Polecamy

5 niedziela wielkanocna

11/12/14
Ja jestem drogą i prawdą, i życiem
11/12/14 Anna Lipczyńska
W drugim czytaniu jest zdanie, które wywołało we mnie niepokój: Ci, nieposłuszni słowu, upadają, do czego zresztą są przeznaczeni. Problem dotyczy przeznaczenia do upadku. Przecież z upadku można się podnieść! Czyż nie jest prawdą, że zawsze mamy szansę powrotu, nawet w ostatnim momencie życia?
Homilia do dorosłych
11/12/14 ks. Adam Kalbarczyk
Głównym przesłaniem dzisiejszej ewangelii jest prawda, iż Bóg nigdy o nas nie zapomina. Kiedy przejdziemy przez bramy śmierci, On wezwie nas po imieniu, wskrzesi nas; nasze imiona odnajdziemy w Księdze Życia, zapisane na dłoni Boga, który nas stworzył po to, abyśmy żyli. Bóg zniesie na zawsze wszelkie ograniczenia naszej wolności, władzy i miłości. Będziemy zasiadać na tronach i panować, tzn. będziemy wolni, tworząc pełną miłości wspólnotę zbawionych; będzie to wielkie i wieczne święto wyzwolenia.
Homilia do dorosłych
11/12/14 ks. Sebastian Niedźwiedziński
W tekście dzisiejszej Ewangelii, Jezus uchyla swoim uczniom rąbka tajemnicy o jego dalszej podróży. Powiedział im, że ich pozostawia. Nie podobało im się to. To ich niepokoiło. Jego przyszłość musiała budzić lęk i trwogę w sercach uczniów. A także rodziła pytania typu: Co będzie z nami? Co nas czeka? Jakie będzie nasze dalsze życie, gdy zabraknie Mistrza? Czy czasem i my nie podzielimy losu naszego Nauczyciela i poniesiemy męczeńską śmierć?
Homilia do młodzieży
11/12/14 s. Arletta Ziółkowska
Tak często zastanawiamy się nad celem i sensem naszego życia. Pytamy o drogę, o przyszłość podobnie jak pytali apostołowie z dzisiejszej ewangelii: Panie nie wiemy dokąd idziesz? Jak więc możemy znać drogę? Kolejny raz Jezus wskazuje na siebie: Ja jestem drogą i prawdą i życiem.
Homilia do dzieci
11/12/14 Danuta Szelejewska
Ten dzień już od świtu był inny. Sam sposób przebudzenia miło go zaskoczył. Powrócił z krainy snów i po raz pierwszy, od wielu lat nie otworzył oczu. Leżał tak przez dłuższą chwilę, a w jego głowie nadal brzmiało to łagodne brzmienie altówki. Gdy otworzył oczy zobaczył Jego błogosławiącą dłoń, łagodny uśmiech na twarzy i pełne zaufania spojrzenie. Jezu prowadź mnie powiedział w duszy i uśmiechnął się do obrazu.