|
Uważam, że homilia na Wniebowstąpienie Pańskie powinna demaskować oblicza naszej niewiary.
My, współcześni chrześcijanie, jesteśmy zniewoleni ludzkim schematem myślenia. Wielu z nas trwa w przekonaniu, że „śmierć jest końcem życia” i że „do nieba idzie się po śmierci”. Bóg Wszechmogący burzy w nas ten niereligijny tok ludzkiego pojmowania życia. |
|
W uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego nie sposób nie wpatrywać się w górę, w niebo. Co o niebie mówi nam Ten, który wstąpił do nieba? Na pytanie Piłata: „Czy ty jesteś Królem żydowskim?”, Jezus odpowiedział: „Królestwo moje nie jest z tego świata” (J 18,33.36). Nie wiemy, czy Piłat chciał się dowiedzieć, gdzie jest to „królestwo nie z tego świata”? Ale takie pytanie na pewno zadaje sobie każdy człowiek, który codziennie, modląc się, woła z całej duszy: „Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje!”. Tradycja każe nam upatrywać królestwa Jezusa i Jego Ojca w niebie. |
|
Dziś Kościół świętuje przejście Chrystusa do Nieba po Jego 33-letnim przebywaniu wśród ludzi na ziemi. Nastąpiło ono na górze nieopodal Jerozolimy w obecności Apostołów (por. Mt 28,16). Dlatego pytamy: czym jest niebo i gdzie ono jest? Jak mamy je rozumieć, jako ludzie wierzący, tym bardziej że Chrystus zobowiązał się, że przygotuje nam tam miejsce. Stąd ośmielamy się twierdzić, że jest ono nie tylko ojczyzną Chrystusa, ale i naszą. |
|
Pewnie znasz to uczucie. Moment pożegnania z ukochanym człowiekiem. Stoisz na poboczu i kiwasz ręką za oddalającym się samochodem. Z peronu rusza pociąg. Jakaś cząstka ciebie odjeżdża wraz z nim. Odwracasz się i idziesz do domu. Otacza cię nieokreślona pustka. Coś się skończyło. |
|
Okazją do oddawania pokłonu Panu Jezusowi, naszemu Bogu, jest każda nasza modlitwa. Wtedy, gdy się modlimy oddajemy cześć Panu Jezusowi. Gdy Mu dziękujemy, gdy Go uwielbiamy, ale też wtedy, gdy Go przepraszamy czy prosimy – w każdej z tych sytuacji kłaniamy się Bogu, oddajemy Mu pokłon. |
|
Wezwani do domu Ojca “W dniu dzisiejszym nasz Pan, Jezus Chrystus, wstąpił do nieba: podążajmy tam sercem razem z Nim. […] Chrystus wstąpił do nieba, ale nie odszedł od nas. Tak i my, już tam jesteśmy razem z Nim, choć jeszcze nie spełniło się w naszym ciele to, co jest nam...
|
|
PIERWSZE CZYTANIEW prologu do dzieła Autor nawiązuje do poprzedniej swej księgi, którą określa jako słowa i czyny Jezusa. Zasadą bowiem nauczania chrześcijańskiego od samego początku było przekazywanie słów i czynów Jezusa. Chrystus Pan prowadzi dzieło zbawienia przez apostołów. Ok...
|
|
Dzięki wniebowstąpieniu Jezusa mamy bezpośredni dostęp do Niego, a przez Niego do Trójcy Przenajświętszej. Z każdego miejsca na ziemi jest jednakowo daleko czy… blisko. Z każdego stanu duszy (przez skruchę i łaskę) jest również jednakowy dostęp.Właśnie w chwili wniebowstąpien...
|
|
Uroczystość Wniebowstąpienia stwarza dobrą okazję do zapytania samego siebie o cel naszego wędrowania. Gdybyśmy zapytali samych siebie: Czy mamy cel w życiu? Jaki to jest cel? Ciekawe jaka pojawiłaby się odpowiedź. Pewnie ile zapytanych osób, tyle byłoby różnych odpowiedzi... Znamy wy...
|
|
Czterdzieści dni Jezus przekonywał swoich uczniów, że to czego doświadczają to prawda – On żyje! Tak jak na początku swojej działalności, przez czterdzieści dni na pustyni Pan zmierzył się sam z pokusami tego świata, tak teraz przed swoim powrotem do przywróconego ludziom nieba,...
|
| partnerzy: |
|
|










