Polecamy
Jak ewangelizować ochrzczonych Best
seller
Jose H. Prado Flores
KSIĄŻKA
22,00 zł 18,70 zł
Niedziela Świętej Rodziny
Homilia do dorosłych

Powołani do świętości

11/12/14 ks. Paweł Pacholak
Jeszcze w latach siedemdziesiątych – osiemdziesiątych ubiegłego wieku, często można było w domach zobaczyć charakterystyczne, duże obrazy przedstawiające Maryję, Józefa i małego Jezusa, w jakiejś scenie rodzinnego życia. Obrazy Świętej Rodziny stanowiły prawie że stały element wystroju, najczęściej małżeńskiej sypialni, jednocześnie przypominały o jednym z fundamentalnych odniesień chrześcijańskiej rodziny, jakim jest kształtowanie relacji małżeńskich, rodzinnych na wzór tego życia, które nazywamy świętym, gdzie miłość Maryi i Józefa stała się wybranym przez Boga miejscem wychowania Syna Bożego, ale również gdzie obecność Zbawiciela oświetliła łaską tę ludzką i piękną miłość.
Kontemplując tajemnicę Świętej Rodziny z Nazaretu, nawet w jej graficznym wyobrażeniu, jakie dawały nam wspomniane obrazy, odnaleźć możemy zrozumienie czym jest w planach Bożych sakrament małżeństwa, a także jak rozumieć prawdę o fundamentalnym znaczeniu rodziny wyrastającej z tego sakramentu, w życiu człowieka. Podobne znaczenie jak niegdyś święte obrazy w domach, ma też dzisiejsza niedziela Świętej Rodziny… aby odkrywać sens tego doświadczenia, które każdemu w jakiś sposób jest dane – bo przecież choć często niedoskonałe, często naznaczone ludzką słabością, ale każdy z nas jakieś doświadczenie rodziny ma. Rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby Go przedstawić Panu – jak to w telegraficznym wprost skrócie ukazuje Ewangelista: Mąż, Żona obdarzeni Dzieckiem zapraszają do swojej rodzącej się miłości Boga – czyż nie jest to ikona sakramentu małżeństwa? Postawieni wobec owej ikony spróbujmy dzisiaj choć pokrótce prześledzić jej znaczenie.
 
Czas oczekiwania na siebie
Jeszcze kilka dni temu, w czasie Adwentu, wszystko w liturgii koncentrowało się wokół tematu oczekiwania i wydaje się, że to właśnie oczekiwanie również dzisiaj może pomóc nam odkryć znaczenie Bożego planu. Wszystko bowiem zaczyna się od oczekiwania, najpierw od tego pełnego napięcia i nadziei oczekiwania dwojga ludzi – kobiety i mężczyzny – którzy odkrywają siebie, jako najważniejsze istoty na ziemi. Gdy kobieta i mężczyzna wyznają sobie miłość, wpisuje się w to ich pragnienie tęsknota za budowaniem idealnego świata. Oczywiście, wszyscy wiemy, że idealnego świata nie ma na tej ziemi, że każdy obok piękna i dobra, wnosi w to życie również słabość a czasami nawet grzech, ale rodząca się miedzy nimi miłość staje się, jak to określił św. Paweł: więzią doskonałości. Dlatego właśnie tam gdzie żona i mąż postanawiają kochać się wiernie, uczciwie, aż do śmierci (a jest to treść przysięgi małżeńskiej) wkraczają na drogę doskonałości i świętości. Bo przecież świętość małżonków, to nie jest czas dokonany, idealnego i sielankowego życia, ale wspólne oczekiwanie na niebo, gdzie idzie się razem po górach i dolinach najróżniejszych doświadczeń. Na to zaś wszystko przyobleczcie się w miłość, która jest więzią doskonałości, bo przecież apostoł bardzo realistycznie pokazuje w jakich okolicznościach miłość się pojawia: obleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość, znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem, jeśliby miał ktoś zarzut przeciw drugiemu: jak Pan wybaczył wam, tak i wy.
 
Czas oczekiwania na potomstwo
To z tak rozumianej jedności małżonków, z tego pragnienia siebie, wyrasta zdolność do przyjęcia Bożego daru jakim jest nowe życie. Proszę tutaj zwrócić uwagę, że to niezwykle delikatna różnica między fundamentalnym prawem do przyjęcia dziecka, którego żadna władza na tej ziemi nie może odmówić małżonkom, a prawem do posiadania dziecka, którego żadna para małżeńska nie może sobie uzurpować. Bo miłość małżonków, ich wolny wybór obdarzenia się nawzajem miłością, czyni ich zdolnymi do podjęcia współpracy ze Stwórcą. Jak to słyszą narzeczeni w dniu ślubu: Czy chcecie z miłością przyjąć i po katolicku wychować potomstwo, którym was Bóg obdarzy? Żaden człowiek nie jest sam z siebie dawcą życia, a tylko małżonkowie zostają powołani do współpracy z Bogiem w tym dziele. To dlatego z owego czekania na siebie w małżeństwie rozkwita czekanie na dzieci.
„Małżonka twoja jak płodny szczep winny/ we wnętrzu twojego domu./ Synowie twoi jak sadzonki oliwki / dokoła twojego stołu” – śpiewa Psalmista w hymnie wdzięczności za dary od Boga.
 
Czas oczekiwania na Świętego
Aby móc również odkryć, że pragnieniem Boga wobec męża, żony i ich potomstwa, jest to aby stawali się znakiem Jego miłości dla całego świata.
To prawda, że każdego roku powtarza się uroczystość Świętej Rodziny, aby przypomnieć chrześcijanom o wielkiej wadze powołania do małżeństwa i o niezastąpionym znaczeniu każdej rodziny. Jednak to co najistotniejsze to odkrycie prawdy, że mąż, który kocha swoją żonę, że żona, która kocha swojego męża, że rodzice, którzy swoją małżeńską miłością promieniują na dzieci, że dziecko, które może doświadczyć miłości rodziców, to prawdziwa święta rodzina – rodzina, której czasami daleko jeszcze do osobistej świętości, która wędruje razem przez niejedną wyboistą drogę, w której rodzi się niejedna wątpliwość i słabość, ale to święta rodzina, bo swoim codziennym wysiłkiem wpisuje się w Boże zaproszenie, które dane nam zostało w doświadczeniu Maryi, Józefa i Jezusa.
 
Dzięki niej „Bibliotekę Kaznodziejską” będziesz otrzymywał regularnie, w specjalnej cenie i z bezpłatną wysyłką! Sprawdź, jakie dodatkowe korzyści przygotowaliśmy dla Prenumeratorów.