W numerze
 
Wniebowstąpienie Pańskie
Sugestie programowe
Bóg sam wystarcza
 
„Uniesiony do nieba”… Nasz świat je „zdesakralizował”. Astronauci je zdobyli, a astrofizycy przebadali. Człowiek uporczywie próbuje tworzyć niebo na ziemi.
Biblijne obrazy królestwa Bożego to proste obrazy. Jezus ukazuje obraz uczty, skarbu ukrytego w roli, a samotnym obraz godów weselnych. Mówi o zakwaszonym cieście i ziarnku gorczycy. Obraz nieba w naszej wyobraźni jest raczej bezbarwny, tak jakbyśmy nie mieli niespełnionych marzeń, pytań, na które trzeba znaleźć odpowiedź, pragnień i oczekiwań. Niebo znaczy dla nas: mniej wojen na świecie i mniej konfliktów we własnym domu; więcej radości niż wesołości, więcej przyjaciół niż znajomych, więcej wolnego czasu niż stresu. Każdy z nas żyje w swoim świecie i wierzy, że zabierze go do nieba, do Boga.
Słowo „niebo” próbuje wyrazić to co niewyrażalne, próbuje opisać to, co nie daje się opisać. Ale przede wszystkim chce nam ono powiedzieć, że koniec jest początkiem. Niebo to miejsce i chwila, w której Bóg bierze nas w swoje ramiona. Niebo to miejsce, gdzie nie ma pożegnań. Nieba nie da się wyrazić ludzkimi słowami – wyraża je tylko to jedno Słowo, którym jest Bóg. On sam jest niebem. Zatem być w niebie znaczy być w dobrych rękach. A tego przecież już tu i teraz doświadczamy. Bóg dotrzymuje słowa. Bóg sam wystarcza. Dlaczego więc stoimy i wpatrujemy się w niebo?
 
„W komunii z Bogiem”
Program duszpasterski Kościoła w Polsce
więcej
Komentarz Ojców Kościoła

„Pierwszą książkę napisałem, o, Teofilu, o wszystkim, co Jezus począł czynić i nauczać”. Mówi, że książkę napisał, że napisał w Ewangelii wszystko to, co Chrystus uczynił i powiedział, nie jakoby miał objąć wszystko, co Chrystus uczynił i powiedział, bo wtedy stanęłoby w sprzeczności z tym, co mówi Jan: „Jezus uczynił wobec swoich uczniów wiele innych cudów, które nie zostały zapisane w tej książce” (J 20,30), ale ponieważ do napisania tej książki wybrał spośród wszystkiego to, co uważał za przystosowane i wystarczające dla celu, który sobie postanowił.

więcej
Sugestie słuchacza
Pewna kobieta miała dwóch synów. Wychowywała ich z wielką starannością i w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem i ludźmi. Jeden miał oczy i serce światłe i wiedział, czym jest nadzieja naszego powołania. Czerpał radość i siłę z Bożych przykazań. Drugi z przykazaniami nieustannie się zmagał. Nieustannie powątpiewał w wartość ich radykalizmu. Był z narodu o hardych karkach… Zamiast budującego zawierzenia, przeżywał gniew i nieustanne kuszenie.
więcej
Wstąpił do nieba i jest z nami

Jezus polecił uczniom, czyli również nam, byśmy z każdego narodu czynili uczniów Jezusa. Dzisiaj, gdy może myślenie narodowe nie jest już w nas tak silne, Jezus z równie dużą mocą mówi: czyńcie uczniów z wszystkich grup społecznych. Każdy jest wezwany do bycia uczniem Jezusa.

więcej
Dla kogo jest niebo?

Dla kogo jest więc adresowane niebo dzisiaj? Odpowiedź na to pytanie jest bezpośrednio uzależniona od wizji nieba jaką człowiek współczesny nosi w sobie. Kiedy zapyta się dziecka: gdzie jest niebo?, bez wahania wskaże na błękitną płaszczyznę rozciągającą się nad jego głową.

więcej
Wybieram niebo
A ty, czy chcesz iść do nieba? – A co to jest niebo? – Jeśli żyjesz na ziemi, to tęsknota. Jak tam się znajdziesz, to spełnienie tęsknoty, czyli zjednoczenie. To chcesz iść do nieba? – A czy nie ma atrakcyjniejszych miejsc na ziemi? Co tam będę robił? – W niebie będziesz kochany. I sam będziesz kochał. Niebo to Jezus. Niebo to miłość, wspólnota, święta radość i to na zawsze.
więcej
W kierunku nieba
O swoim odejściu do Ojca Pan Jezus wspominał apostołom przed swoją męczeńską śmiercią i chwalebnym zmartwychwstaniem. Chciał w ten sposób przygotować ich na to ważne wydarzenie. Oni jednak jeszcze wtedy nie rozumieli jego słów, że będzie cierpiał, że trzeciego dnia zmartwychwstania i zasiądzie po prawicy Boga. Dopiero gdy już się wszystko spełniło, co Jezus zapowiedział, gdy dokonała się Jego Pascha, czyli przejście ze śmierci do życia powoli zaczynali odkrywać jego słowa. Chociaż wątpliwości niektórych z nich nie opuszczały do końca, co potwierdza dzisiejsza Ewangelia.
więcej
Sugestie programowe
więcej
Komentarz biblijny
Misja zbawcza, ratunkowa, ocalająca Jezusa Chrystusa, została zakończona. Jezus jako zwycięzca świata, grzechu, szatana, śmierci, jako Dawca życia i źródło wiecznej nadziei, jako Pan i Zbawca wraca do Ojca, by powrócić jako Duch Chrystusowy, Boży, Święty, obecny odtąd w każdym z wierzących oraz we wspólnocie Kościoła.
więcej
Sugestie słuchacza
Wierząc w nieskończoną dobroć i miłość Boga, wiemy, że Jezus musiał mieć nadzwyczaj ważny powód, aby odejść od swoich uczniów. Czy czuł się ograniczony człowieczeństwem? Czy można sobie jakoś wyobrazić boski punkt widzenia i zacząć kazanie od słów: Jezus odszedł do nieba, a uczniowie bardzo się uradowali, ponieważ wiedzieli, że…
więcej