Polecamy
Świętego Szczepana
Homilia do dorosłych

Kto nienawidzi, jest zabójcą

11/12/14 ks. Piotr Wojnar
Dziś, w święto pierwszego męczennika, proszę – odbierz sobie prawo do gniewu. Zmuś się, by swoje sprawy załatwiać od razu i na spokojnie, bez czekania aż wściekłość pozwoli ci kogoś sponiewierać. Niemal każdy, kto krzywdzi, wmawia sobie, że ma rację, że postępuje słusznie. Nawet Syna Bożego zamordowano pod pozorem sprawiedliwości i ratowania ludu. A przecież „owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie”. Trudne chwile są sprawdzianem, po której jesteś stronie w konflikcie dobra i zła. Czy zaciskasz zęby i gotów jesteś rwać na strzępy, czy z łagodnością modlisz się za swoich prześladowców.
Zaciśnięte zęby, wykrzywione usta i ogromny gniew. Pozwalasz sobie na to, bo bez gniewu zabrakłoby ci odwagi, by przeforsować swoje racje. Gniew pozwala utrzymać motywację. I daje władzę nad drugą stroną, to cudowne poczucie siły. Znasz to uczucie, prawda? I już wiesz, że powinieneś się za nie wstydzić, przedstawić sobie w pamięci twarze wszystkich poniżonych w ten sposób ludzi i za każdego z nich z osobna szczerze żałować.
Lubimy szał gniewu tak jak lubimy się upijać – na chwilę puszczają hamulce, wyłączone sumienie już nie zabroni ci krzywdzić. A przecież każdy pijak nad samotne odurzenie wybierze pijaństwo w grupie. Tak i gniew zyskuje nową siłę, kiedy rozpala się w tłumie. Jedna osoba szybko by się uspokoiła, a tłum nakręca, nie pozwala się zatrzymać. Nie musisz być nawet agresywny, wystarczy że pozwolisz sobie by stać się częścią wściekłego motłochu, a staniesz się zdolny nawet do zabójstwa.
Oprawcy św. Szczepana wmawiali sobie, że bronią wiary. „Zawrzały gniewem ich serca i zgrzytali zębami na niego”. „Zatkali swe uszy i z krzykiem rzucili się na niego”. Wiele nieszczęść zaczyna się od chwili, kiedy przestajesz słuchać, a wpadasz w emocje. Z czego wynika ta żądza posiadania racji, tak wielka, że nienawidzisz kogoś, kto ci zaprzecza? Z zakłamania, na przykład. W końcu nie interesuje cię wtedy czy to co mówisz jest prawdą, chcesz tylko wygrać spór. Z pychy i złej ambicji. Z braku miłości do bliźniego. Cokolwiek myślisz o sobie, wściekłość cię obnaża – jesteś tym, który krzywdzi. To są owoce złego, dowody, że zgubiłeś się Bogu, a w twoim sercu rośnie drzewo nieprawości. A przecież gniew jest jak opętanie, tracisz kontrolę nad sobą i oddajesz ją złu. Moment, w którym piekło zagląda w duszę.
Dziś, w święto pierwszego męczennika, proszę – odbierz sobie prawo do gniewu. Zmuś się, by swoje sprawy załatwiać od razu i na spokojnie, bez czekania aż wściekłość pozwoli ci kogoś sponiewierać. Niemal każdy, kto krzywdzi, wmawia sobie, że ma rację, że postępuje słusznie. Nawet Syna Bożego zamordowano pod pozorem sprawiedliwości i ratowania ludu. A przecież „owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie”. Trudne chwile są sprawdzianem, po której jesteś stronie w konflikcie dobra i zła. Czy zaciskasz zęby i gotów jesteś rwać na strzępy, czy z łagodnością modlisz się za swoich prześladowców.
 
 
 
Dzięki niej „Bibliotekę Kaznodziejską” będziesz otrzymywał regularnie, w specjalnej cenie i z bezpłatną wysyłką! Sprawdź, jakie dodatkowe korzyści przygotowaliśmy dla Prenumeratorów.