SYTUACJE DUSZPASTERSKIE

Poddani Królowej (NMP Częstochowskiej)

27/08/09 ks. Piotr Wojnar
Zabawna sytuacja z pieszej pielgrzymki na Jasną Górę: pan, który co roku gościł u siebie pielgrzymów, pewnego razu stanowczo odmówił. Zdenerwowany tłumaczył, że rok wcześniej miał u siebie narkomanów. Rozpoznał to po zostawionych w pokoju igłach do strzykawki. Nie dał sobie wytłumaczyć, że pielgrzymom igły służą do przekłuwania pęcherzy na obolałych stopach.