Polecamy
20 niedziela okresu zwykłego

Sugestie słuchacza

17/08/09 Maria M. Lewicka
Dzisiejsze czytanie jest chyba najtrudniejszym fragmentem ewangelii. Wielu z nas pokornie uznaje trudność tej boskiej tajemnicy i wierząc, iż przyjmuje Chrystusa w Jego prawdziwym ciele i krwi, umacnia się płynącymi z tego faktu łaskami. Jednak są i inni. Zamknięci w potocznym, powierzchownym rozumieniu Eucharystii, boją się fundamentalnych pytań. Jednocześnie narażeni w zderzeniu ze światem na często prowokacyjne pytania, nie potrafią nie tylko innym, ale nawet samemu sobie odpowiedzieć. I to odpowiedzieć na tyle jasno, by nie wkradł się podstępny cień zwątpienia. Myślę, że szczególnie w trosce o tych z nas, należałoby na miarę tego co wiemy z Objawienia i nauczania Kościoła wyjaśnić i sprecyzować ten fragment ewangelii. Żeby nie było jak z Żydami, którzy przerażeni odeszli. A więc raz jeszcze potrzeba wyjaśnić, że Chrystus obecny jest w hostii nie symbolicznie, tylko naprawdę.