniów: To jest Ciało Moje... To czyńcie na moją pamiątkę (Łk 22,19). Jego Ciało jest prawdziwym pokarmem, a Krew Jego jest prawdziwym napojem, bo On sam to powiedział.
Przyjmiecie Pana Jezusa pod postaciami chleba. To jest ten sam Pan Jezus, o którym uczyliście się na religii. Ten sam z Betlejem. Ten sam z Wieczernika. Ten sam, który nauczał, uzdrawiał i leczył. Ten, do którego modlą się ludzie na całym świecie. Ten sam, przed którym dzień i noc pali się wieczna lampka. Dla Jezusa przygotowaliście serce takie jasne, radosne i czyste.
Teraz zwracam się do was Kochani Rodzice i Chrzestni.
Patrzycie na Wasze dzieci z głębokim wzruszeniem. Łzy radości błyszczą w waszych oczach. Pozwolił wam Bóg przygotować i przyprowadzić wasze dziecko do pełnego uczestnictwa we Mszy św. Od dziś razem z nim będziecie mogli przyjmować Komunię św. Wy bowiem jesteście pierwszymi katechetami waszych dzieci i nauczycielami prawd wiary.
Na jednym grobie wyczytałem napis: Tu spoczywają moi Rodzice, którzy dali mi chleb i nauczyli kochać Boga. Tak! Oprócz chleba, trzeba dawać człowiekowi Boga. Niech wam Bóg błogosławi w dalszym trudzie wychowania i prowadzenia dziecka do tabernakulum, by karmiło się Ciałem Pańskim.
Kochane Dzieci!
Z okazji dzisiejszej uroczystości otrzymacie różne prezenty. Ja również mam dla was prezent – podarunek. Posłuchajcie! W domu pewnej rodziny, jako pomoc domowa pracowała starsza pani. Była bardzo oddana dzieciom. Po pewnym czasie musiała opuścić ten dom i wrócić do swej rodziny, które też potrzebowała jej pomocy. Na pożegnanie tatuś tej rodziny powiedział do niej: Chciałbym pani podarować coś szczególnego, zanim się pożegnamy. Oto jest klucz do naszego mieszkania (domu). Dla pani drzwi naszego domu są zawsze otwarte. Czekamy na panią.
Kochane Dzieci! Ja, dziś każdej dziewczynce i każdemu chłopcu, daję klucz do tabernakulum. Pan Jezus będzie czekał na Was w kościele. Pragnie, abyście Go często przyjmowały, abyście z Nim rozmawiały i cieszyły się Jego obecnością w Waszych sercach. On chce być razem z Wami w domu, w szkole, na placu zabaw, na ulicy i wszędzie.
Kochane, Pierwszokomunijne Dzieci!
Życzę Wam, abyście zawsze były blisko Jezusa, tak jak dziś jesteście. Niech Matka Najświętsza zawsze prowadzi Was do Jezusowego serca.
| partnerzy: |
|
|



Drukuj






