|
Zespolić się w jedno
Jezus modli się o jedność wszystkich swoich uczniów. Syn prosi Ojca, aby ci, którzy w Niego uwierzyli „stanowili jedno”. Czyż Chrystus nie wypowiada w swojej arcykapłańskiej modlitwie tego, czego i my w głębi duszy gorąco pragniemy? Wszyscy jesteśmy spragnieni jedności, harmonii i pokoju. Niełatwo jest pogodzić zwaśnione strony, przeciwstawne poglądy i sprzeczne dążenia. W każdej dziedzinie życia mamy do czynienia z konfliktami interesów czy to pojedynczych osób, czy to całych grup społecznych i narodów, w małżeństwach i rodzinach, pełniącym różne ważne funkcje społeczne. Podziały uwidaczniają się nawet w naszych wspólnotach parafialnych. Największym zaś zgorszeniem dla świata jest trwający od wieków rozłam w Kościele.
Drogą do osiągnięcia upragnionej jedności jest modlitwa. Bez tak intensywnej, żywej więzi, komunii człowieka z Bogiem niemożliwa jest jedność między ludźmi. Jeden Chleb eucharystyczny, który przyjmujemy, czyni nas jednym ciałem, Kościołem. Kościół zaś, sprawując Eucharystię, zanosi błaganie do Boga, aby udzielił swoim synom i córkom swego Ducha, tak byśmy „stali się w Chrystusie jednym ciałem i jednym duchem”. Skuteczności tej modlitwy możemy być pewni, bowiem modlimy się wtedy w jedności z Chrystusem, który nasze błaganie czyni swoim i łączy je z błaganiem swej odkupieńczej ofiary.
„W komunii z Bogiem”
Program duszpasterski Kościoła w Polsce |
|
Błogosławiony jesteś ostatni wieczorze, bo w tobie otrzymał dopełnienie ów wieczór w Egipcie. Pan bowiem wieczorem spożył mała Paschę, a sam dla siebie stał się wielką Paschą. Paschę do Paschy, święto do święta dołączył. Oto jest Pacha, która przemija i druga, która nie przemija: oto figura i jej spełnienie. |
|
Opis wydarzenia umywania nóg w czasie Ostatniej Wieczerzy zamieszczony w ewangelii św. Jana przekazuje nam całe piękno i mądrość przesłania Jezusa o Jego miłości, niezwykłej pokorze oraz zachętę Syna Bożego do pójścia drogą, którą On sam wyznaczył. |
|
Nocą z 26 na 27 marca 1996 roku w Algierii, w Górach Atlas w miejscowości Tibhirine porwano siedmiu mnichów – trapistów. Dwa miesiące później znaleziono ich ciała. Pięćdziesiąt sześć dni uwięzienia a także moment ich śmierci okryte są tajemnicą. W styczniu bieżącego roku wszedł na ekrany polskich kin francuski film pt. Ludzie Boga. Opowiada on o życiu trapistów w ostatnich latach poprzedzających okrutny mord. |
|
Przygotowany na śmierć, namaszczony w Betanii, uroczyście przyjęty w Jerozolimie przez uczniów – Jezus jest gotowy do powrotu do Ojca. Zbliża się ostateczny cel Jego przybycia na świat. W Jego śmierci zostanie objawiona miłość Boga do ludzi. Wszystkie jej skutki uczyni darem dla nich.
|
|
Może warto też przypomnieć wiernym, że Eucharystia to pokarm dla życia wiecznego, którym trzeba się autentycznie karmić, aby mieć siły do bycia świadkiem miłości. Bez pokarmu będą z człowieka uchodzić siły, i świadectwo miłości może być wtedy bardzo „rachityczne” lub żadne.
|
|
Dziś, w Wielki Czwartek wspominamy rozstanie, pożegnanie przyjaciół – Jezusa i Jego uczniów. Jezus odchodzi do Ojca. Jego czas się wypełnia. Za chwilę zostanie aresztowany i osądzony, a później w brutalny i nieludzki sposób zamordowany. Wieczerza Paschalna, którą Jezus spożywa z uczniami nie jest jednak wypełniona lamentowaniem nad Jego odejściem, nie jest pełnym smutku i łez pożegnaniem. Widzimy, że Jezus podejmuje konkretne działanie, bo On „do końca ich umiłował” – to znaczy aż do swojej śmierci, całkowicie, w pełni. I dlatego nie rozpacza, nie lamentuje, ale działa w bardzo konkretny sposób.
|
|
Miłość aż do śmierci
Rozpoczyna się Triduum paschalne, w czasie którego wspólnota chrześcijańska przeżywa na nowo podczas Mszy św. in Coena Domini wydarzenia Ostatniej Wieczerzy. W Wieczerniku w sakramencie chleba i wina przemienionych w Jego Ciało i Krew Odkupiciel antycypuje ofiarę swojego życia: antycypuje swoją śmierć, dobrowolnie daje swoje życie, składa ludzkości ostateczny dar z siebie. W obrzędzie umycia nóg powtarza się gest, w którym On, „umiłowawszy swoich (…), do końca ich umiłował” (J 13,1) i zostawił im znak rozpoznawczy, jakim jest ten akt pokory, miłość aż do śmierci. Po Mszy św. in Coena Domini liturgia zachęca wiernych, by adorując Najświętszy Sakrament, rozpamiętywali konanie Jezusa w Getsemani. Widzimy, że apostołowie zasnęli i zostawili Pana samego. Dziś również my, Jego uczniowie, często zasypiamy. W tę świętą noc w Getsemani chcemy czuwać, nie chcemy, by Pan został sam w tej godzinie. W ten sposób możemy lepiej pojąć tajemnicę Wielkiego Czwartku, w której zawiera się największy, potrójny dar: kapłaństwo służebne, Eucharystia i nowe przykazanie miłości (agape).
Benedykt XVI
Audiencja generalna 4 kwietnia 2007 roku
|
|
Przygotowany na śmierć, namaszczony w Betanii, Jezus uroczyście przyjęty w Jerozolimie przez uczniów, jest gotowy do powrotu do Ojca. Zbliża się ostateczny cel Jego przybycia na świat. W Jego śmierci zostanie objawiona miłość Boga do ludzi. Wszystkie jej skutki uczyni darem dla nich. Jezus miłuje swoich dwunastu uczniów. Jezus jako gospodarz wieczerzy staje się sługą, umywa nogi każdego z dwunastu gości, aby potwierdzić swoją więź z każdym z nich. |
| partnerzy: |
|
|










